WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pogoń - Warmia: szczecinianie rozbili pierwszoligowca. Superliga w Grodzie Gryfa utrzymana

Pogoń Szczecin rozbiła w rewanżu Warmię Traveland Olsztyn 32:23. Stawką meczu była gra w Superlidze mężczyzn w następnym sezonie. Szczecinianie w nowym sezonie zagrają w nowej Lidze Zawodowej.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

Raptem 11 zawodników zabrał ze sobą do Szczecina Giennadij Kamielin. Zabrakło chociażby Radosława Dzieniszewskiego. Z dwóch więcej mógł w tym dniu skorzystać Rafał Biały. Nieobecnym okazał się być Adam Morawski, który w poprzednim meczu doznał lekkiego urazu. Działacze Pogoni nie chcieli ryzykować pogłębienie jego kontuzji.

Ekipa z Warmii i Mazur rozpoczęła to spotkanie dość spokojnie. Po 5. minutach prowadziła nawet 2:1. Z upływem czasu inicjatywę zaczęła przejmować doświadczona na superligowych parkietach Pogoń. Gospodarzy można było pochwalić za postawę w defensywie. Gorzej jednak wyglądała ich gra w osłabieniu. Właśnie w tamtym czasie olsztynianie łapali kontakt bramkowy. Już po 13. minutach Biały postanowił zaryzykować. Jego gracze stanęli w obronie 4:2 i ta zaczęła sprawiać gościom problem.

Przy dobrej w tamtym czasie postawie między słupkami Edina Tatara Pogoń zyskała dystans trzech "oczek" (8:5). "Plaster" dla Marcina Malewskiego również odniósł swój skutek. Warmia zaczęła popełniać niewymuszone błędy, które rywale bezwzględnie wykorzystywali. W 21. minucie było już 11:5. Po krótkiej chwili karę otrzymali jednak Mateusz Zaremba oraz Gierak. Granatowo-bordowi zmuszeni grać dwóch mniej i tak potrafili się odgryźć. Goście odpowiadali rzadko i jeszcze przed końcem pierwszej połowy mieli na swoim koncie dwa razy mniej bramek (14:7). Do przerwy tablica świetlna wskazała stan 17:12.

Po zmianie stron goście stanęli bardzo wysoko w obronie. Całkowicie odcinani od gry byli Bruna i Gierak. Efektu z tego nie było jednak żadnego. Problemem gospodarzy mogły być za to po dwa upomnienia dla Zaremby oraz wspomnianego wcześniej Gieraka. Była to dopiero 34. minuta rywalizacji. Środkowego rozgrywającego zastąpił Patryk Biernacki. Olsztynianom nie można było odmówić walki. Brakowało jednak skuteczności pod bramką Tatara. Miejscowi takich problemów nie mieli.

Nadzieja Warmii w odwrócenie losów meczu umierała z każdą chwilą. Podopieczni Kamielina przez 15 minut tylko dwukrotnie skutecznie skończyli swoje akcje! Miejscowi nie mogli z tego nie skorzystać. Ich kibicom podobała się gra Dawida Krysiaka. Skrzydłowy był w tamtym czasie najskuteczniejszym zawodnikiem na parkiecie i właściwie to on ostatecznie dobił ekipę z Warmii i Mazur. Odrobić 13 bramek nawet w kwadrans już się nie dało (27:14). Ostatnie minuty były już tylko czystą formalnością.

Pogoń pokonując Warmię zachowała ligowy byt i w następnym sezonie zagra w nowej formule, czyli Lidze Zawodowej.

Pogoń Szczecin - Warmia Traveland Olsztyn 32:23 (17:12)

W dwumeczu: 61:53 dla Pogoni

Pogoń: Tatar - Grzegorek 1, Bruna 3, Walczak, Gierak 8/3, Krysiak 7/1, Biernacki 1, Jedziniak 2, Statkiewicz, Trzaszczka 2, Zaremba 6, Kniaziew 2, Fedeńczak.
Karne: 4/4
Kary: 20 min.

Warmia: Gawryś, Zakreta - Królik 7, Kondracki, Kopyciński 1, Sikorski 3, Żółtak, Krawczyk 2/2, Deptuła 1, Droździk 4, Malewski 5/1.
Karne: 3/4
Kary: 10 min.

Kary: Pogoń - 20 min. (Bruna - 6 min., Gierak, Zaremba - 4 min., Trzaszczka, Fedeńczak, Grzegorek - 2 min.), Warmia - 10 min. (Żółtak, Droździk - 4 min., Sikorski - 2 min.).
Czerwona kartka: Michal Bruna (59. min. z gradacji kar).

Sędziowie: Godzina, Kamrowski (obaj z Tczewa).
Widzów: 400.

