WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dariusz Męczykowski bez ogródek: Powinniśmy wygrać z Pogonią

UKS PCM Kościerzyna sprawił na koniec rundy zasadniczej w PGNiG Superlidze niespodziankę, a mógł nawet sensację. Przegrał z Pogonią dopiero po rzutach karnych (2:4). - Dziewczyny zagrały "z zębem" - skomentował trener, Dariusz Męczykowski.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
WP SportoweFakty / Anna Dembińska / Na zdjęciu: Dariusz Męczykowski

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Od początku spotkania z SPR Pogonią (po 60 minutach było 29:29) kościerzynianki postawiły faworytowi bardzo trudne warunki. Śmiało można stwierdzić, że był to ich najlepszy mecz w tym sezonie. UKS PCM nie powiedział ostatniego słowa w tym sezonie PGNiG Superligi Kobiet. - Musimy dobrze grać, żeby się utrzymać - przyznał trener Dariusz Męczykowski.

- Szczecińska drużyna może dużo spokojniej rozgrywać mecze i na pewno będzie jej to wychodzić coraz lepiej. Z całą pewnością o medal nie będzie walczyła, dlatego może sobie pozwolić na układanie na kolejny sezon. My musimy się jeszcze postarać - ocenił szkoleniowiec ekipy z województwa pomorskiego.

Jego zdaniem wpływ na wynik meczu miała kontuzja, jakiej doznała Karolina Mokrzka. - Gdyby nie ta kontuzja na początku meczu naszej najlepszej zawodniczki, to moglibyśmy to spotkanie wygrać. A wręcz powinniśmy je wygrać, choćby z powodu tego ustawienia. Ale dziewczyny zagrały "z zębem". Mogę być zadowolony z ich gry - dodał.

Po końcowej syrenie złapał się jednak za głowę i nie dowierzał temu, co się stało, podobnie zresztą, jak jego podopieczne. Taką reakcję wywołała Karolina Kochaniak. W beznadziejnej wydawać by się mogło sytuacji, już po końcowej syrenie, oddała rzut, który dał gospodyniom remis i rzuty karne. - Póki w meczu coś się dzieje, to wszystko się może wydarzyć. Tylko umarłemu się nic nie zdarza (śmiech) - stwierdził.

UKS PCM czeka znacznie trudniejsza walka, ale przy lepszej atmosferze. - Teraz gramy następny mecz o utrzymanie. W tabeli zajmujemy ostatnie miejsce z dziewięcioma punktami. Trzy "oczka" tracimy do zespołu z Kielc i sześć punktów do kolejnej drużyny (KPR-u Jelenia Góra - dop. red). Ale najważniejsze, żeby tę kontuzję wyleczyć - podsumował Męczykowski.

Kościerzynianki kolejne spotkanie rozegrają już w najbliższą środę na wyjeździe (14 marca). Ich rywalem będzie MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Magik Dean Bombac! Takie gole możemy oglądać bez końca






Czy UKS PCM Kościerzyna ogra Piotrcovię na jej terenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×