Tomasz Musiał urodził się w 1981 r. w Hereford, ale jego życie i kariera od początku były związane z Polską. Wychowywał się w Krakowie, gdzie ukończył IX Liceum Ogólnokształcące. Piłka nożna była obecna w jego domu od zawsze – jest synem Adama Musiała, byłego reprezentanta Polski. To rodzinne dziedzictwo sprawiło, że od najmłodszych lat obracał się w świecie futbolu, choć wybrał inną drogę niż ojciec. Jako sędzia piłkarski Tomasz Musiał zadebiutował w Ekstraklasie w 2011 r. Szybko zyskał uznanie, prowadząc mecze na najwyższym poziomie rozgrywek w kraju. W 2014 r. otrzymał uprawnienia międzynarodowe, co otworzyło przed nim nowe możliwości. Już w lipcu tego samego roku poprowadził swój pierwszy mecz w europejskich pucharach – spotkanie Piunik Erywań z FK Astana w eliminacjach Ligi Europy UEFA. To był ważny krok w jego karierze, który potwierdził jego kompetencje na arenie międzynarodowej. Kolejne lata przyniosły Musiałowi prestiżowe wyzwania. W 2017 r. sędziował finał Pucharu Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdzie zmierzyły się Lech Poznań i Arka Gdynia. To wydarzenie było dowodem na to, że należy do ścisłej czołówki polskich arbitrów. W 2022 r. poprowadził swój pierwszy mecz międzypaństwowy – spotkanie Łotwy z Andorą w Lidze Narodów UEFA. Jego nazwisko coraz częściej pojawiało się w kontekście ważnych wydarzeń piłkarskich. Jednak w 2024 r. kariera Musiała gwałtownie się załamała. Miał być jednym z arbitrów VAR podczas eliminacyjnego meczu Ligi Mistrzów w Lublinie, gdzie Dynamo Kijów miało zmierzyć się z Rangers F.C. Zamiast tego został odsunięty od sędziowania. Powodem była incydentalna kradzież znaku drogowego pod wpływem alkoholu, po której Musiał i jego kolega Bartosz Frankowski trafili do izby wytrzeźwień. To wydarzenie odbiło się szerokim echem w środowisku sportowym i przekreśliło jego szanse na dalsze międzynarodowe sukcesy.