Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Golden League: wielki wyczyn Polek. Biało-Czerwone lepsze od mistrzyń świata!

Zwycięstwo Polek dwoma bramkami nad Danią podczas tegorocznego Golden League nie było przypadkowe. Biało-Czerwone poszły za ciosem i sprawiły jeszcze większą sensację. Pokonały mistrzynie świata - Francuzki 22:16.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
reprezentantki Polski WP SportoweFakty / MICHAŁ DOMNIK / Na zdjęciu: reprezentantki Polski

Po sobotnim (29 września) triumfie nad reprezentacją Danii Biało-Czerwone przystępowały do meczu z mistrzyniami świata w znakomitych nastrojach. Miały przy tym świadomość, że w obliczu kilku poważnych braków personalnych rywalek, m.in. Alexandry Lacrabere, Camile Ayglon-Sauriny czy Siraby Dembele, ich szanse wcale nie stały tak nisko.

To podopieczne Leszka Krowickiego lepiej czuły się na parkiecie w Horsens. Można je było chwalić za twardą postawę w defensywie. W dodatku miały w swojej bramce niezawodną Adriannę Płaczek, na którą od razu zdecydował się postawić nasz szkoleniowiec. Niemniej, początek zawodów nie był dla oka kibica wyjątkowo pięknym widowiskiem. Zwłaszcza w przypadku ekipy Les Blues. Błędy, brak skuteczności mogły razić. Szkoda tylko, że i Biało-Czerwone trochę dostosowały się do tej szarpanej gry Francuzek. Po kwadransie prowadziły jednak 5:3.

Trójkolorowe częściej dopuszczały się fauli taktycznych. Narażały się także na kontry ze strony swoich mniej utytułowanych przeciwniczek. Od stanu 5:5, który utrzymał się przez ponad dwadzieścia minut rywalizacji, Polki w końcu "odjechały" na trzy "oczka". Zdecydowanie powinny utrzymać korzystny wynik do przerwy. Nic z tych rzeczy. Kilka uwag od trenera Oliviera Krumbholza przyniosło pozytywny efekt. Co ciekawe, przez pierwszą część meczu Francja ani razu nie była na prowadzeniu. Dopiero w ostatnich sekundach trafiła na 10:9.

Po zmianie stron bramki wciąż padały jak na lekarstwo. Niesamowity impas notowały Trójkolorowe. Krumbholz starał się robić dobrą minę do złej gry. Tłumaczył, wyjaśniał, dawał zmiany. Niewiele pomagało. Przez 17 minut jego zawodniczki potrafiły oddać tylko dwa celne rzuty. Taki wyczyn mistrzyniom świata naprawdę nie przystoi. Duża w tym zasługa polskiej obrony, nad którą Krowicki solidnie pracował podczas krótkiego okresu przygotowawczego. Dysponujące świetnymi warunkami fizycznymi Sylwia Lisewska czy Ewa Urtnowska robiły różnicę.

W końcu musiało się to przełożyć także na postawę ich koleżanek w ofensywie. Od stanu 11:11 reprezentantki Polski wyprowadziły pięć kolejnych ataków z rzędu, po których piłka lądowała w siatce (11:16). Do zakończenia spotkania pozostawało jeszcze wiele czasu. Trenerzy Krowicki i Adrian Struzik mogli się nieśmiało uśmiechać. Kiedy jednak w 53. minucie zrobiło się już 13:19, triumf w tym meczu był jak na wyciągnięcie dłoni. Trzeba było jeszcze tylko postawić kropkę nad "i". No i postawiły, ograły aktualne mistrzynie świata bardzo wysoko, bo aż 22:16.

Golden League:

Francja - Polska 16:22 (10:9)

Francja: Darleux, Glauser, Leynaud - Mauny 1, Niakate 3, Kanor, Pineau 1, Edwige, N’Gouan 1, Horacek 2, Niombla, Nze-Minko 1, Blonbou 4, Coatanea, Kolczynski, Flippes 3.

Polska: Kordowiecka, Gawlik, Płaczek - Kobylińska 2, Grzyb 2, Zych, Drabik 3, Łabuda 2, Rosiak 1, Lisewska 1, Roszak 3, Matuszczyk, Achruk 3, Urtnowska, Janiszewska 2, Sobiech 3.

Aktualizacja:
W drugim i zarazem ostatnim niedzielnym spotkaniu Dunki ostatecznie przegrały z Norweżkami. To oznacza, że te drugie, a nie reprezentacja Polski sięgnęła po końcowy triumf w tegorocznym Golden League.

