KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EHF: Rywal ze Szwajcarii znany Pogoni Baltica

Z tym zespołem spotkaliśmy się w zeszłym sezonie na turnieju w Niemczech. Tamten sparing wygraliśmy - skomentował wynik losowania szkoleniowiec Pogoni Baltica Adrian Struzik.

Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

- Losowanie należy ocenić pozytywnie. Zdobyliśmy medal w mistrzostwach Polski, robimy cały czas postępy i dzięki temu startujemy w pucharze EHF w którym biorą udział zespoły które odpowiednio w swoich ligach zdobywały medale - ocenił na początku rozmowy z portalem SportoweFakty.pl trener SPR Pogoń Baltica Szczecin Adrian Struzik.

- Podnosząc swój poziom sportowy mierzymy się z coraz lepszymi zespołami, co jest bardzo pozytywne. Gra w finale pucharu europejskiego to prestiż dla klubu. Wiele polskich zespołów startowało w pucharze Challenge Cup, ale tylko MTS Kwidzyn (mężczyźni ) i Pogoń Baltica Szczecin dotarły do finału. Należy podkreślić, że to trudniejsza sprawa niż niektórym mogłoby się wydawać - dodał nasz rozmówca.
Struzik odniósł się też krótko do poprzedniego sezonu, który dla tego regionu był największym do tej pory sukcesem. - Zeszłoroczny sezon był znakomitą promocją piłki ręcznej w żeńskim wykonaniu zarówno w Polsce, mieście Szczecin oraz arenie międzynarodowej. Pokazaliśmy się z dobrej strony w Europie - przyznał.
Pogoń Baltica mierzyła się już ze Szwajcarkami w sparingu Pogoń Baltica mierzyła się już ze Szwajcarkami w sparingu
Co ciekawe, LC Brühl Handball, czyli pierwszy rywal w EHF nie jest zupełnie obcy dla szczecińskiej siódemki. - Z tym zespołem spotkaliśmy się w zeszłym sezonie na turnieju w Niemczech, Tamten sparing wygraliśmy. Wspólnie z Łukaszem Kalwą (podczas pracy w Vistalu ) widzieliśmy tę drużynę na turnieju eliminacyjnym Ligi Mistrzów w duńskim Viborgu. Jest jeszcze dużo czasu do meczu i na pewno będziemy do niego przygotowani - podkreślił trener Pogoni Baltica.

Na koniec odniósł się też do losowania gospodarza. Stwierdził, że nie ma znaczenia kto będzie gospodarzem w pierwszym czy drugim spotkaniu, liczy się sukces końcowy. - Nie mam na to wpływu, takie było losowanie. Zasada jest prosta zagrać dobrze dwa mecze - skwitował Struzik.

Pogoń Baltica Szczecin awansuje do kolejnej rundy pucharu EHF?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
  • Maćko18 Zgłoś komentarz
    Pamiętam, jak kilka lat temu graliśmy z Bruhl w europejskich pucharach. Bodajże cały dwumecz był u nas na Globusie, ale wtedy jeszcze mieli Saskię, która teraz biega po parkietach
    Czytaj całość
    Bundesligi. Wydaje mi się też, że jakoś łatwo je ograliśmy.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×