WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: Chrobry wraca z Puław na tarczy. Azoty z kolejną wygraną

Azoty Puławy wygrały z Chrobrym Głogów 27:25 w meczu 26. kolejki PGNiG Superligi. Losy pojedynku rozstrzygnęły się praktycznie w ostatnich dziesięciu minutach, ale goście walczyli ambitnie do końca.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Materiały prasowe / AZOTY PUŁAWY / Na zdjęciu: Wojciech Gumiński

Chrobry przyjechał na Lubelszczyznę opromieniony zwycięstwami nad rewelacyjnym beniaminkiem Energą MKS-em Kalisz oraz z zawsze groźnym KPR-em Gwardią Opole. Za to gospodarze, grający maraton ligowo-pucharowy, mają ostatnio złą passę. Przegrali dwa mecze Pucharu EHF z Chambery Savoie HB, a pomiędzy nimi, niespodziewanie, z MMTS-em Kwidzyn. Taki stan rzeczy zapowiadał ciekawe widowisko w sobotnim pojedynku puławsko-głogowskim. 

I rzeczywiście tak było. Dobry początek Azotów i w 18. minucie prowadzenie 8:5. W tym czasie kilka udanych obron zanotował Wadim Bogdanow. Wyróżniali się też Paweł Podsiadło i Wojciech Gumiński. Zwłaszcza ten drugi imponował skutecznością. Goście zerwali się jednak do ataku i szybko doprowadzili do remisu, rzucając trzy razy z rzędu, bez strat własnych. Głogowianami dzielnie dowodził doświadczony Adam Babicz, były gracz puławskiego klubu.

Wspomnieć trzeba, że obrona przyjezdnych miała w tej części gry mocną ostoję w osobie Rafała Stachery. Golkiper Chrobrego nie ustępował w skuteczności Bogdanowowi. Do przerwy trwała wymiana ciosów. Wydawało się, że z niewielką przewagą zakończą ją gospodarze, ale po trzydziestu minutach był kolejny już w tym meczu remis.

Druga połowa z każdą kolejną minutą przynosiła wzrost emocji. Już po dziesięciu udział w meczu zakończył głogowianin Damian Krzysztofik, ukarany czerwoną kartką za faul na Władisławie Ostrouszce. Przewaga Azotów była wtedy minimalna. Dobrą zmianę w bramce dał Walentyn Koszowy. Kolejne akcje nie przynosiły jednak przełamania. Warto zauważyć, że poza Babiczem, który brylował w ataku, reszta jego kolegów równomiernie dzieliła między siebie zdobyte bramki. Żaden z jedenastu głogowian nie rzucił ich w sumie więcej niż dwie!

Wróćmy jednak do ostatniego kwadransa meczu, który rozpoczął się od stanu 20:20. Już po kilku akcjach szala zwycięstwa zaczęła w końcu przechylać się na stronę podopiecznych Daniela Waszkiewicza. Pomogły im w tym dwa wykluczenia dla Chrobrego (Babicz i kolejny ex-puławianin Krzysztof Tylutki). Kiedy za chwilę taki sam los spotkał Dominika Płócienniczaka, z remisu zrobiło się 25:21. Do końca pojedynku brakowało siedmiu minut. W bramce dolnośląskiej ekipy stał wtedy Michał Kapela, który był mniej efektywny niż Stachera.

Czas wzięty przez Jarosława Cieślikowskiego i powrót Stachery między słupki, pozwoliły jeszcze zmniejszyć stratę do dwóch bramek. Do ostatniej syreny pozostawało 180 sekund. Podobnie jak w pierwszych akcjach, tak i teraz, znowu pokazali się Podsiadło i Gumiński, którzy przypieczętowali wygraną Azotów. Gościom należą się jednak duże brawa za ambitną walkę do końca. 

KS Azoty Puławy - Chrobry Głogów 27:25 (12:12)

Azoty: Bogdanow, Koszowy - Podsiadło 6, Gumiński 6, Ostrouszko 4, Grzelak 3, Prce 3, Orzechowski 2, Kasprzak 2, Kuchczyński 1, Jurecki
Karne: 1/1
Kary: 8 min. (Grzelak - 6 min, Kuchczyński - 2 min.)

Chrobry: Stachera, Kapela - Babicz 7, Wierucki 2, Świtała 2, Klinger 2, Gujski 2, Tylutki 2, Orpik 2, Krzysztofik 2, Pawłowski 1, Płócienniczak 1, Kubała 1, Rydz 1, Biegaj
Karne: 5/9
Kary: 12 min. (Krzysztofik - 4 min., Płócienniczak, Klinger, Babicz i Tylutki - po 2 min.)
Czerwona kartka: Damian Krzysztofik (40. minuta, za faul) 

Sędziowie: Bartosz Leszczyński oraz Marcin Piechota (Płock)
Delegat ZPRP: Grzegorz Budziosz (Wolica)
Widzów: 700

ZOBACZ WIDEO Powrót Glika, dziwne zachowanie Jemersona - skrót meczu RC Strasbourg - AS Monaco [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Najlepszym zawodnikiem meczu był ...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • spoko22 0
    Z Masłowskim to niestety prawda, długi okres grania bez kontuzji by mu się przydał a tymczasem jak tylko zdarzy mu się złapać zalążki formy, to znowu kontuzja. Jeśli Bartek zakończy karierę można by ściągnąć za niego Kusa (MA DOŚWIADCZENIE W LIDZE MISTRZÓW :DDDDD), za Kuczyńskiego Mauera albo jakiegoś juniora, bo i tak mało kiedy na skrzydło coś leci, do tego odświeżenie myśli trenerskiej i znów będziemy mogli się oszukiwać, że tym razem uda się stuknąć Wisłę
    LPUUU Masłowskiemu trzeba po sezonie podziękować, dla mnie to drugi Orzechowski w chwili obecnej, pensja nie mała, więcej go nie ma jak jest a jak jest to jest najsłabszym ogniwem, dlatego mam nadzieje że z tym Słoweńcem to prawda bo środek trzeba wzmocnic koniecznie, zostawić Kowalczyka jako drugiego i będzie malina.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • LPUUU 0
    Masłowskiemu trzeba po sezonie podziękować, dla mnie to drugi Orzechowski w chwili obecnej, pensja nie mała, więcej go nie ma jak jest a jak jest to jest najsłabszym ogniwem, dlatego mam nadzieje że z tym Słoweńcem to prawda bo środek trzeba wzmocnic koniecznie, zostawić Kowalczyka jako drugiego i będzie malina.
    spoko22 Wiekowo by pasował :D
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Hander 0
    Też tak myślę, choć z Wladem bym jeszcze nie przesądzał. Strasznie Chrobry fauluje i to nie w pierwszym już meczu. Podwójne osłabienia z lepszymi drużynami to nie jest dobra taktyka... Z Legionowem czy Opolem można sobie pozwolić.
    spoko22 Brzydki mecz, co chwila kara, albo karny, a do tego niezbyt wysoki poziom sportowy. Mam nadzieję że Orzechowskiemu i Kuchczynskiemu będzie się wiodło w przyszłych klubach. Ostrouszko też chyba po sezonie będzie kontynuował zwiedzanie świata.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×