WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sensacja w Szczecinie! Pogoń remisuje z mistrzem Polski

Sensacyjnym wynikiem zakończyło się spotkanie w Szczecinie. Skazywana na pożarcie miejscowa Pogoń stoczyła heroiczną walkę i po raz pierwszy w historii wywalczyła remis z mistrzem Polski.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

12 zawodników znalazło się w protokole przedmeczowym mistrzów Polski na inaugurację sezonu PGNiG Superligi w Szczecinie. Zabrakło tych, którzy od pewnego czasu zmagają się z urazami. Talant Dujszebajew najmniejsze pole manewru miał na pozycjach rozgrywających. Lepiej pod tym względem wyglądała sytuacja Pogoni Szczecin.


Od prowadzenia 3:0 rozpoczęli mecz kielczanie. Wynik zawodów otworzył Michał Jurecki. W bramce gości w tej fazie bardzo dobrze prezentował się Marin Sego. Podopieczni Dujszebajewa starali się szybko wznawiać grę bezwzględnie wykorzystując przy tym każdy błąd Portowców. Rolę egzekutora pełnił Manuel Strlek. Po 11 minutach od rozpoczęcia meczu na tablicy wyników było 2:7. Szczecinianom "dokuczał" głównie brak skuteczności.

Tuż po upływie kwadransa gra zdecydowanie się wyrównała. Raz trafieniem popisywali się goście, po chwili tym samym odpowiadała Pogoń. Trener Rafał Biały dość szybko dał szansę debiutu w Superlidze bośniackiemu bramkarzowi - Edinowi Tatarowi. Ten błyskawicznie pokazał swój talent, czym zachwycił miejscową publiczność. Sposobu nie potrafił jednak znaleźć na Karola Bieleckiego (5 bramek). Brak precyzji w dograniach gospodarzy sprawiał, że wynik oscylował wokół 4-5 trafień przewagi na korzyść Vive. Co ciekawe, po 30 minutach było już 13:15.  

Tuż po zmianie stron straty odrobił Kirył Kniaziew ustalając w tamtym momencie rezultat na 14:15. Ten sam zawodnik powtórzył swój wyczyn już w następnej akcji i kibice byli świadkami pierwszego remisu w Grodzie Gryfa. Napór Pogoni na kielczan nie ustawał. Już w 34. minucie Krysiak dał drużynie dwubramkowe prowadzenie 17:15. Mistrzowie Polski na drugą połowę wyszli bardzo niemrawo. Portowcy zaś znakomicie spisywali się w defensywie. Po dziewięciu minutach na koncie gości odnotowano raptem jednego gola!

W 40. minucie Pogoń prowadziła już 21:17. Spora część kibiców przecierała oczy ze zdumienia. Klasę pokazywał Tatar, który bronił w niewyobrażalny wręcz sposób. Uzyskana przewaga powodowała, że miejscowi nie zamierzali się spieszyć. Co innego przyjezdni. Sytuację uratowała nieco kara dla Mateusza Zaremby. W tym bowiem czasie kielczanie zmniejszyli swoją stratę (21:19).

W pewnym momencie wyraźnie nie popisali się arbitrzy z Płocka. Dziwnie wyglądało upomnienie dla "Zarka", a był to dość istotny moment spotkania. Vive zbliżyło się już na jedno "oczko" i posiadało piłkę na remis. Przypomniał o sobie "Kola" i było po 22. Od tego momentu mecz nabrał jeszcze większego smaczku. Oba zespoły stawiały wszystko na jedną kartę. Szczególnie Portowcy wyczuli swoją szansę na sprawienie olbrzymiej niespodzianki.

Na 5 minut przed końcem prowadziło Vive 25:24, ale potem straciło Mateusza Kusa, a karnego wykorzystał Michal Bruna. Wielkie emocje stały się faktem. Na tablicy wyników najczęściej widniał rezultat remisowy. Na dwie minuty przed końcem pomylił się w końcu Bielecki. Z linii 7 metrów piłka padła łupem... Edina Tatara. Chwilę potem karę dwóch minut otrzymał Patryk Walczak. Z tej okazji nie skorzystali mistrzowie Polski i sensacja stała się faktem!

Pogoń Szczecin - Vive Tauron Kielce 27:27 (13:15)

Pogoń: Kryński, Tatar - Bruna 1/1, Walczak 2, Gierak 5/1, Krupa 3, Krysiak 2, Biernacki, Jedziniak 4, Zaremba 6, Kniaziew 4.
Karne: 2/3
Kary: 8 min.

Vive Tauron: Sego - Vuković, Jurecki 4, Kus, Aguinagalde 3, Bielecki 8/2, Jachlewski, Strlek 4, Lijewski 3, Buntic 1, Cupic 4/2.
Karne: 4/6
Kary: 6 min.

Kary: Pogoń - 8 min. (Zaremba - 6 min., Walczak - 2 min.); Vive Tauron - 6 min. (Kus - 4 min., Jurecki - 2 min.).
Czerwona kartka: Mateusz Zaremba (48 min. z gradacji kar).

Sędziowie: Leszczyński, Piechota (obaj z Płocka).
Widzów: 2500.

Korespondencja: Krzysztof Kempski ze Szczecina

Edin Tatar zasłużył na miano MVP spotkania?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (142):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • wiele-bny 0
    W zeszłym sezonie Vive też rozpoczynało z Pogonią, po bardzo wyrównanym meczu było 33-30, więc myślę że nikt inteligentny nie obstawiał różnicy o której piszesz.

    Tak btw. layout strony straszny, wróćcie do starego.

    mark36 Kibice z Kielc piszą że Płock ma chwile radości,że nic się nie stało tamto siamto,a po ujrzeniu wyniku mieli takiego gula że nie da się tego opisać.Z taką grą zaliczycie jeszcze jakąś wpadkę,galaktikos zamieniło się w klub wesołego emeryta.Remis to nie porażka ale idę o duży zakład że przed meczem kielczaki obstawiali czy to będzie +8 czy +15 atu taka niespodzianka.A tak poza tym to hahahahahahahahahahahaha.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Czesiek1234 0
    Jasne, po pierwszym meczu i to remisie by plakali i chcieliby wracac do play off.. jednak nie wszyskie trole sa dzisiaj w szkole :)
    ZKS Płock Chyba w końcu zrobił się spokój bo trolle w szkole. WIELKIE gratulacje dla młodych chłopaków z Pogoni , dla nich remis to jak wygrana. Dzięki temu mogą uwierzyć w siebie oraz mocniej zaczną pracować na treningach. Co w przyszłości dla nich zaowocuje. To też sygnał dla pozostałych drużyn że nikt nie stoi na straconej pozycji i urwanie punktów Vive i Wiśle jest możliwe. Swoją drogą do duży prztyczek w nos dla Kielc bo opóźnili przygotowania do sezonu , rozegrali mało sparingów i chcieli potraktować ligę jako przetarcie przed poważnym graniem ... ewidentny brak zgrania drużyny. Przy obecnym systemie rozgrywek ten remis nic nie znaczy i tak liczy się play-off. Przypomina mi się ile razy kibice kieleccy chcieli znieść ten system i wprowadzić niemiecki tylko z pkt. , teraz to by był płacz. Jeszcze raz WIELKIE BRAWA dla Pogoni za wolę walki i niech inni biorą przykład.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lolek 0
    Jak tak lubicie ankiety, zróbcie jedną czy użytkownikom podoba się nowy wygląd strony!!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (139)
Pokaż więcej komentarzy (142)
Pokaż więcej komentarzy (142)
Pokaż więcej komentarzy (142)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×