KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Przed MŚ 2017: Polki znów zaimponowały formą. Rozniosły w pył Brazylię

Biało-Czerwone idą jak burza podczas turnieju przygotowawczego do mistrzostw świata, które odbędą się w Niemczech. W Rumunii były o klasę lepsze od Brazylii, z którą zwyciężyły aż 29:18.

Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
reprezentantki Polski WP SportoweFakty / MICHAŁ DOMNIK / Na zdjęciu: reprezentantki Polski

W rumuńskiej Craiovie Polki odniosły już drugi triumf. W piątek (24 listopada) bardzo pewnie ograły gospodynie - Rumunię. Dzień później nie dały najmniejszych szans Brazylijkom. Do przerwy oglądaliśmy bardzo wyrównany bój. Podopieczne Leszka Krowickiego po zmianie stron totalnie rozbiły ekipę z Kraju Kawy.

Polki zaczęły dość spokojnie, bezpiecznie. Wynik zmieniał się raz w jedną, raz w drugą stronę. W pierwszych dwudziestu minutach najczęstszym rezultatem był remis. Dopiero pod koniec pierwszej połowy nasze panie odskoczyły na dwa trafienia (7:9) i z taką przewagą zeszły na przerwę. Spora w tym zasługa perfekcyjnie wykonywanych rzutów karnych. Wszystkie cztery próby znalazły się w siatce Brazylijek.

Rywalizacja pewnie mogłaby mieć nieco inny, może nawet bardziej jednostronny przebieg, gdyby nie zaburzyły jej w krótkim czasie dwa upomnienia indywidualne po stronie polskiego zespołu. Co jednak ważne, mało zastrzeżeń można było mieć do formacji obronnej. Rywalki oddały łącznie aż 25 rzutów, a tylko 9 z nich znalazło się w siatce. Co więcej, ani razu nie stanęły na linii 7 metrów.

Po zmianie stron Biało-Czerwone postanowiły dość szybko rozstrzygnąć ten mecz. Udało im się to w 100 procentach. Spory udział miała w tym choćby bramkarka Adrianna Płaczek. Poczynaniami Polek świetnie na środku kierowała Karolina Kudłacz-Gloc. Zagrożenie szło także z pozostałych formacji. Cieniem samych siebie były znane z polskich parkietów: Patricia Machado Matieli czy też skrzydłowa Jessica Quintino (dawniej MKS Selgros Lublin). W 42. minucie było już 13:20.

Zawodniczki Krowickiego poczuły się jeszcze pewniejsze. Nie w głowie było im odpuszczanie. Za to akcji "pod publiczkę" było już co nie miara, np. autorstwa Darii Zawistowskiej. Ostatnie 10 minut to już totalna dominacja dowodzonej przez niego drużyny. Dołożyły one 6 kolejnych bramek, po których ich przewaga sięgnęła 12 trafień (16:28). Ręce same składały się do oklasków. To kolejny znakomity wynik przed grudniowym turniejem mistrzostw świata.

Brazylia - Polska 18:29 (9:11)

Brazylia: Arenhart 1, Moreschi - Amorim 4, Silva 4, Rodrigues 2, S. Rocha 2, Quintino 2, Matieli 1, Araujo 2, M. Costa, K. Souza, L. Silva, T. Costa
Karne: 1/1
Kary: 6 min.

