WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przed MŚ: dwie wygrane i porażka Brazylijczyków na turnieju w Szwajcarii

Szczypiorniści reprezentacji Brazylii zajęli drugie miejsce na turnieju Yellow Cup w Szwajcarii. Grupowi rywale Polaków podczas nadchodzących mistrzostw świata pokonali Rumunów i Słowaków oraz doznali nieznacznej porażki ze Szwajcarami.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
WP SportoweFakty / Sławomir Bromboszcz

Brazylijczycy zmagania w Winterthur zakończyli na drugim miejscu. Wygrali gospodarze, którzy odnieśli komplet zwycięstw.

Zawodnicy Washingtona Nunesa najlepiej poradzili sobie w starciu ze Słowakami, których pokonali w sobotę 30:20. Świetne zawody rozegrali wtedy bramkarze - Maik Santos odbił 9 z 17 rzutów (53 proc. skuteczności interwencji), a Cesar Almeida zatrzymał 6 z 18 prób rywali.

W niedzielę przeciwko Szwajcarom obaj golkiperzy wypadli już przeciętnie, w sumie notując tylko siedem interwencji. Mimo tego Brazylijczycy mogli wygrać, bo jeszcze na kwadrans przed końcem spotkania prowadzili 20:18. Końcówka należała jednak do gospodarzy, w szeregach których zabrakło największej gwiazdy, Andy'ego Schmida.

Siedem bramek w trzech meczach turnieju rzucił dla Brazylijczyków rozgrywający płockiej Orlen Wisły, Jose Guilherme de Toledo

Już w środę Brazylijczycy zagrają w meczu otwarcia mistrzostw z Francuzami. Trzy dni później, w sobotę, zmierzą się z Polakami.

Yellow Cup, Szwajcaria: 

Brazylia - Rumunia 25:24 (13:13)
Najwięcej bramek: dla Brazylii - Thiagus Petrus 5, Fabio Chiuffa, Henrique Teixeira - po 3; dla Rumunii - Christian Fenici 5, Demis-Cosmin Grigoras 4, Marius Sadovaec, Valentin Ghionea - po 3

Słowacja - Brazylia 20:30 (8:15)
Najwięcej bramek: dla Słowacji - Dominik Krok 6, Tomas Vallo 4; dla Brazylii - David Novais, Fabio Chiuffa - po 4, Henrique Teixeira, Miquel Torriani, Alexandro Pozzer, Rogerio Moraes - po 3

Brazylia - Szwajcaria 25:27 (14:14)
Najwięcej bramek: dla Brazylii - Haniel Langaro, Jose Guilherme de Toledo - po 5, Joao Silva 3; dla Szwajcarii - Luka Maros 7, Dimitrij Kuettel 6, Lucas Meister 5, Marvin Lein 4

ZOBACZ WIDEO Śnieg i mróz? To nic! Poznajcie kolarstwo przełajowe

Brazylijczycy będą w stanie pokonać Francuzów w meczu otwarcia mistrzostw?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RNL 0
    W meczu ze Szwajcaria Brazylijczycy grali przez wiekszosc czasu "pierwszym skladem", rezerwowi najwiecej grali ze Slowacja. Mecz byl bardzo emocjonujacy, od poczatku prowadzila Brazylia, dopiero ok. 10 min. przed koncem Szwajcarzy wyszli na prowadzenie. Bardzo dobre spotkanie rozegrali Meister, L. Maros i Küttel (wszyscy Kadetten) oraz Wick (bramka), dobrze zagral rowniez Sidorowicz. Z drugiej strony dobrze zaprezentowali sie Toledo, Langaro, Silva, Chiuffa oraz niezle Santos w bramce (tu mam inne zdanie niz pan Wojs, bo mecz widzialam). Porownujac na chwile obecna kadra Polski i Szwajcarii, to bardziej stabilni i ograni sa Eidgenossen.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Eder 0
    tez prawda, może ze SZwajcarią grali rezerwowi
    hbll Nie wiem, czy takie stawianie sprawy ma sens. Brazylijczycy są bardzo mocni, a my nawet nie jesteśmy słabi - my nie mamy po prostu żadnego trzonu kadry. Mamy plagę kontuzji i zawodników o (w najlepszym razie) bardzo przeciętnych póki co umiejętnościach, nie odpowiadających jeszcze poziomowi MŚ. A wyniki spotkan towarzyskich nie mają znaczenia - równie dobrze można dostrzec, że Brazylia pokonała Rumunię, która 2 miesiące temu zdeklasowała naszą reprezentację i to nie tę, którą wysyłamy do Francji, a drużynę ze Szmalem, Lijewskim, Bieleckim, Jurkiewiczem, Syprzakiem i Wyszomirskim w składzie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • hbll 0
    Nie wiem, czy takie stawianie sprawy ma sens. Brazylijczycy są bardzo mocni, a my nawet nie jesteśmy słabi - my nie mamy po prostu żadnego trzonu kadry. Mamy plagę kontuzji i zawodników o (w najlepszym razie) bardzo przeciętnych póki co umiejętnościach, nie odpowiadających jeszcze poziomowi MŚ.
    A wyniki spotkan towarzyskich nie mają znaczenia - równie dobrze można dostrzec, że Brazylia pokonała Rumunię, która 2 miesiące temu zdeklasowała naszą reprezentację i to nie tę, którą wysyłamy do Francji, a drużynę ze Szmalem, Lijewskim, Bieleckim, Jurkiewiczem, Syprzakiem i Wyszomirskim w składzie.
    Eder jak przegrali ze Szwajcarią bez Schmida to kto wie czy nam się nie uda
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×