WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga Kobiet: mistrz nie odpuszcza. MKS Perła Lublin zwycięska w Elblągu

Ozłocona MKS Perła Lublin kontynuuje zwycięską serię. Osłabiona drużyna Kram Startu Elbląg nie dała rady świeżo upieczonym mistrzyniom Polski i traci do wicelidera już sześć punktów.
Małgorzata Boluk
Małgorzata Boluk
Materiały prasowe / MKS Zagłębie Lubin / Paweł Andrachiewicz / Na zdjęciu: zawodniczki MKS-u Perły Lublin

Któż nie chciałby pokonać świeżo upieczonego mistrza Polski? Drużyna Andrzeja Niewrzawy zamierzała poprawić sobie nastrój po ostatniej porażce z Metraco Zagłębiem Lubin, jednak musiała sobie radzić w niedzielę bez dwóch ważnych ogniw - Joanny Wagi i Hanny Jaszczuk. Środkową Kram Startu zastępowały w weekend Sylwia Lisewska oraz Justyna Świerczek.

W szeregach złotych medalistek do zmian nie doszło. MKS Perła Lublin zagrała w Elblągu w takim samym składzie jak w minionej kolejce, ale roszady nastąpiły za to w wyjściowej siódemce. Grą lublinianek kierowała Kamila Skrzyniarz, na prawym skrzydle stanęła Alesia Migdaliowa, a dostępu do bramki broniła Aleksandra Januchta, która rozpoczęła mecz od odbicia rzutu karnego egzekwowanego przez Sylwię Lisewską.

Mistrzynie wystartowały z "wysokiego C" i po pięciu minutach wygrywały w Elblągu trzy do zera. Złą serię przerwała ustawiona na lewej połówce Patrycja Świerżewska, a w jej ślady poszła niebawem Katarzyna Kozimur. Dobrą passę elblążanek mogła przedłużyć Magda Balsam, jednak nie sięgnęła bardzo długiego podania na kontrę. Warto dodać, że w pierwszym kwadransie po kilka udanych interwencji miały na swoim koncie Sołomija Szywerska i Aleksandra Januchta.

Kolejna szansa na remis nadeszła w 17. minucie meczu, ale stojąca na siódmym metrze Katarzyna Kozimur obiła słupek. Od tego momentu lublinianki zaczęły budować bezpieczną przewagę. Świetnie dysponowana Aleksandra Rosiak z zimną krwią wykorzystywała rzuty karne, a Alesia Migdaliowa zakończyła kontratak i popisała się pięknym rzutem z biodra. Po tym efektownym trafieniu prowadzenie gości wzrosło do pięciu "oczek".

Impas strzelecki przerwała stojąca na prawej flance Magda Balsam, a chwilę później z dziewiątego metra huknęła Aleksandra Kwiecińska. Straty do dwóch bramek zniwelowała po indywidualnej akcji aktywna w ataku oraz obronie Patrycja Świerżewska. MKS Perła Lublin na więcej w tej części spotkania rywalkom już nie pozwoliła i zeszła na przerwę z niezłą zaliczką przed drugą połową.

Kram Start w 35. minucie doszedł rywalki na remis i wdał się z mistrzem kraju w zaciętą wymianę ciosów, która zakończyła się na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem sędziów. W bramce bardzo dobrze ustawiała się Aleksandra Januchta, a w ofensywie znakomity poziom utrzymywała Aleksandra Rosiak (22:26 w 55'), wspierana przez często asystującą Alesię Migdaliową. Pogodzone z porażką elblążanki przegrały ostatecznie różnicą siedmiu trafień i oddaliły się od pozycji wicelidera.

Kram Start Elbląg - MKS Perła Lublin 25:32 (9:12)

Start: Szywerska, Powaga - Balsam 5, Choromańska 1, Świerczek 1, Jędrzejczyk 1, Dorsz, Kwiecińska 1, Kozimur 5 (0/1), Szynkaruk, Gerej, Lisewska 5 (2/3), Stokłosa 1, Świerżewska 5.
Karne: 2/4
Kary: 6 min.

MKS: Januchta - Rola, Gęga 1, Matuszczyk 3, Stasiak 3, Repelewska, Drabik 3, Migdaliowa 4, Nocuń 4, Skrzyniarz 2, Rosiak 11 (4/5), Achruk 1.
Karne: 4/5
Kary: 6 min.

Sędziowie: Bartosz Leszczyński - Marcin Piechota.

ZOBACZ WIDEO Niesamowita seria Barcelony dobiegła końca!


Czy Kram Start Elbąg zakończy sezon 2017/2018 na podium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Observator 0
    Gratulacje - to wielka sztuka wygrać taki mecz !
    Miały grać dziewczyny z II Zespołu - mimo zapowiedzi nie było Ich.
    Kiedy będą próbowane zmienniczki np.Jagoda , Patrycja czy Weronika ???
    Może jutro w zaległym meczu z Koszalinem ? - być może uzupełnień składu
    nie trzeba szukać daleko skoro są na miejscu !!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Montana 0
    Świetny wyjazd w dobrej liczbie! Extra doping! Mecz pod naszą kontrolą,zespół pokazał klasę!.Martwi słaba frekwencja Elbląga,zwłaszcza że grają przecież cały czas o medale.Kibice zostali usadowieni tylko na jednej trybunie,pewnie ze względu na transmisje tv.Pamiętam poprzedni sezon, jak graliśmy ostatni mecz o brązowy medal,to trybuny były pełne po jednej i drugiej stronie,także duże rozczarowanie.Rozmawialiśmy z dziewczynami po meczu,i to co powiedziały jest budujące,są złe na ZPRP odnośnie terminarza,ale wszystkie mówią że dadzą radę zagrać dwa finałowe mecze w dwa dni a złość wyładują na przeciwniczkach .Ps. ,,PZPR" i cała handballowa Polska która oglądała mecz, usłyszała, co o tym sądzimy(tak że próbował,oczywiście bezskutecznie interweniować delegat)Powtórka będzie w Kaliszu! ZPRP....Jeb...ZPRP..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Baloncesto 1
    Fragment komentarza Aleksandry Jędrzejczyk po niedzielnym meczu w Elblągu:

    "Lublin był spokojnie do ogrania, tylko my podeszłyśmy do tego meczu z jakąś taką obawą zamiast podejść do niego na totalnym luzie, że możemy to dzisiaj zrobić".

    Wypowiedź o wysoce humorystycznym charakterze...

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×