Dania - Norwegia - 20:25 (10:12)

Końcowa tabela Golden League:

Lp. Drużyna Mecze Z R P Bramki Punkty
1. Norwegia 3 2 1 0 81:69 5
2. Polska 3 2 0 1 72:71 4
3. Dania 3 1 0 2 65:69 2
4. Francja 3 0 1 2 59:68 1


ZOBACZ WIDEO: Primera Division: Nieskuteczna Barcelona straciła kolejne punkty! Uratowała tylko remis [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Polki sprawią kibicom niespodziankę na mistrzostwach Europy we Francji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (18)
  • Grieg Zgłoś komentarz
    I jeszcze jedno - mecz z Francją był reprezentacyjnym występem nr 250 dla Kingi Grzyb. Chyba trudno sobie wyobrazić lepsze uczczenie jubileuszu, przynajmniej w spotkaniu towarzyskim :).
    • DYDO Zgłoś komentarz
      Wyniki w tym turnieju cieszą mnie z dwóch powodów . Pierwszy powód to w miarę równomiernie rozłożona zdobycz bramkowa w zespole co stanowi o jego sile . Druga to postawa bramkarek :
      Czytaj całość
      Płaczek w pierwszej połowie puszcza tylko 10 bramek a w drugiej Kordowiecka tylko 6 ! Czyli nasze bramkarki przy odpowiednio ustawionej defensywie potrafią postawić bardzo skuteczną zaporę dla przeciwniczek . Więcej takich turniejów trzeba grać aby drużyna uwierzyła w swoje umiejętności >
      • Grieg Zgłoś komentarz
        Pod koniec listopada na kilka dni przed ME zagramy jeszcze turniej w Hiszpanii - oprócz gospodyń mamy podobno zmierzyć się także z Niemkami i Brazylijkami.
        • Marcinek36 Zgłoś komentarz
          Jak wygrywają,to wszyscy. :)
          • vrc Zgłoś komentarz
            Po raz kolejny potwierdziła się teza że obroną wygrywa się mecze. Jak dobrze gra obrona to i bramkarką łatwiej się broni a dodatkowo lecą z tego łatwe bramki z kontry. Tak jak Grieg
            Czytaj całość
            napisał najważniejsza jest impreza za 2 miesiące i oby tylko nie stracić formy tak jak było to w poprzednim roku po wygranym we wspaniałym stylu pucharze Karpat. Drużyna zrobiła na tym turnieju wynik ponad miarę ale i tak nikt poza kibicami piłki ręcznej kobiet tego nie doceni. Made in Palant
            • Grieg Zgłoś komentarz
              Wydawało się, że bez Kudi w składzie nawet waleczna postawa nie uchroni nas przed kompletem porażek, a tymczasem o mało nie wygraliśmy turnieju :). Ale jednak nie traćmy kontaktu z
              Czytaj całość
              ziemią - rok temu nasze tuż przed MŚ wygrały niewiele mniej prestiżowy turniej o Puchar Karpat, a na imprezie głównej mimo obiecującego początku nie było już tak różowo. Wszystko musi być podporządkowane temu, abyśmy na ME co najmniej wyszli z grupy i zachowali realne szanse w wyścigu o awans do IO.
              • FAMA Zgłoś komentarz
                No i fajnie
                • Montana Zgłoś komentarz
                  Mimo że to tylko turniej towarzyski,to należy wyniki ocenić bardzo pozytywnie,biorąc pod uwagę to z kim przyszło się mierzyć,oraz patrząc na to w jakiej kondycji znajduje się obecnie
                  Czytaj całość
                  Piłka Ręczna w Polsce. Jest to na pewno promyk nadziei na lepsze jutro naszej dyscypliny,ale by tak się stało muszą pójść konkretnie działania PZPR.
                  • Antol Zgłoś komentarz
                    I pomyśleć, że zamiast tego w tvp lecą jakieś klany, korony królów, czy ranczo....
                    • Mirosław Czaszkiewicz Zgłoś komentarz
                      Dziękujemy TVP za transmisję z tego turnieju! Za co my płacimy abonament? Za rządową propagandę?
                      • arutek Zgłoś komentarz
                        Spokojnie to tylko turniej w normalnych okolicznosciach w gze o punkty bylo by w plecy
                        • Marecki CS Zgłoś komentarz
                          Brawo dziewczyny. Francuzki osłabione czy nie, to jednak aktualne mistrzynie świata, dlatego gratulacje dla naszych pań są jak najbardziej uzasadnione i wskazane. Jak widać wszystko powoli
                          Czytaj całość
                          zmierza w dobrym kierunku i oby tak zostało. Jeszcze raz brawo i gratulacje.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×