KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nieudany powrót "Kosy" na Lubelszczyznę - relacja z meczu SPR AZS Pol Lublin - Piotrcovia Piotrków Trybunalski

Niezbyt udany był powrót na Lubelszczyznę Roberta Nowakowskiego. Jego zespół uległ mistrzyniom Polski 30:37 (14:17), przez co spadł na 6 miejsce w tabeli po fazie zasadniczej. To spowodowało, że Piotrcovia w ćwierćfinale zmierzy się z… SPR-em AZS Pol Lublin.

Maciej Brum
Maciej Brum

Ostatni mecz fazy zasadniczej PGNiG Superligi Kobiet miał duże znaczenie dla obu drużyn. SPR musiał wygrać i liczyć na remis lub porażkę Vistal Łączpolu Gdynia by awansować na drugie miejsce w tabeli, które daje przewagę własnego parkietu w półfinale. Dla Piotrcovii porażka oznaczała prawdopodobny spadek na 6 miejsce, co oznaczało przeciwniczki z najwyższej półki już na etapie ćwierćfinału. W związku z taką wagą spotkania na hali pojawiła się dość liczna widownia wśród której zasiadł trener reprezentacji Polski kobiet, Kim Rasmussen.

Początek meczu należał zdecydowanie do mistrzyń Polski, które bardzo szybko objęły prowadzenie. Najpierw trzy trafienia zanotowała, dobrze tego dnia dysponowana, Alina Wojtas, następnie drugie tyle bramek dorzuciła Monika Marzec i w 8 minucie było 6:3 dla gospodyń. Ta różnica utrzymywała się przez większość pierwszej połowy, co było w dużej mierze zasługą kapitalnie grających tego dnia Justyny Jurkowskiej i Beaty Kowalczyk. Szczególnie ta druga popisywała się spektakularnymi paradami, zatrzymując rywalki w nieprawdopodobnych sytuacjach. W 25 minucie podopieczne Roberta Nowakowskiego zdołały zbliżyć się na jedną bramkę (14:13). Końcówka znowu należała jednak do gospodyń, które po 30 minutach prowadziły 17:14, co zapowiadało spore emocje po przerwie.

Drugą połowę piotrkowianki zaczęły nieźle, szybko redukując stratę do dwóch bramek (16:18 w 32 minucie). Niestety był to ostatni dobry fragment ekipy gości. Kolejne 8 minut SPR wygrał 8:1 (sic!) i właściwie losy tego spotkania były rozstrzygnięte. Lublinianki grały spokojnie, co chwilę kontrując swoje rywalki i rzucając obok bezradnie interweniującej Beaty Kowalczyk. W związku z takim obrotem sprawy Edward Jankowski dał pograć całej meczowej czternastce. Ostatecznie gospodynie wygrały 37:30 i mimo tego pozostały na 3 miejscu w tabeli. Piotrcovia natomiast spadła na 6 miejsce, co oznacza, że oba zespoły już wkrótce ponownie zmierzą się ze sobą w walce o miejsce w półfinale. - Nie myślałyśmy przed meczem kto będzie naszym rywalem. Piotrcovia to nasz najbliższy wyjazd, więc w sumie cieszymy się z takiego rozwiązania - powiedziała po spotkaniu Monika Marzec.

W sobotnim spotkaniu lublinianki po raz kolejny udowodniły, że w tym sezonie liczyć się będą w walce o złoty medal. Znakomicie w bramce zaprezentowała się Justyna Jurkowska, w ataku w końcu przebudziła się Alina Wojtas, która wspierała będącą ostatnio w dobrej formie Kristinę Repelewską. Swoją cegiełkę do zwycięstwa dorzuciły także Małgorzata Majerek i Monika Marzec. W Piotrcovii jak zwykle najskuteczniejsza była Agata Wypych, która mimo wszystko nie do końca może zaliczyć ten mecz do udanych. Dobrze zagrała Katarzyna Gleń, która pojawiła się dopiero w ostatnich dwudziestu minutach, pokazując na boisku więcej niż Katarzyna Mijas przez 40 minut. Najlepszą zawodniczką gości była natomiast Beata Kowalczyk, której interwencje uchroniły jej koleżanki przed prawdziwym pogromem i spowodowały, że rywalizacja w kadrze na tej pozycji będzie zapowiada się jeszcze ciekawiej.

SPR AZS Pol Lublin - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 37:30 (17:14)

SPR: Jurkowska, Baranowska - Repelewska 9/6, Majerek 6, Wojtas 6, Marzec 5, Kucińska 4, Wilczek 3, Mihdaliova 3, Skrzyniarz 1, Danielczuk, Wojdat, Figiel, Puchacz.
Kary: 10 min.
Karne: 6/6.
Wyróżnienie: Justyna Jurkowska.
Trener: Edward Jankowski.

