WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: test na czwórkę. Wisła trzymała Chrobrego na dystans

10 minut bez gola to zdecydowanie zbyt długo, by myśleć o zagrożeniu Orlenowi Wiśle Płock. Wicemistrzowie kraju nie zostali zmuszeni do maksymalnego wysiłku i od końca pierwszej połowy kontrolowali mecz 3. kolejki Superligi z Chrobrym (33:26).
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Newspix / Pawel Andrachiewicz / PressFocus / Na zdjęciu: Przemysław Krajewski

Pięć dni przed premierą w Lidze Mistrzów, Wisła Xaviera Sabate przechodziła ostatnią weryfikację. Trzeba przyznać, że bardzo przydatną w perspektywie spotkania z Wacker Thun. Chrobry potrafi przyprzeć do muru nawet silniejszego rywala, poza tym, przystąpił do meczu rozdrażniony porażką, trochę na własne życzenie, w Kwidzynie.

Głogowianie robili dużo, by uprzykrzyć Nafciarzom życie. Utrzymywali korzystny wynik do 25. minuty (11:11), z przodu pokazał się szef obrony Krzysztof Tylutki, piłki docierały na prawe skrzydło do Michała Bartczaka, pociski odpalał Stanisław Makowiejew. Te akcje nie robiły może jakiegoś nadzwyczajnego wrażenia, ale wystarczyły na wyrównaną walkę. 

Sabate mocno rotował składem, więc naturalne, że pojawiały się mniejsze lub większe przestoje. Od efektownych asyst zaczął Nacho Moya, wyrastający na wybitnego specjalistę w tym elemencie, przynajmniej jak na standardy Superligi. Hiszpan dwa razy świetne odwrócił akcje do narożnika, perfekcyjne obsługiwał Renato Sulicia, natomiast nie zagrażał rzutowo i to zdecydowanie jego największy mankament, w pierwszych dwóch kolejkach nie aż tak dostrzegalny.

W ciągu pięciu minut Chrobry zmarnował cały wcześniejszy wysiłek. Ustawiony wyżej Jose Guilherme de Toledo czaił się na przechwyty i chyba sam był zaskoczony, że z taką łatwością zgarniał piłki. Brazylijczyk wykończył trzy kontry i wynik odjechał gospodarzom (17:13).

ZOBACZ WIDEO Polska - Irlandia. Debiutant docenił Błaszczykowskiego. Tak opowiedział o współpracy z byłym kapitanem

Przestój przeciągnął się na drugą połowę. Wiśle w to mi graj, nie musiała nadzwyczajnie się nadwyrężać. Sulić ustawiał obrońców na kole, z dynamiką młodzieniaszka przedzierał się przez środek i czuł się na tyle swobodnie, że decydował się na indywidualne szarże w stylu rasowego rozgrywającego. 

Nic nie naruszało spokoju Nafciarzy. Nie dość, że Adam Borbely zbliżył się do 50 proc. skuteczności obron, to gracze Chrobrego wyglądali na zrezygnowanych. Emocje wzbudzały głównie przyznawane kary, przeważnie ku ogromnym zdziwieniu obu stron.

Senny mecz ożywił ligowy debiut Ondrej Zdrahala. Król strzelców ME 2018 wrócił na parkiet po ponad miesięcznej przerwie. Od razu zameldował się efektownymi zagraniami, nie stracił na dynamice, jakby pauza zupełnie po nim spłynęła. Może to też kwestia rywala i bezpiecznego dystansu, ale 10 minut Czecha wyglądało obiecująco zwłaszcza przed inauguracją Ligi Mistrzów.  

PGNiG Superliga, 3. kolejka:

Chrobry Głogów - Orlen Wisła Płock 26:33 (13:17)

Chrobry: Stachera (7/32 - 22 proc.), Kapela (3/11 - 27 proc.) - Podobas 6/1, Babicz 4, Bartczak 4, Makowiejew 4, Bekisz 3, Tylutki 2, Krzysztofik 1, Sadowski 1, Wawrzyniak 1, Czapla, Klinger, Kubała, Rydz, Warmijak
Karne:
1/4
Kary:
10 min. (Podobas, Krzysztofik - po 4 min., Makowiejew - 2 min.)

Orlen Wisła: Morawski (1/12 - 8 proc.), Borbely (7/22 - 32 proc.) - Sulić 5, de Toledo 5, Góralski 4, Mlakar 4, Źabic 4/2, Krajewski 3, Racotea 3, Zdrahala 3, Tarabochia 2, Fabianowicz, Moya, Obradović, Piechowski
Karne:
2/3
Kary:
14 min. (Piechowski, Racotea, Źabić - po 4 min., Sulić - 2 min.)

Czy Orlen Wisła pokona Wacker Thun?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (20):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Abaloo 0
    Masz racje.Piechowski na ta chwile to prymityw nie myslacy.Taki Zbyszek z dobrych lat.
    z Tumskiego Wzgórza Z nim chyba robi się ten sam problem co z Kwiatkowskim- za dużo siłowni, a za mało treningu pod kątem zwrotności. Nacho i tak wciąga nosem Tarabocchię który jedyne co potrafi to podawać na boki. Dramat że ten zawodnik jeszcze jest w tej drużynie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • spoko22 0
    Wiesz, ja tam i tak uważam, że jak na możliwości i ambicje obu klubów Azoty zrobiły lepsze wzmocnienia, natomiast wciąż obowiązuje zasada "sezon pokaże". Wisła jest po prostu solidna i pomimo straty Duarte i Ghionei nie widać zapaści.
    Wiślak zks Święte słowa. Nie zapomnę, jak tutaj m.in. pisano, że Puławy robią lepsze wzmocnienia od Wisły itd. Chwilami wręcz wyśmiewano transfery Wisły. Jak się okazuje, ci nowi zawodnicy wyglądają bardzo dobrze. Zobaczymy co będzie dalej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Złoty Bogdan 0
    A tymczasem potentat z kraju reniferów urwał punkt wicemistrzowi Hiszpanii. Myślę, że wicemistrz Polski powinien mieć lekkie obawy :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×