Polska: Gawlik, Płaczek - Kudłacz-Gloc 7, Roszak 4, Grzyb 3, Drabik 3, Górna 2, Michałów 2, Lisewska 2, Zawistowska 2, Zych 1, Kobylińska 1, Achruk 1, Szarawaga 1, Kozłowska Karne: 5/5 Kary: 4 min. ZOBACZ WIDEO: Dramatyczny debiut Polaka w IO. "Traciłem świadomość i nie wiedziałem, gdzie jestem"
Czy Polki będą czarnym koniem MŚ w Niemczech?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (14)
  • Raf1 Zgłoś komentarz
    "bo nie wierzę, że zespół nagle zapomni jak się gra i będzie taka padaka jak rok temu" Zapomniałeś o jednym, małym drobiazgu:) To są kobiety! A wiadomo, że kobieta zmienną jest :)
    Czytaj całość
    Mieliśmy tego przykład na poprzednich mistrzowskich imprezach (w przywoływanym przez Ciebie roku 2016 czy 2015). Poza tym skoro panowie w ciągu 2 dni są w stanie zagrać dwa kompletnie różne mecze, to tym bardziej płeć piękna. Taki jej urok :)
    • Raf1 Zgłoś komentarz
      Nie to żebym siał pesymizm czy coś takiego. Wyniki i forma - owszem nastrajają optymistycznie ale...nie podpalajmy się i bądźmy ostrożni w prognozach. To jednak TYLKO turniej
      Czytaj całość
      towarzyski. Taki mały sprawdzian umiejętności. Prawdziwy egzamin za kilka/kilkanaście dni. Mam nadzieję że go zdamy.
      • pietro78 Zgłoś komentarz
        Tak bardzo bym sobie życzył aby nastąpiło takie "deja vu" jakie przeżyliśmy w 2007 roku. Tam też jak pamiętam, panowie Wenty wygrali turniej w Hiszpanii przed MŚ w Niemczech a potem
        Czytaj całość
        był wielki finał :-).To by było coś niesamowitego...
        • mix83 Zgłoś komentarz
          Polki beda czarna klacza :P
          • Gohram Zgłoś komentarz
            To tylko jakiś śmieszny turniej, służący do wielu roszad, testów. Dopiero za kilka dni rusza prawdziwy test.
            • Monter77 Zgłoś komentarz
              Gra i wyniki napawają optymizmem, ale spokojnie poczekajmy do MŚ. Do wyjazdu 6 dni, do pierwszego meczu tydzień, już przebieram nogami z niecierpliwości ;)
              • vrc Zgłoś komentarz
                Świetnie się to ogląda. Walka na całego w obronie i perfekcyjna kombinacyjna gra w ataku. Nawet po wejściu rezerwowych jest ciąg na bramkę. Świetna Płaczek (dla komentatorów
                Czytaj całość
                rumuńskich Placek :) )na bramce. Teraz tak spiąć się na turniej w Niemczech i powinno być dobrze. Forma jest , ambicja jest więc można "góry przenosić" :) Tylko szkoda że nie mogę pojechać na te Mistrzostwa, ale mam nadzieję że polscy kibice nie zawiodą i dziewczyny usłyszą "gramy u siebie" jak na turnieju w Rumunii.
                • eb Zgłoś komentarz
                  To tylko turniej.
                  • Oleg Zgłoś komentarz
                    Jeszcze nigdy nie widziałem tak grającej reprezentacji! Nigdy! Perfekcyjna (!), żyjąca całe 60 minut obrona (Rumunia z Neagu rzuca nam 21 bramek, Brazylia z Amorim 18!), Ada i Wera w
                    Czytaj całość
                    bramce, w ataku wpada prawie wszystko i każda, KAŻDA dziewczyna wnosi coś pozytywnego na boisku! I nic temu nie umniejsza ranga turnieju, bo nikt w sparingach nie chce przegrywać 11 bramkami, albo 6 i to przed własną publicznością. Jasne, za tydzień rywale bardziej się ogarną i tym bardziej przygotują na nas, dojdzie presja, ale nawet jakby dziewczynom specjalnie na MŚ nie poszło, to przyszłość wygląda naprawdę interesująco, bo pokazują jaki mają potencjał. Aż się nie mogę doczekać meczu ze Szwecją! I tylko szkoda, że jedynie nieliczni mają okazję oglądać tak rewelacyjnie grającą kadrę gdzieś na rumuńskich streamach...
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×