KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jest postęp, Polacy odgryźli się Czechom. Wielki mecz Tomasza Gębali

Znakomity Tomasz Gębala, właściwie bezbłędny Arkadiusz Moryto. U polskich szczypiornistów widać progres. Powodów do hurraoptymizmu nie ma, ale ich spotkanie z Czechami oglądało się znacznie przyjemniej niż to w Katowicach. W Zubri wygrali 37:36.

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Tomasz Gębala WP SportoweFakty / Michał Domnik / Na zdjęciu: Tomasz Gębala
Bezbarwni środkowi, dziurawa obrona, chimeryczni boczni rozgrywający. A to tylko początek listy uchybień. Przed rewanżem z Czechami było co poprawiać, Polacy dwa dni wcześniej zawiedli 6 tys. kibiców w Katowicach. To rywale udzielili nam lekcji, a nie odwrotnie, jak kilka lat temu.

Biało-Czerwoni nie tylko klepali okrągłe formułki o wyciągnięciu wniosków. Rzeczywiście przeanalizowali swoje potknięcia i nie powielali ich. Wprawdzie wciąż nie ustrzegli się wpadek, ale pod wieloma względami Polacy sprawili sporo radości.

Zachwycał Tomasz Gębala i nie ma w tym krztyny przesady. Koledzy pracowali dla niego, a rozgrywający Orlenu Wisły jak przy jego warunkach nakazało handballowe abecadło - nabieg, w górę i potężny rzut. Przed przerwą trafił siedem razy na osiem prób, wręcz wbijał Martina Galię do siatki. Szkoda, że spotkania nie pokazywała polska telewizja, może zamknąłby usta krytykom, którzy dostrzegają głównie jego błędy.

Duża w tym zasługa Michała Potocznego. Nie zgasł po kilku minutach jak w Katowicach. Podkręcał tempo, szukał dograń do koła. Jak zazwyczaj, lepsze i gorsze momenty miewał Rafał Przybylski. Nieźle funkcjonowały szybkie wznowienia. Arkadiusz Moryto zbiegał na lewe skrzydło i zyskiwał karne. Wykorzystał wszystkie pięć. Tylko ta obrona...

ZOBACZ WIDEO Szczere słowa Rafała Przybylskiego. "Porażka z Portugalią ciągle w nas siedzi"

Przed przerwą stracili aż 19 goli, większość po dość przejrzystych akcjach. Tomas Babak i Ondrej Zdrahala bezkarnie dziurawili obronę, kołowi gubili krycie. Mateusz Kornecki i Adam Malcher jedynie schylali się po piłkę.

Polacy pewnie dostali reprymendę w szatni, bo wyszli agresywnie, nie zostawiali rozgrywającym tyle swobody i od razu zebrali plony. Paweł Paczkowski i Piotr Chrapkowski ruszyli z kontrami, do pustej bramki trafił Przemysław Krajewski i wynik zrobił się bardzo przyjemny (23:28). Piłka zdecydowanie częściej docierała do skrzydeł, Moryto kolekcjonował zdobycze i przy okazji przekroczył barierę 100 bramek w kadrze.

Udało się poskromić Zdrahalę i Babaka, ale nie Stanislava Kasparka. Martin Galia mówił o swoim młodszym koledze, że to materiał na wielkiego gracza i 21-letni mańkut potwierdził, że warto w niego inwestować. Gdy tym bardziej doświadczonym przestało żreć, Kasparek wziął na siebie ciężar. Ze zwodem, zza bloku, prawie wszystko lądowało w siatce. Rozgrywający wyciągnął Czechów z tarapatów, zmniejszał straty, w końcu Zdrahala doprowadził do remisu (33:33) i zrobiła się nerwówka.

Niby sparing, ale każdy sukces z solidnym rywalem odnawia tak zachwianą wiarę w reprezentację Piotra Przybeckiego. Polacy poszli na nieco szaloną i chaotyczną wymianę ognia. Karnego Zdrahali zatrzymał Adam Morawski, jeszcze raz odpalił Gębala, a bezwzględnym bohaterem końcówki został Paweł Paczkowski. Prawy rozgrywający Motoru Zaporoże jakby chciał udowodnić, że nie zgubił swoich walorów w pół-amatorskiej lidze ukraińskiej, całą drugą połowę utrzymywał wysoki poziom, także w obronie. W końcówce rzucił trzy bramki, ostatnią z nich - tę zwycięską - na raty.