Krzysztof Kempski ze Szczecina.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • GWARDIA OPOLE 0
    Wszystko się zgadza , ale na jakich salach ( a nie halach ) grają nasze zespoły ligowe ?? ( chodzi głównie o pojemność )...Przy podanych średnich ilościach widzów na meczu powinna zostać podana pojemność sali . Jeżeli max pojemność to np.1500 osób a średnia na mecz to 1350 to w sumie nie wygląda to tak tragicznie....
    hbll Warto jednak zwrócić uwagę, że Płock i Kielce na polu marketingowym działają wzorcowo (Płock może tylko sportowo odbiega od Kielc). I to, że średnia na ich meczach ligowych jest jaka jest wynika przede wszystkim ze słabości rywali, a nie błędów samych klubów z Płocka czy Kielc. Dla porównania ciekawostka - statystyki dot. frekwencji w bundeslidze w obecnym sezonie: 1. Kiel śr. 10 285 osób / mecz 2. RNL śr 8 784 3. Fuchse 8 207 4. Magdeburg 6 342 5. Flensburg 6 008 ... 17. Lubbecke 1 967 Oznacza to, że ostatni zespół bundesligi w tej klasyfikacji, który sportowo też prezentuje się fatalnie, pochodzi z małego miasteczka (znacznie mniejszego niż np. Kwidzyn) ma frekwencję większą, niż 10 z 12 zespołów superligi. Co więcej, Kielce czy Płock ze swoją frekwencją też byłyby w szarym ogonie bundesligi, gdzieś ok. 15-16 miejsca (jak widać na biletach raczej budżetu na Europę nie zbudują). Połowa zespołów budnesligi ma na jednym swoim meczu większą frekwencję, niż cała nasza liga podczas jednej kolejki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • GWARDIA OPOLE 0
    Jeżeli chodzi o Opole , sala na której grała Gwardia miała pojemność 1000 osób , więc średnia 950 osób jest moim zdaniem całkiem przyzwoita . Nowa hala dostepna od grudnia tego roku bedzie miała pojemność 3500 . Zobaczymy o ile średnia się podniesie ( o ile Gwardia wystartuje w LZ ) .....
    DNNN Wziąłem dane z końca 2015 roku, gdyż nie chciało mi się szukać bieżących, a wyszukiwarka na SF pochodzi jeszcze z czasów Commodore 64. Policz proszę statystyki i jeszcze raz powiedz, że na Wisłę i VIVE chodzi więcej ludzi niż na dwa pierwsze poziomy. Mało tego, w Płocku średnia 2.515, a hala pomieści więcej jak 5.000 osób. Faktycznie jest się czym szczycić. Miasto ponad 120.000 mieszkańców i ciężko ogarnąć, żeby niecałe 5% mieszkańców poszło na mecz, a te 5% wystarczająco wypełniło by halę.1. Płock - śr. 2515 2. Kielce - śr. 2615 3. Mielec - śr. 1330 4. Głogów - śr. 1325 5. Kwidzyn - śr. 1130 6. Szczecin - śr. 1025 7. Lubin - śr. 1225 8. Opole - śr. 950 9. Legionowo - śr. 895 10. Puławy - śr. 680 11. Zabrze - śr. 670 12. Wrocław - śr. 445
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • hbll 0
    Warto jednak zwrócić uwagę, że Płock i Kielce na polu marketingowym działają wzorcowo (Płock może tylko sportowo odbiega od Kielc). I to, że średnia na ich meczach ligowych jest jaka jest wynika przede wszystkim ze słabości rywali, a nie błędów samych klubów z Płocka czy Kielc.
    Dla porównania ciekawostka - statystyki dot. frekwencji w bundeslidze w obecnym sezonie:
    1. Kiel śr. 10 285 osób / mecz
    2. RNL śr 8 784
    3. Fuchse 8 207
    4. Magdeburg 6 342
    5. Flensburg 6 008
    ...
    17. Lubbecke 1 967
    Oznacza to, że ostatni zespół bundesligi w tej klasyfikacji, który sportowo też prezentuje się fatalnie, pochodzi z małego miasteczka (znacznie mniejszego niż np. Kwidzyn) ma frekwencję większą, niż 10 z 12 zespołów superligi. Co więcej, Kielce czy Płock ze swoją frekwencją też byłyby w szarym ogonie bundesligi, gdzieś ok. 15-16 miejsca (jak widać na biletach raczej budżetu na Europę nie zbudują).
    Połowa zespołów budnesligi ma na jednym swoim meczu większą frekwencję, niż cała nasza liga podczas jednej kolejki.
    DNNN Wziąłem dane z końca 2015 roku, gdyż nie chciało mi się szukać bieżących, a wyszukiwarka na SF pochodzi jeszcze z czasów Commodore 64. Policz proszę statystyki i jeszcze raz powiedz, że na Wisłę i VIVE chodzi więcej ludzi niż na dwa pierwsze poziomy. Mało tego, w Płocku średnia 2.515, a hala pomieści więcej jak 5.000 osób. Faktycznie jest się czym szczycić. Miasto ponad 120.000 mieszkańców i ciężko ogarnąć, żeby niecałe 5% mieszkańców poszło na mecz, a te 5% wystarczająco wypełniło by halę.1. Płock - śr. 2515 2. Kielce - śr. 2615 3. Mielec - śr. 1330 4. Głogów - śr. 1325 5. Kwidzyn - śr. 1130 6. Szczecin - śr. 1025 7. Lubin - śr. 1225 8. Opole - śr. 950 9. Legionowo - śr. 895 10. Puławy - śr. 680 11. Zabrze - śr. 670 12. Wrocław - śr. 445
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×