Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Katarzyna Sadowska wypożyczona do SPR-u Olkusz

Najpierw zmiana trenera, teraz wzmocnienie skrzydła. Katarzyna Sadowska została wypożyczona do końca sezonu z Ruchu Chorzów i ma pomóc olkuskiemu SPR-owi w walce o utrzymanie w elicie.
Piotr Lubaszka
Piotr Lubaszka

Zarząd klubu z Olkusza nie zamierzał poprzestawać na zmianie szkoleniowca i czynił starania, aby wzmocnić kadrę zespołu jeszcze przed pierwszym gwizdkiem na hali w Piotrkowie. To włodarzom SPR-u udało się w stu procentach, bowiem w sobotnim spotkaniu 17. kolejki PGNiG Superligi w barwach drużyny z Małopolski zadebiutuje Katarzyna Sadowska, która została wypożyczona z Ruchu Chorzów do końca obecnego sezonu.

Sadowska, bardziej znana pod panieńskim nazwiskiem Gleń w obecnych rozgrywkach pojawiała się na parkiecie dość rzadko, a mimo to jej skuteczności przykuwała sporą uwagę obserwatorów. W 7 spotkaniach, w których Sadowska pojawiała się na parkiecie jeszcze w barwach chorzowskiego Ruchu zdobyła 22 bramki. Teraz jednak zdecydowała się zmienić otoczenie, aby spędzać zdecydowanie więcej czasu w grze, a na to z całą pewnością może liczyć w Olkuszu.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
sprolkusz.pl / inf. własna

Komentarze (3):

  • Grego Zgłoś komentarz
    Spokojnie panowie, czas pokaże czy decyzja o wypożyczeniu p.Kasi do Olkusza była słuszna (powodzenia w nowym klubie). Jak na razie wygraliśmy kilka "bitew" (zwycięstwo z Vistalem i remis z
    Czytaj całość
    Zagłębiem u siebie), jednak "wojna" jeszcze trwa i w obliczu szansy zajęcia miejsca 5-6(?) decyzja ta może być dla wielu kibiców Niebieskich niezrozumiała. Prawdą jest, że w tym sezonie nasza drużyna potrafi grać sinusoidalnie, dobre mecze (te przytoczone powyżej) przeplata ze słabszymi jak choćby z Pogonią. Podobnie jest z naszymi skrzydłowymi (mam nadzieję, że dziewczyny wkrótce pokażą na co je stać:)) jednak obawy Niebieskiego nie są bezpodstawne. Faktycznie jest jeszcze kilka alternatyw w przypadku kontuzji/choroby/niedyspozycji (nie daj Boże) Moniki lub Asi. Są Masłowska, która grała ostatnio na tej pozycji, Belmas (to chyba jednak nie miejsce dla niej - patrz mecz w Gdyni), jest młoda Doktorczyk (choć w jej przypadku brak doświadczenia). Jest jeszcze opcja ekstremalna - Oktawia Płomińska, która gra rewelacyjnie jak do tej pory w 1/4 MP juniorek - dziś ostatni mecz dlatego warto przyjść i samemu się przekonać. Dlatego z oceną tej decyzji proponuje poczekać przynajmniej do zakończenia sezonu zasadniczego, w którym czekają nas jeszcze trzy ciężkie mecze u siebie z pomorskimi ekipami jak i dwa bardzo trudne wyjazdy. Jeśli zajmiemy miejsce lepsze niż obecne (damy radę Niebieskie!), drużyna będzie zwyciężać, a także skrzydła zaczną "latać" to decyzję tą da się obronić, jeśli nie to zawsze pozostanie ta niepewność co by było gdyby..... A na koniec: Ruch to ..... POTĘGA!;)
    • blue26 Zgłoś komentarz
      Niebieski 1951 !! Ty juz lepiej nic nie pisz na temat RUCHU! Od zawsze piszesz glupoty tutaj.Swoje uwagi zostaw dla siebie. Przed sezonem bylas pierwszym ktory spisywal RUCH CHORZOW na straty i
      Czytaj całość
      do spadku. Zmien sobie klub ,bo twoje negatywne wpisy nie da sie juz czytac!
      • Niebieski1951 Zgłoś komentarz
        Bardzo duży błąd Ruchu. Z dwiema skrzydłowymi za daleko nie zajdą. A zarówno Migała jak i Rodak grają mocno w kratkę. No chyba, że kasy brakuje?
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×