KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Trener Polek oburzony pytaniami dziennikarzy. "Czuję, że nas odhaczyliście"

Reprezentantki Polski w piłce ręcznej przegrały drugi mecz na mistrzostwach Europy. Selekcjoner Leszek Krowicki apeluje jednak, aby nie przekreślać ich szans na wyjście z grupy.

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Leszek Krowicki PAP/EPA / EDDY LEMAISTRE / Na zdjęciu: Leszek Krowicki
Mistrzostwa Europy 2018 rozpoczęły się dla Polek fatalnie. Na inaugurację nasze reprezentantki, w bardzo słabym stylu, przegrały z Serbią 26:33. W drugim meczu poprawy nie było i nasze zawodniczki uległy Dunkom 21:28. Przed reprezentantkami ostatni grupowy mecz - ze Szwedkami.

Polki są w bardzo trudnej sytuacji przed ostatnim spotkaniem, a z apelem do dziennikarzy wyszedł trener Leszek Krowicki. - W zadawanych przez państwa pytaniach czuję, że nas odhaczyliście. Jeżeli już przedstawiciele mediów nie widzą szansy na awans, to kto poza nami ma w nią wierzyć. Pozostawcie nam nadzieję i nie przekreślajcie nas. Przykro jest nam czytać wiele opinii, które się pojawiają - przyznał selekcjoner w rozmowie z Piotrem Wesołowskim z "Przeglądu Sportowego".

Jeśli Serbki wygrają z Dunkami, wtedy każde zwycięstwo Polek nad Szwedkami daje nam awans. Gorzej, gdy to Dunki odniosą trzecią wygraną. W takiej sytuacji będzie nam potrzebny triumf różnicą minimalnie czterech bramek. - Nie rozumiem dlaczego każda porażka wywołuje olbrzymi zawód. Nie przystępowaliśmy w roli faworyta ani w niedzielnym meczu z Danią, ani we wcześniejszym spotkaniu z Serbkami, ani nie będziemy nim we wtorkowym starciu ze Szwecją. Proszę nie odbierać nam jednak szans na awans - apeluje Krowicki.

W ostatnim grupowym meczu Polki zmierzą się z reprezentacją Szwecji. Spotkanie rozpocznie się we wtorek (4 grudnia) o godz. 18:00.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Miazga w hicie! Azoty nie zdobyły Orlen Areny
Czy Polki pokonają Szwedki w ostatnim grupowym meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy
Komentarze (9)
  • Paulina Rabczyńska Zgłoś komentarz
    Z całym szacunkiem panie trenerze ale patrząc na pozostałe mecze to z kimkolwiek byśmy nie grali na tym turnieju, nie będziemy występować w roli faworytów. Podobny poziom gry do naszego
    Czytaj całość
    zespołu prezentują może Chorwatki z tym, że mają one w składzie kilka zawodniczek, które mimo złego wyniku próbują walczyć. U nas niestety tego nie ma! Jeśli mecz jest na styku tak jak w 1 połowie z Serbkami czy Dunkami to jeszcze jakoś ta gra nam idzie. Z momentem kiedy rywalki zaczynają odskakiwac nasz zespół wygląda tak jak by ktoś im zgasil światło na boisku. Nie mamy umiejętności jesteśmy źle przygotowani fizycznie, taktycznie i wiele można było by wymieniać. To czym mamy nadrabiać? Nie walczymy, w drugich polowach obu meczów zawodniczki chyba chciały jak najszybciej wrócić do szatni. Nie sądzę by kibice czy dziennikarze tak się czepiali gdyby zespół przegrał 2 mecze ale po walce! Pojawiają się głosy, że zespół może być zajechany. To chyba jakieś żarty! Wystarczy obejrzeć mecz Dunek ze Szwedkami czy Holenderek z Hiszpankami by zobaczyć jak teraz Europa gra w piłkę ręczna. Zawodniczki grające w tych najlepszych klubach grają nie tylko ligę krajowa ale też lige mistrzów czy puchary Europejskie i grają na dużo większej świeżości niż nasz zespół. Dlaczego? Mam nadzieję, że ktoś po mistrzostwach (dziennikarz czy obojętnie kto) zapyta o to nasz sztab szkoleniowy. Mimo wszystko trzymam kciuki za mecz ze Szwedkami i proszę o mecz Walki!
    • Ostapha Heyteer Zgłoś komentarz
      Te, Kubiak, weź mi chłopcze powiedz, w którym momencie trener Krowicki był jak to ująłeś "oburzony"? Czy zyebał was? Opiexdolił? No właśnie... A powinien, bando gimbusów bawiących
      Czytaj całość
      się w dziennikarzy...
      • yes Zgłoś komentarz
        "Nie przystępowaliśmy w roli faworyta ani w niedzielnym meczu z Danią, ani we wcześniejszym spotkaniu z Serbkami, ani nie będziemy nim we wtorkowym starciu ze Szwecją" - nie to jednak
        Czytaj całość
        przeszkadzało w uzyskaniu lepszych wyników. powodzenia, cokolwiek by to znaczyło...
        • Pepe12 Zgłoś komentarz
          Krowa przestań ryczeć i lepiej się podaj do dymisji.
          • stary_trener Zgłoś komentarz
            Panie Trenerze gwiazdeczki trzeba nauki biegania, biegania z pilka, nauki rzucania sam na sam , wykorzystania karnych , gry 1na1 a wiec podstaw , potem mozna pomyslec o taktyce ktorej przy
            Czytaj całość
            braku ww elementow nigdy Pan nie zrealizuje.Dziewczyny spia na boisku a przy braku umiejetnosci powinny gryzc parkiet i padac pokazujac ambicje i wole walki. Tego wszystkieo niestety brakuje.
            • prawdziwy realista Zgłoś komentarz
              odejdź chłopie lepiej bo nie widać efektów pracy . Gdzie szybkie powroty, szybkie wznowienia, gra z kołem dramat. Bramkarka broni górne piłki a my dalej rzucamy górne piłki 0 reakcji.
              Czytaj całość
              W obronie też jedno ustawienie bez zmian np. wyjścia wyżej. Można też lepiej przemyśleć temat zmian kiedy je robić i w jakiej ilości
              • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
                ten facet jest oderwany od rzeczywistości - idealnie pasuje do korytka PZPR! Panie ,,trenerze'' to, że udało się pańskiemu zespołowi wygrać na turnieju TOWARZYSKIM z Dunkami, które
                Czytaj całość
                testowały rożne warianty rozegrania i obrony (w przeciwieństwie do pańskiego zespołu, w którym niemal cały czas grały podstawowe zawodniczki, a zmienniczki uchodziły za tło), nie znaczy że Dunki podobnie podeszłyby do meczu na ME - podobnie będzie ze Szwedkami (aczkolwiek każdy kibic trzyma kciuki za Polki). Trochę pokory bo nawet najlepsze nie wiedzą jak się zabrać do zagrywek, które niby Pan z nimi trenował...
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×