Piotrcovia: Kowalczyk, Skura - Wypych 9/2, Gleń 5/2, Szafnicka 4, Mielczewska 3, Krzysztoszek 3, Mijas 2, Rol 1, Podrygała 1, Kopertowska.
Kary: 2 min.
Karne: 4/6.
Wyróżnienie: Beata Kowalczyk.
Trener: Robert Nowakowski.

Sędziowali: Cezary Figarski i Dariusz Żak (Radom).
Widzów: ok. 600.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (12)
  • krzysiek Zgłoś komentarz
    SPR staje się coraz lepszy ale bez Sabiny może być trudno w play off gdzie drużyny będą bardziej zmotywowane aby grać na max.Cieszy, że Małgosia Kucińska dobrze aklimatyzuje się w
    Czytaj całość
    Lublinie. Szkoda Piotrcovii,bo dobry zespół w przekroju całego sezonu a niestety kończy na 6 miejscu ale z tak krótką ławką to sama ambicja i wola walki nie pomoże.Dobry mecz Oli-brawo.No to do spotkania za tydzień na Globusie.
    • Lbn Zgłoś komentarz
      wychodzi na to, ze z piotrkowa bylo duzo ludzi skoro tak pewnie wypowiadaja sie o frekwencji..Osob bylo na pewno wiecej niz 350 na pewno mniej niz 1000. Ale czy to wazne ? Tak czy siak na takim
      Czytaj całość
      meczu powinno byc co najmniej 1500 tak jak bywalo w poprzednich latach. No ale skoro wladzom to pasuje to trudno.
      • z widowni... Zgłoś komentarz
        1.dziewczyny robią co do Nich należy -jest nieźle(czekamy na powrót Saby - jej brak jest aż nadto widoczny), 2.Panie Przezydencie KŹ,Rado Nadzorcza ,Zarządzie Klubu - do roboty - nawet
        Czytaj całość
        jeśli i Wy coś robicie to efektów nie widać - brak Sponsora,stare-nieaktualne stroje,brak własnej strony www - WSTYD !!! 3.teraz dwumecz ( trójmecz ) też z Piotrcovią - powinno być bez problemów i taniej, 4.był Kim -oglĄdał,kiwał głową -pogadał z Justą i Alą 5.brawo dla Klubu Kibica - za ciągły,donośny i "kulturalny " doping - tak trzymać Panowie!!! Byłem - widziałem ( tak na moje oko ze 400 osób po obydwu stronach i na dole )
        • ktos Zgłoś komentarz
          a gdzie dabrowska z piotrcovi ktora strzelila dwie bramki
          • piotrcovia Zgłoś komentarz
            Nawet jak by widział druga strone widowni to napewno więcej by nie napisał jak 300. Kolejna sprawa jak najbardziej od pierwszej minuty zarysowała sie przewaga SPR, ale Piotrcovia walczyła,
            Czytaj całość
            niestety były pewne kontrowersje co do sendziowania, choć wydaje mi się że mimio wszystko obiektywnie patrząc SPR mecz by i tak wygrał. Brawa dla SPR widać było druzynę, ale zobaczymy jak bedzie w fazie play off, nie zawsze wygrywa sie wszystkie mecze.
            • myszka Zgłoś komentarz
              Panie redaktorze więcej obiektywizmu! Wartość zawodniczki to nie tylko rzucone bramki. Gdyby K. Mijas grała źle, to trener zmienił by ją wcześniej.
              • kibic Zgłoś komentarz
                Słabo oglądałeś mecz skoro uważasz,że Wypych nie zdobyła żadnej bramki z pozycyjnego.A karne w pierwszej połowie wywalczyła właśnie ona.Ale ogólnie atak pozycyjny Piotrcovii słaby.
                • obiektywny Zgłoś komentarz
                  Od pierwszych minut spotkania było widac kto bedzie kontrolowal ten mecz.U nas w zespole nalezy pochawalic wszystkie zawodniczki, poprostu grał zespół. W Piotrcovii Agata Wypych
                  Czytaj całość
                  rzeczywiscie nie moze zaliczyc tego wystepu do udanych , wszystkie bramki z kontry i karnych , ani jednej z ataku pozycyjnego.Cieszy dobry wystep Oli Mielczewskiej.
                  • mora Zgłoś komentarz
                    To że w protokole napisanych jest 300 kibicow przez delagata to tylko dlatego że widzial tylko jedną stronę trybun a nie widzial ilu jest kibicow na drugiej stronie
                    • Piotrcovia Zgłoś komentarz
                      W protokole meczowym jest napisane że widzów było 300, na hali max 350.
                      • kager Zgłoś komentarz
                        1000 w Gdyni bylo. Zprp podaje, że w Lublinie 300
                        • kibic z... Zgłoś komentarz
                          Kto naliczył tylu widzów ? Brawo Ola M. za wyraźny postęp i kolejny świetny mecz - czekamy na powrót do Lublina !
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×