Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Bahrajn postawił się Chorwacji. Wszystko zmieniła II połowa

Reprezentacja Chorwacji przez długi czas miała problem z Bahrajnem podczas meczu mistrzostw świata piłkarzy ręcznych. Dopiero w drugiej połowie worek z bramkami się rozwiązał i faworyci wygrali 43:32.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Zeljko Musa (z lewej) i Mohamed Ali PAP/EPA / Johan Nilsson / Na zdjęciu: Zeljko Musa (z lewej) i Mohamed Ali
Jeszcze niedawno spotkanie Chorwacji z Bahrajnem mogłoby być tylko rozgrzewką dla Europejczyków, którzy byli dużo wyżej notowani. Tym razem zespół z Bałkanów miał tylko punkt przewagi nad drużyną z Zatoki Perskiej i tylko iluzoryczne szanse na awans do ćwierćfinału.

Reprezentanci Bahrajnu nie chcieli być jednak tylko tłem dla bardziej utytułowanych rywali. Zawodnicy z Bliskiego Wschodu od początku stawiali wielki opór i gdy w 13. minucie trafił Mahmood Mohamed, to Bahrajn prowadził 8:7!

Remis jeszcze był w 17. minucie, w końcu jednak Chorwaci zaczęli nieco poważniej podchodzić do swoich obowiązków. Po obronie Dominika Kuzmanovicia, ważną bramkę na 13:11 rzucił Marin Jelinic. Worek z bramkami się jednak nie otworzył, do przerwy było zaledwie 17:16.

ZOBACZ WIDEO: Mróz, wichura, a on wspinał się w takim stroju. Hit sieci!

Po zmianie stron w końcu Chorwacja zaczęła grać tak, jak się od niej wymaga. Faworyci potrafili od 38. do 42. minuty rzucić pięć bramek z rzędu i Bahrajn był w sporych tarapatach. Ośmiobramkowe prowadzenie Chorwatów znacznie zmieniło losy na boisku. Obie drużyny grały bardzo szybko, co było dla Chorwatów dobrą wiadomością, gdyż rzucając bramka za bramkę z każdą minutą byli coraz bliżej wygranej.

W samej końcówce Chorwaci zaczęli budować coraz wyższą przewagę, licząc na jak najlepszy bilans bramkowy. Gdy w 58. minucie rzut karny wykorzystał Ivan Martinović, było już 40:28. Ostatecznie Chorwaci po bardzo nonszalanckiej z obu stron końcówce wygrali 43:32.

Po tym zwycięstwie Chorwacja ma 7 punktów - tyle samo co Dania i +28 małych punktów. Duńczycy mają +39 małych punktów i żeby nie awansować do finału, musieliby zostać rozbici w meczu z Egipcjanami. Mistrzowie Afryki mają co prawda komplet zwycięstw, jednak trudno oczekiwać, by tak wysoko pokonali Danię. Chorwacja zapewniła sobie jednak przynajmniej 9. miejsce, co będzie istotne w kontekście kwalifikacji olimpijskich.

Chorwacja - Bahrajn 43:32 (17:16)

Chorwacja: Kuzmanović (8/33 - 24%), Sunjić (2/9 - 22%) - Martinović 11, Glavas 11, Cindrić 8, Jelinić 7, Karacić 3, Sarac 1, Grahovac 1, Sipić 1 oraz Gojun, Kraljević, Musa, Sebetić.
Karne: 1/2.
Kary: 6 min. (Gojun, Sarac, Karacić - po 2 min.).

Bahrajn: Mohamed Ali (1/22 - 5%), Isa (2/22 - 9%) - Qambar 7, Alsayyad 6, Mohamed Mohamed 6, Ali Merza Ali 4, Mahfoodh 4, Eid 2, Mohamed Ali 1, Fadhul 1, Mahmood Mohamed 1 oraz Alsalatna, Abdulredha, Alzaimoor.
Karne: 4/7.
Kary: 8 min. (Abdulredha 4 min., Mohamed Ali, Ali Merza Ali - po 2 min.).

Czytaj także: 
Morawski komentuje zmiany

Bilety na MŚ 2023 do kupienia za pośrednictwem Eventim!

Czy postawa Bahrajnu pomimo porażki budzi respekt?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×