WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: pewna wygrana Azotów we wtorkowym szlagierze z MMTS-em

Azoty Puławy wygrały z MMTS-em Kwidzyn 26:17 w szlagierowym meczu 12. kolejki PGNiG Superligi. Goście nawiązywali walkę niemal przez 45 minut. Ostatni kwadrans to już nokaut w wykonaniu zawodników Bartosza Jureckiego.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Facebook / KS Azoty Pulawy / Na zdjęciu: Paweł Podsiadło (Azoty)

Bohaterem pierwszych minut w szeregach gości był bramkarz Krzysztof Szczecina. Odbijał sporo rzutów puławian, broniąc także w sytuacjach sam na sam. W ofensywie Azotów sporo pozytywnego zamieszania siał za to aktywny rzutowo Paweł Podsiadło. Mocna gra obu zespołów w obronie sprawiła, że po kwadransie gry było zaledwie 5:5. Z dobrej strony w MMTS-u pokazywał się były zawodnik drużyny z Lubelszczyzny, Robert Orzechowski.

W pewnym momencie kwidzynianie odskoczyli na trzy bramki przewagi. Pomógł im w tym brak szczęścia gospodarzy, którzy kilka razy obijali konstrukcję bramki. Brakowało też celnych trafień Marko Panicia. Dzięki aktywnej wysuniętej strefie gości większe pole manewru mieli za puławscy obrotowi. Spisywali się całkiem przyzwoicie. Azoty sukcesywnie odrabiały stratę. Udało im się też wyprowadzić kilka kontr. Bramkę wyrównującą niemal równo z syreną na przerwę zdobył rzutem przez całe boisko Wadim Bogdanow.

Tuż po przerwie podopieczni Bartosza Jureckiego rzucili się do ataku niczym rozjuszony byk na korridzie. W 35. minucie prowadzili 15:12. Podsiadło znowu brylował. Za to wykluczenie zarobił mocny defensor gości Kamil Krieger. I chociaż puławianom przytrafił się mały przestój, to zaczynali coraz bardziej dominować. Zrezygnowani i podmęczeni gracze Tomasza Strząbały popełniali sporo błędów, zwłaszcza w ofensywie. W 54. minucie Azoty prowadziły 23:16 i wygranej nie dały się już pozbawić.

KS Azoty Puławy - MMTS Kwidzyn 26:17 (12:12)
 
Azoty: Bogdanow 1, Koszowy - Podsiadło 6, Panić 5, Kasprzak 3, Łyżwa 3, Masłowski 2, Skrabania 2, Rogulski 2, Gumiński 1, Titow 1, Prce, Kaleb, Seroka, Grzelak
Karne: 0/1
Kary: 8 min. (Grzelak - 4 min., Panić i Titow - po 2 min.)

MMTS:  Dudek, Szczecina - Orzechowski 5, Potoczny 4, Adamski 3, Peret 2, Grzenkowicz 1, Krieger 1, Nogowski 1, Kryński, Janiszewski, Szczepański, Rosiak, Ossowski, Przytuła
Karne: 4/6
Kary: 2 min. (Krieger)

Sędziowie: Cezary Figarski oraz Dariusz Żak (Radom)
Delgat ZPRP: Grzegorz Budziowsz (Wolica)
Widzów: 700

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Mecz Niepodległościowy dla Gwardii Opole

Najlepszym zawodnikiem meczu był ...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • maor 0
    Już od dawna widać, że MMTS nie wykorzystuje potencjału swoich skrzydłowych.Tak jak było za "Mroka" tak jest i teraz.Podania wszerz boiska kończą się często przechwytem.Prostopadłych podań jak na lekarstwo.Gra MMTS jest przewidywalna i łatwa do rozszyfrowania.
    kibic0101 nie wiem nawet jak skomentować dzisiejszy mecz, to co zrobił MMTS w drugiej połowie to jakiś jeden wielki cyrk, w ciągu trzech dni dwa różne oblicza, nie da się grać w piłkę ręczną bez skrzydeł ,grając w poprzek na czasie trzema zawodnikami w "sektorze centralnym" , ilością błędów własnych w drugiej połowie można by obdzielić ze trzy spotkania a mistrzem w tym jest Osowski...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • BLK 1
    Prawda jest taka że Puławy wygrały bo chyba Jurecki dał mocne Z...i w szatni . Po odejściu Panica to tego zespołu nie będzie. Sam podsiadło nie uciągnie tego Grania . Po super meczu śrdokowych z Selffosem po meczu z Kwidzynem Obaj beda musieli tydzień czasu Kawe Pić u Prezesa i opowiadać ... Był moment ze zbliżali sie do Wisły Płock i mogli coś tam myśleć o jakimś biciu sie o srebro ale dzisiaj to z Brązem bedzie mega ciężko... A sędziowie ... Poziom poniżej Krytyki .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kruck 1
    Jak zwykle sędziowie podwórkowi. Dwie żółte kartki dla trenerów reagujących na błędy sędziowskie i książkowa sytuacja z 43 minuty, gdy przy jeszcze wyrównanym wyniku sędzia odgwizduje faul w ataku Orzechowskiego na obrońcach ewidentnie stojących w polu karnym. Powtórka to potwierdza. Żenada.
    Heheszki A co powiesz na temat sędziów? Bo z trybun to wyglądało tragicznie a nie wiem jak tam w powtórkach to wyglądało.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×