WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Alesia Migdaliowa: W szatni nie było ostro

W rewanżowym meczu MKS Selgros Lublin zwyciężył Vipers Kristiansand 25:22, choć po trzydziestu minutach o cztery trafienia lepsze były rywalki. W przerwie lublinianki przeszły swoistą metamorfozę. - W szatni nie było ostro - mówi Alesia Migdaliowa.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski

- Bardzo źle weszłyśmy w ten mecz, popełniałyśmy proste błędy, strata goniła stratę, nie miałyśmy pomysłu na ustawienie ataku. Można powiedzieć, że nic nam nie wychodziło. Praktycznie nie było też rzutu z drugiej linii. Wydaje mi się, że trochę zjadła nas trema, jakaś presja, że musimy, a nie, że możemy wygrać i awansować - mówi Alesia Migdaliowa.

Podczas przerwy lublinianki przeszły swego rodzaju metamorfozę. - W szatni nie było ostrych dyskusji. Na chłodno zaczęłyśmy analizować, co zagrać w ataku, wybrałyśmy zagrywki, które najlepiej nam będą wychodzić. Bardziej agresywnie, podobnie jak Norweżki, zagrałyśmy też w obronie, gdzie w pierwszej połowie czasem gubiłyśmy się w tym elemencie - analizuje białoruska rozgrywająca.

Ostatecznie dwumecz zakończył się trzybramkową różnicą na korzyść Vipers Kristiansand. - Obydwa zespoły zostawiły serce na boisku i bardzo chciały awansować dalej, nie brakowało walki. Wydaje mi się, że Norweżki były ciut szybsze, w pierwszej połowie nękały nas kontrami. U nas daje się też we znaki brak zmienniczek. Gramy systemem środa-sobota, a nie da się grać ligi i pucharów praktycznie w dziesięć zawodniczek - kończy Migdaliowa.

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>



Oglądaj mecze polskich piłkarek podczas MŚ w WP Pilot --->>>

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Observator 0
    Brawo Pani Alesio - w tym sezonie gra Pani regularnie dobrze - zarówno w obronie
    jak i w ataku - tak trzymać !
    Brakuje mi tylko skutecznych podań do Jessiki lub Karoli - tak często stoją sobie bidulki w narożniku i czekają na wasze akcje - pozdrawiam :) !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)