WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga. Gwardia Opole na moment przysnęła, ale i tak pewnie ograła Spójnię Gdynia

KPR Gwardia Opole odniosła swoje piąte zwycięstwo w 2018 roku. W meczu 21. kolejki PGNiG Superligi pokonała Spójnię Gdynia 33:24.
Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
WP SportoweFakty / ANNA DEMBIŃSKA / Na zdjęciu: piłkarze ręczni KPR-u Gwardii Opole

Opolanie solidarnie wygrywają w 2018 roku mecze, w których pełnią rolę większego bądź mniejszego faworyta. Tak było w starciach z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski, Meblami Wójcik Elbląg, Wybrzeżem Gdańsk oraz Zagłębiem Lubin, i tak samo też uczynili w rywalizacji z najsłabszą ekipą w stawce.

Od początku spotkania w Okrąglaku było widać, że przebiega ono pod dyktando gwardzistów. Pierwsze minuty upłynęły pod znakiem regularnych trafień skrzydłowego Patryka Mauera. Zawodnicy Gwardii często próbowali też współpracy z obrotowym, co z każdą kolejną minutą w pierwszej połowie przynosiło im coraz lepsze efekty.

Całkiem przyzwoicie radził sobie bowiem Jan Klimków, który otrzymał znacznie więcej minut do gry aniżeli w kilku ostatnich spotkaniach. I choć wśród gwardzistów właściwego rytmu nie mógł kompletnie odnaleźć Antoni Łangowski, ci przez cały czas wygrywali i na półmetku prowadzili 17:13.

Tuż po przerwie w ich szeregi wkradła się jednak trudna do wytłumaczenia niemoc. W ciągu dziesięciu minut z ich prowadzenia 19:13 zrobiło się 20:20. Gospodarze razili nieskutecznością, z kolei po stronie Spójni ciężar zdobywania goli wziął na swoje barki Rafał Rychlewski.

Kiedy jednak szczypiorniści z Opola się ocknęli, gdynianie nie mieli już kompletnie nic do powiedzenia. W przebudzeniu się najmocniej pomogły miejscowym niekonwencjonalne rzuty Macieja Zarzyckiego oraz dobra postawa w bramce Mateusza Zembrzyckiego. Z czasem zaczęli oni też wyprowadzać coraz więcej zabójczych kontr, dzięki którym ostatecznie zbudowali sobie dużą, dziewięciobramkową przewagę.

KPR Gwardia Opole - Spójnia Gdynia 33:24 (17:13)

Gwardia: Malcher, Zembrzycki - Lemaniak 6, Siwak 4, Zarzycki 3, Łangowski 1, Klimków 4, Tarcijonas 3, Mokrzki 1, Dementiew 2, Jankowski 2, Mauer 6, Milewski, Morawski 1.
Karne: 3/5
Kary: 6 min. (Dementiew, Łangowski, Zarzycki - po 2 min).

Spójnia: Zimakowski, Głębocki, Michalczuk - Lisiewicz 3, Ćwikliński 2, Kamyszek 4, Pedryc 3, Czaja 1, Jamioł, Brukwicki 2, Rychlewski 8, Wolski, Marszałek 1.
Karne: 4/4
Kary: 8 min. (Wolski - 4 min., Ćwikliński, Kamyszek - po 2 min.)

Sędziowie: Sebastian Pelc, Jakub Pretzlaf (obaj Rzeszów).
Widzów: 1200.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: bombardowanie! Tak Orlen Wisła Płock rozstrzelała Azoty Puławy



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl



Czy zaskoczył cię przebieg meczu Gwardii ze Spójnią?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.