KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Najgorszy sezon Chambery od dawna. Rywale Azotów w rozsypce

Azoty Puławy w 3. kolejce Pucharu EHF podejmą Chambery Savoie. Francuski klub jest w kryzysie, frajersko traci punkty w lidze i rozgrywa najgorszy sezon od dawna. Wkrótce z posadą pożegna się trener Ivica Obrvan.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
trener Ivica Obrvan WP SportoweFakty / Leszek Stępień / Na zdjęciu: trener Ivica Obrvan

Przez dekadę Chambery tylko raz, w sezonie 2013/2014, wypadło z czołowej piątki ligi francuskiej. Półmetek rozgrywek za nami, a zapowiada się, że utytułowany klub - do niedawna regularny uczestnik Ligi Mistrzów - nie zmieści się nawet w ósemce. Na ich koncie już osiem porażek, po pierwszych kolejkach zamykali tabelę, na zwycięstwo czekali do listopada! Złapali oddech, ale wciąż punktowo bliżej im do strefy spadkowej niż do europejskich pucharów. W 2018 roku nie wygrali na krajowych parkietach.

Porażka z liderem z Montpellier była wkalkulowana. Strata pełnej puli z Tremblay-en-France HB na pewno nie. Chambery we frajerski sposób oddało punkt zespołowi broniącemu się przed spadkiem. W minutę, w niepełnym składzie, roztrwonili dwie bramki przewagi. Szczególnie remisowe trafienie zakrawało na kuriozum. Przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy golkiper Julien Meyer trafił w ręce jednego z przeciwników, po czym Tremblay rzuciło do pustej bramki.

Drużyna jest nieporównywalnie słabsza niż kilka sezonów temu, a nawet w porównaniu z tą sprzed kilku miesięcy. Do Montpellier odszedł wielki talent Melvynn Richardsson, z klubem pożegnali się Damir Bicancić, Joao Silva i Marko Panić (wzmocnił... KS Azoty Puławy), ale szefostwo nie spodziewało się takiej zapaści. Trener Ivica Obrvan zdał sobie sprawę, że formuła współpracy praktycznie się wyczerpała i po ostatniej kolejce ligowej ogłosił, że po sezonie 2017/2018 rozstanie się z Chambery. W lipcu 2018 r. zastąpi go Erick Mathe, obecny asystent w Montpellier.

Rywale Azotów stracili na sile ognia, bo o ile ściągnięty latem Tunezyjczyk Amine Bannour uzbierał sporo bramek, o tyle jego skuteczność jest marna (poniżej 50 proc.). Poza tym, w nowym roku jeszcze nie pojawił się na parkiecie. Chambery ma dobrze obsadzone pojedyncze pozycje. Na prawym skrzydle na podania czeka odrzucony w PSG Fahrudin Melić, rozgrywa były reprezentant Hiszpanii Niko Mindegia.

Więcej do gry wnoszą jednak ci mniej znani. Na środku ruchliwością imponuje filigranowy (183 cm) Alexandre Tritta, z dystansu potrafią zaskoczyć Romain Briffe i Quentin Minel. W Europie wiele jeszcze nie zdziałali, więcej mówi się o bramkarzu, Meyerze. Francuzi typują go na następcę Thierry'ego Omeyera, a 21-latek robi dużo, by tak o nim sądzono. Jest aktualnie trzecim wyborem w reprezentacji, wystąpił m.in. na październikowym turnieju w Danii i szczególnie Biało-Czerwoni go popamiętali.

Poprzedni równie nieudany sezon uratowali finałem Pucharu Francji. W tym roku może być podobnie, pozostają w grze o krajowe trofeum, na razie nieźle radzą sobie w Pucharze EHF. Zremisowali u siebie z Fraikin BM Granollers, pokonali w Szwajcarii Wacker Thun. Jeśli wygrają w Puławach, to będą jedną nogą w kolejnej rundzie. Ale podobne ambicje mają gracze Azotów. Kiedy wygrać, jeśli nie teraz.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Efektowne zwycięstwo PGE Vive Kielce. Mistrzowie dali popis

Czy Azoty pokonają Chambery?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×