Po wielkiej portugalskiej klęsce Polacy powoli podnoszą się z kolan. W końcu pokonali nie byle kogo - zespół, który olśnił Europę na ostatnich mistrzostwach i zajął 6. miejsce. Zresztą na uwagę zasługuje jeszcze jedna kwestia - na czempionacie tylko jeden zespół - złoci medaliści z Hiszpanii - rzucili słynącym z obrony Czechom ponad 30 bramek. To cieszy, bo ze skutecznością bywało różnie.

Mecz towarzyski, Zubri:

Czechy - Polska 36:37 (19:20)

Czechy: Galia, Adamik - Babak 5/3, Becvar, Cip 2, Hanisch, Horak 1, Hrstka 1, Jurka 2, Kasparek 8, Kotrc 1, Mubeznem 1, Petrovsky 2, Skvaril 1, Slachta 3, Zdrahala 8/2, Zeman
Karne: 5/7
Kary: 4 min. (Babak, Horak - po 2 min.)

Polska: Malcher, Morawski, Kornecki - Daćko 1, Krajewski 2, Walczak, Nogowski, Łangowski, Genda 1, Potoczny 1/1, Moryto 10/5, Daszek, M. Gębala, Bąk, Przybylski 2, Paczkowski 8, Gierak, T. Gębala 9, Chrapkowski 3
Karne: 6/6
Kary: 12 min. (Walczak, Paczkowski - po 4 min., Genda, Chrapkowski - po 2 min.)

Sędziowie: Premysl Fukala, Radek Mohyla (Czechy).

