Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Trzy superligowe wzmocnienia AZS-u Łączpol AWFiS. Marta Dąbrowska w Gdańsku!

Drużynę AZS-u Łączpol AWFiS Gdańsk wzmocniły trzy zawodniczki grające w ostatnim sezonie w PGNiG Superlidze. Akademiczki jak dotąd pozyskały łącznie cztery nowe szczypiornistki.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Już wcześniej umowę z nadmorskim klubem podpisała Paula Mazurek. Do zwycięzcy I ligi dołączyły kolejne trzy szczypiornistki. Pierwszą z nich jest Marta Dąbrowska, która w przeszłości reprezentowała zespoły z Koszalina i z Jeleniej Góry. W minionym sezonie rzuciła 138 bramek w 28 meczach KPR-u, co dało jej 10 miejsce w lidze pod względem skuteczności.


Ponadto do zespołu Akademiczek dołączyły dwie skrzydłowe które w minionym sezonie reprezentowały Aussie Sambor Tczew - praworęczna Katarzyna Pasternak, która rzuciła 90 bramek i leworęczna Hanna Strzałkowska, zdobywczyni 60 bramek.

Jerzy Ciepliński liczy na wszystkie trzy szczypiornistki. - Marta Dąbrowska od lat należy do wyróżniających się rozgrywających. Jak jest dobrze przygotowana, to stanowi dużą siłę. Była już w kręgu zainteresowań trenera kadry. Katarzyna Pasternak, to doświadczona skrzydłowa. Wysoko oceniam jej możliwości techniczne i umiejętność znalezienia się w grze. Hanna Strzałkowska grała już w AZS-ie. To leworęczna skrzydłowa, która miała lepsze i gorsze okresy spowodowane kontuzją. Jest teraz w dobrej dyspozycji i będzie wzmocnieniem zespołu - ocenił.
Katarzyna Pasternak i Marta Dąbrowska w przyszłym sezonie będą grały w jednym klubie Katarzyna Pasternak i Marta Dąbrowska w przyszłym sezonie będą grały w jednym klubie
Do gdańskiej drużyny mają dołączyć jeszcze bramkarka, kołowa i rozgrywająca. Ich personalia ujawnione zostaną najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. - Liczymy na to, że będą z nami wszystkie zawodniczki, które wywalczyły awans. Jesteśmy z nimi po rozmowach i sukcesywnie podpisują umowy - podsumował Ciepliński.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (10)
  • Grieg Zgłoś komentarz
    Różnica między tamtym a obecnym AZS-em polega na tym, że teraz drużyna nie jest jedną z sekcji uczelnianego klubu, ale osobnym podmiotem, który jedynie korzysta z obiektów uczelni, a
    Czytaj całość
    poza tym nie ma własnych juniorek, więc póki co jest skazany na sprowadzanie zawodniczek z zewnątrz. Inna sprawa, że w AZS AWFiS wciąż sporo do powiedzenia mają ludzie, który doprowadzili do upadku dawnej sekcji i reaktywowana drużyna ręcznej z pewnością nie byłaby ich oczkiem w głowie, gdyby formalnie znów stała się częścią klubu.
    • DYDO Zgłoś komentarz
      Patrząc na skalę wzmocnień i możliwości finansowe klubu moja ocena została określona jako " szaleństwo " . Patrząc wstecz na politykę kadrową AZS to zawsze wyglądało to bardzo
      Czytaj całość
      słabo . Zero zakupów podpieranie się własnymi wychowankami i tak co roku odchodziły z klubu zawodniczki które się tam wylansowały bo brakowało kasy by je zatrzymać w klubie . Był też jeszcze powód który miał na imię " Jerzy " z którym wiele zawodniczek po zakończeniu kontraktu nie chciało dalej współpracować . Jest to trener bardzo kontrowersyjny za którym przemawiają wyniki prowadzonych przez niego drużyn ale opinia "kata" zniechęca zawodniczki do współpracy z nim .
      • Grieg Zgłoś komentarz
        Z nowo pozyskanych zawodniczek ligowe medale mają w dorobku jedynie Hania (bodajże 9 medali wszelkiego koloru, w tym 5 złotych, z Montexem, AZS-em i Piotrcovią, przy czym od zdobycia tego
        Czytaj całość
        ostatniego minęło już 6 lat) i Marta Dąbrowska (brąz z Koszalinem), ale nigdy nie wiadomo, czy w tym szaleństwie nie jest metoda - jakby nie było, za czasów starego AZS-u Ciepliński skutecznie walczył o medale nawet ze składem, któremu eksperci przepowiadali przed sezonem co najwyżej środek tabeli.
        • DYDO Zgłoś komentarz
          Patrząc na skalę wzmocnień i jakość zawodniczek już zakontraktowanych i tych które są na celowniku Cieplińskiego to wygląda jak szaleństwo . Skąd nagle tyle kasy i na jak długo jej
          Czytaj całość
          wystarczy ? Czy koniec sezonu 2015/16 będzie tak optymistycznie wyglądał pod względem finansowym jak początek ? Bardzo bym chciał , ale mam ogromne wątpliwości patrząc na historię tego klubu !!!
          • Raven Zgłoś komentarz
            a Kasia to nie grała już w Gdańsku (191 bramek w 36 spotkaniach w latach 2009-2011)? To że nie za pana kadencji to nie znaczy że można to pominąć pan trenerze, a pan panie dziennikarzu
            Czytaj całość
            mógł też się przygotować przed pisaniem tekstu
            • Wielbuond Zgłoś komentarz
              Oby tylko zdrowie Hani dopisywało, miała dziewczyna pecha do urazów. ale będzie to mocna lewa ręka u Beniaminka. Śliwka i Kasia również się odnajdą, czyli powinno być dobrze.
              • Grieg Zgłoś komentarz
                Mała i Hania znowu w Gdańsku? Super :).
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×