WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: pojedynek niezwyciężonych. W hicie kolejki mistrz Polski podejmie Górnika Zabrze

PGE VIVE Kielce i NMC Górnik Zabrze przez tegoroczne rozgrywki PGNiG Superligi idą jak burza. We wtorek czyjaś seria się jednak skończy, a dobrą passę podtrzyma tylko jedna ekipa. Szlagier kolejki zapowiada się niezwykle emocjonująco.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Na zdjęciu: szczypiorniści PGE VIVE Kielce

- Na początku sezonu pewnie mało kto spodziewał się, że Górnik Zabrze będzie aż tak dobrze grał i będzie miał tak dobrą atmosferę w drużynie. Widać w telewizji, że po każdym kolejnym zwycięstwie także ci najmłodsi zawodnicy, są bardzo pozytywnie nastawieni, a trener wykorzystuje w zasadzie wszystkich w każdym meczu. Ponadto, nasi rywale kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, więc myślę, że czeka nas bardzo ciekawy pojedynek - powiedział przed starciem z Górnikiem drugi trener mistrzów Polski, Tomasz Strząbała.

Oba zespoły rywalizują w grupie granatowej, walka toczyła się więc będzie o cztery punkty. Po sześciu kolejkach zarówno kielczanie, jak i zabrzanie mają na swoim koncie dwadzieścia jeden oczek i są sąsiadami w tabeli. Ani jedni, ani drudzy nie przegrali jeszcze żadnego spotkania, a jedyną między nimi różnicą jest bilans bramkowy. Żółto-biało-niebiescy trafiali 221, a Górnicy 184 razy. Kieleccy golkiperzy wpuścili z kolei 133 bramki, a zabrzańscy 152. 

Gracze ze Śląska dobrze spisują się już od początku rozgrywek, ale prawdziwy popis swoich umiejętności pokazali w starciu z Azotami Puławy. Podopieczni Rastislava Trtika po doskonałej grze pokonali aktualnych brązowych medalistów mistrzów Polski, a samo spotkanie obfitowało w fantastyczne akcje i było niesamowitą reklamą piłki ręcznej. Jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc można się spodziewać, że do Hali Legionów zabrzanie przyjadą z jednym celem i chęcią sprawienia ogromnej sensacji. 

Gospodarze do meczu przystąpią nieco ponad czterdzieści osiem godzin po spotkaniu Ligi Mistrzów, w którym zremisowali z SG Flensburg-Handewitt. Żółto-biało-niebiescy musieli pogodzić się z remisem, chociaż jeszcze na trzynaście minut przed końcem prowadzili sześcioma trafieniami, a prawdziwy popis w bramce dawał Sławomir Szmal. Kielczanie zapewniają jednak, że krótki czas na odpoczynek to dla nich normalna sprawa i sobie z tym poradzą. 

ZOBACZ WIDEO Artsem Karalek nową nadzieją PGE Vive Kielce. "To wielki klub ze świetnym trenerem"

- Nie obawiamy się o kondycję fizyczną, jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu. Ciężko pracowaliśmy w okresie przygotowawczym, by grać dwa razy w tygodniu i jeden dzień przerwy w zupełności wystarcza nam na regenerację - stwierdził Mateusz Jachlewski.

Jeśli kielczanie pokonają u siebie Górnika, wygrają setny domowy mecz z rzędu w rozgrywkach polskiej ligi. Zabrzanie z pewnością zrobią wszystko, by popsuć to święto. Początek meczu we wtorek o godzinie 20:15. 

PGNiG Superliga Mężczyzn, 7. kolejka:

PGE VIVE Kielce - NMC Górnik Zabrze /10.10.2017, godz. 20:15

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>



Oglądaj mecze polskich piłkarek podczas MŚ w WP Pilot --->>>

Kto podtrzyma dobrą passę i zwycięży w 7. kolejce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Maxi-102 1
    A może Talant zmieni taktykę i będzie robił zmiany co 5 minut...:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Szmondak 0
    Też trzymam kciuki z zabrskiego Górnika.
    hbll Kiedyś to musi nastąpić ale złamanej złotówki nie postawiłbym dzisiaj przeciwko VIVE. Ktoś napisał o zmęczeniu ale przecież Talant rotuje składem do granic absurdu (co pokazał mecz z Flensburgiem) i gracze VIVE nie mogą być zmęczeni. Jeśli doliczyć do tego relatywnie słabą ligę (w przeciwieństwie do PSG, Nantes, Montpellier, Kiel, Flensburga czy RNL) i brak udziału w SEHA (w przeciwieństwie do Mieszkowa Brześć, Vardaru czy Celje) to Vive powinno być najbardziej wypoczętą ekipą całej ligi mistrzów na tym etapie rozgrywek. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że 30 minut mocnej piłki ręcznej (na poziomie ligi mistrzów) raz na tydzień to dla zawodników VIVE po prostu za mało by utrzymać wysoką formę. Trzymam kciuki za zabrzan, ale jednocześnie nie wierzę, by zagrozili VIVE.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • hbll 1
    Kiedyś to musi nastąpić ale złamanej złotówki nie postawiłbym dzisiaj przeciwko VIVE.
    Ktoś napisał o zmęczeniu ale przecież Talant rotuje składem do granic absurdu (co pokazał mecz z Flensburgiem) i gracze VIVE nie mogą być zmęczeni. Jeśli doliczyć do tego relatywnie słabą ligę (w przeciwieństwie do PSG, Nantes, Montpellier, Kiel, Flensburga czy RNL) i brak udziału w SEHA (w przeciwieństwie do Mieszkowa Brześć, Vardaru czy Celje) to Vive powinno być najbardziej wypoczętą ekipą całej ligi mistrzów na tym etapie rozgrywek. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że 30 minut mocnej piłki ręcznej (na poziomie ligi mistrzów) raz na tydzień to dla zawodników VIVE po prostu za mało by utrzymać wysoką formę.
    Trzymam kciuki za zabrzan, ale jednocześnie nie wierzę, by zagrozili VIVE.
    Szmondak Kiedyś to może nastąpić. W pucharach nie za dobrze grają, a od tego przełożenia jest krok w lidze.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)