Czy Tomasz Gębala był najlepszym zawodnikiem meczu ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (18)
  • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
    Z ciekawości wszedłem w statystyki i porównałem Dana z Tomkiem w pierwszym sezonie w Wiśle. Rumun rzucił w debiutanckim sezonie 137 bramek, podczas gdy Tomek mając trzy lata więcej
    Czytaj całość
    zaledwie 71. Obaj są w tym samym wieku i o ile Dana można uznać za podstawowego zawodnika, o tyle Tomek prezentuje poziom gracza nr 2, a nawet 3 na swojej pozycji.
    • kuba859 Zgłoś komentarz
      nie to zeby cos ale to wlasnie przez tego typu artykuly T.Gebala jest tak hejtowany, balonik z wielkoscia gebali jest pompowany przez media a potem trafia sie gorszy okres i zaczyna sie hejt.
      • Ryszard Kurant Zgłoś komentarz
        • sisiukris Zgłoś komentarz
          Gębala podpisał w Kielcach-idzie na wypożyczenie,druga bundesliga lub słaby klub we Francji , ta sama droga co Walczak. Powodzenia....
          • EQ Iskra Zgłoś komentarz
            Tomek musi dostać trenera z prawdziwego zdarzenia i psychologa, trzeba z nim pracować indywidualnie i konsekwentnie wyplenić wszelkie próby gry na kontakcie lub wchodzenia w strefę. Jego
            Czytaj całość
            gra to ma być wyjście w górę i rzut bez kontaktu, ewentualnie podanie na koło/skrzydło gdy obrońcy wyskoczą do przodu. Tak grał przez lata Karol i stał się legendą i taką grę powinien pokazywac Tomasz. Niestety od prawie 2 lat postęp jest absolutnie zerowy, obawiam się, że to nie jest tylko wina trenerów i środkowych. Codziennie godzinka rzucania na bramkę z każdej pozycji z 10, 12 metra tak przez 2-3 miesiące i wejdzie to w nawyk. Akurat tutaj wielkiej taktyki nie ma.
            • Jasna Strona MOCY Zgłoś komentarz
              Ole - Oleee , Ole - Olaaa... Najlepszy w kadrze - Tomek Gębalaaa :) Jest tak dobry, że ja nie miałbym sumienia zabierać go Wiśle. Niech tam zostanie i gra dla tych barw, dla tych
              Czytaj całość
              fanatycznych kibiców... Zasługują na to - im jest bardziej potrzebny niż w Kielcach. W końcu Pan Prezes AW mówił że to na nim ma się opierać drużyna i że to dla niego kibice mają walić tłumnie do hali. U nas bez niego łatwo nie będzie, ale myślę że jakoś damy radę. P.S. Powodzenia Tomek. W Płocku. Mam nadzieję że jeszcze nic nie podpisałeś. Nie rób glupstw . Tam Cię kochają, jesteś gwiazdą, a tu będziesz tylko jednym z wielu.
              • emeryt45 Zgłoś komentarz
                Oglądam już wiele lat ręczną i wydaje mi się, że momentami "drewniany" Gębala ma mimo wszystko zadatki na zawodnika wybitnego typu Bieleckiego tylko trzeba by wziął go w "obroty"
                Czytaj całość
                wybitny trener a możemy niebawem mieć z niego pociechę, podam przykład meczu z Portugalią kiedy pomógł przeciwnikowi wygrać ale później dał próbkę przez kilkanaście minut swojego potencjału. Ogromna siła i duży zasięg jest do nieodrzucenia tylko ciężka praca może z niego zrobić mistrza. Ostatni mecz jest tego potwierdzeniem, nie od razu Kraków zbudowano.
                • kibic 98 Zgłoś komentarz
                  Panie Górczyński chyba jednak jest Pan na liście płac ZPRP. Ciągłe promowanie braci G już wszystkim wychodzi bokiem. Usiłuje Pan wszystkich przekonać, że Drewniany Tomasz jest dobrym
                  Czytaj całość
                  zawodnikiem. Udało mu się rzucić kilka bramek, a Pan już w ekstazie. Pan Przybecki i jego paczka nic nie osiągnie, a Pan będzie ciągle zaklinał rzeczywistość.
                  • pan.artur Zgłoś komentarz
                    No po prostu jest fantastycznie ;) Jak to mówi min. Przybecki "CHŁOPACY zagrali to co im mówię". Bramkarze po obydwu stronach byli dzisiaj tzw.firankami. 73 bramki w meczu,
                    Czytaj całość
                    radosna gra! Jakie statystyki mieli bramkarze? Czesi mnie nie interesują. CHŁOPACY grali bez stresu jakim są kamery, i proszę bardzo. Nawet Hiszpanie nie potrafili rzucić Czechom tylu bramek. Hura. T.Gębala "kosmiczny"! Rano dowiedział się że Kulesz przychodzi do Vive, i od razu pokazał ile jest wart, i co/kogo/ Vive straciło.
                    • kuba859 Zgłoś komentarz
                      brawo, chociaz mecz bez szalu, gratulacje dla Tomka Gebali za swietny mecz, chociaz autorowi zycze troche powsciagliwosci i obejrzenie kilku meczy w lidze mistrzow, niestety tomek nie gra
                      Czytaj całość
                      regularnie, ma potencjal tylko ze w swoim klubie zdobywa srednio 2.7 bramki na mecz przy 50% skutecznosci, chociaz ten mecz trzeba mu to oddac zagral zgodnie z oczekiwaniami. Super mecz moryto, bardzo fajnie sie ogladalo szybki srodek w jego wykonaniu, bedzie sie swietnie wpisywal w vive w nastepnym sezonie. cichym bohaterem meczu byl paczas, wszyscy pieja nad gebala a paczas rzucil tylko jedna bramke mniej, a jego bramki byly zdobywane raczej z trudnych pozycji kiedy atak sie nie kleil za dobrze. brawo paczas! pojawilo sie swiatelko w tunelu :) teraz tylko nie zmarnowac tego
                      • Misiek65 Zgłoś komentarz
                        No i super . Rewanż sie udał . Brawo
                        • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
                          Szału nie było, ale nareszcie jakaś krzepiąca dla kibiców "szczypiorniaka" wiadomość.
                          • Big Stan Zgłoś komentarz
                            Szalu nie ma. Prawie 40 bramek straconych, zero kibicow na trybunach. Widać,ze Czesi nie przykladaja sie do meczow o pietruszke, a wy sie cieszycie jak dzieci.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×