WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Decyduje się przyszłość Antoniego Łangowskiego. Reprezentant Polski może zmienić klub

Antoni Łangowski, najlepszy lewy rozgrywający jesieni w Superlidze, może opuścić Gwardię Opole. Kadrowiczem interesują się Azoty Puławy.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Materiały prasowe / KPR Gwardia Opole / Na zdjęciu: Antoni Łangowski

Do końca sezonu 2018/19 Łangowski jest związany z Gwardią Opole. Umowa wygasa latem i po reprezentanta Polski ustawiły się inne kluby. W tym gronie są KS Azoty Puławy, które prawdopodobnie pożegnają 38-letniego Bośniaka Nikola Prce.

- Nie potwierdzam, że mam ofertę. Decyzje jeszcze nie zapadły. Mogę jedynie powiedzieć, że odzywały się do mnie polskie kluby. Nie wykluczam oczywiście, że pozostanę w Opolu - komentuje.

Łangowski rozgrywa czwarty sezon w Gwardii. W bieżących rozgrywkach rzucił 56 bramek (13 spotkań). Jeszcze przed końcem rundy jesiennej, 5 grudnia, poddał się zabiegowi nadgarstka i będzie pauzował przez najbliższe dwa miesiące. - Chciałbym wrócić do gry na początku marca - zapowiada. 

To nie jedyny gracz Gwardii łączony z Azotami. Jakiś czas temu pojawił się temat Adama Malchera. Reprezentacyjny bramkarz miałby zastąpić Walentyna Koszowego. Udało się nam dowiedzieć, że później o golkipera rzeczywiście dopytywało PGE VIVE Kielce, jak kilka dni temu informowała "Gazeta Wyborcza Kielce". 

ZOBACZ WIDEO Trudny wybór sportowca roku w Polsce. "Najlepiej byłoby podzielić nagrodę"

Klub z Puław nie ogłosił jeszcze swojej decyzji o przyszłości Bartosza Jureckiego na stanowisku trenera, ale według naszych informacji dostanie kolejną szansę. Azoty po rundzie jesiennej są na czwartym miejscu, do trzeciej lokaty tracą aż osiem punktów.

Czy Antoni Łangowski powinien być celem transferowym Azotów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wojak Szwejk 0
    No tak... Radzio to ma już swoja historię zarówno na tym forum, jak i w Opolu. Ostatnio musiał wyemigrować do pracy w Holandii i nie wiadomo, czy mu zioło zaszkodziło, czy od schylania się po cebulki, miał jakiś ucisk na tkanki miękkie w czaszce i potem to eksponuje w swoich postach ;) Pozdrowienia dla Puław !
    LPUUU Ciebie akurat mialem za ogarnietego goscia. Moze i faktycznie za mocno pojechalem ale to co ten Radzio wypisuje to noz w kieszeni sie otwiera. Gosc ma ponad 40 lat a klapki na oczach...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • LPUUU 0
    Ciebie akurat mialem za ogarnietego goscia. Moze i faktycznie za mocno pojechalem ale to co ten Radzio wypisuje to noz w kieszeni sie otwiera. Gosc ma ponad 40 lat a klapki na oczach...
    Wojak Szwejk Nie klasyfikuj wszystkich z Opola według tej samej miarki. Jest cały czas spora grupa kibiców skupiona wokół SKGO Wierna Brygada, która o tych patologiach w sporcie mówiła wiele razy głośno. Napisanych zostało co najmniej setka artykułów w tej sprawie, na różnych forach lokalnych i sportowych, na tym też. Nawet jeśli jest silna potrzeba publicznego dyskryminowania tej grupy, przez osoby zarządzające klubem KPR GO S.A., np. w postaci dyrektora sportowego - Tomasza Wróbla - wzorowego jakiewicza, wykreowanego przez Ratusz, to choćby tysiąc razy powtarzali, że mają rację, to nikt w Polsce już tym łgarzom nie wierzy. Szczytem obciachu jest być kibicem w skompromitowanym klubie, który nie jest w stanie odciąć się od afery związanej z przejęciem klubu, czy mając w gronie swoich kibiców osoby lżące reprezentantom Polski (jeden z tych asów nawet przez jakiś czas pełnił tam funkcję prezesa). Nie ma zatem się co dziwić takim sposobom rządzenia w klubach o korzeniach PiS-owskich, tym bardziej po nominacjach wielu "misiewiczów", czy tak jak ostatnio, jakiegoś krzykacza i oszusta, na wiceministra cyfryzacji. Ludzie rozumni wiedzą i widzą w którą stronę to wszystko idzie. Ta łatka od wielu zawodników też nigdy się nie odklei, choćby ich droga kariery sportowej zaprowadziła wielu na piedestały i co rusz zdobywali największe trofea. Bycie sportowcem, to nie tylko gra i sport, to też pewne wzorce i ideały, które mają krzewić w najmłodszym pokoleniu, które uznaje sportowców za wzór do naśladowania. A co pokazują ? A no to, jak być egoistą... Za chwilę, ta sama grupa ludzi zajmie się kolejnym wrogim przejęciem klubu hokejowego - Orlik Opole, na konta którego, kiedyś szły wypłaty dla zawodników poprzedniej Gwardii Opole, żeby uniknąć konfliktu z wierzycielami. Teraz zrobią to samo, ale w drugą stronę, bo ten manewr mają opracowany do perfekcji. Propagandowy ratuszowy portal Sportoweopole.pl, powiązany z MOSiR-em, już od jakiegoś czasu usuwa na koncie facebookowym niepochlebne komentarze w tej sprawie i blokuje użytkowników. Boją się krytyki i prawdy jak ognia, a wszystko to pod egidą władz miasta, które mają silne wpływy w każdym klubie i obiekcie sportowym Opola, dlatego ktoś się temu kiedyś bacznie przyjrzy... Na pewno tak to nie zostanie w "przestrzeni kosmicznej". Cierpliwie poczekamy jeszcze 9 miesięcy, skoro czekaliśmy prawie 3 lata. Niestety wśród PiS-iewiczów "wazeliniarzy", są również środowiska upadłych dziennikarzy, czy kibiców, którzy za obiecane korzyści, już dawno przehandlowali swoją obiektywność, moralność i rzetelność. Ich wpisy na stronach czy artykuły, czy też emitowane programy w TVPiS3, są pisane i reżyserowane pod dyktando ludzi w Ratuszu i MOSiR-ze. Nie mają absolutnie nic wspólnego z prawdą dziennikarską i faktami. Nikt nie pisze o długach spółki, czy zobowiązaniach, czy nie złożonych sprawozdaniach finansowych, albo o przeterminowanych bilansach, które do KRS-u wpływały z ponad rocznym poślizgiem... Mają dzięki temu dostęp do "pańskiego stołu", który nigdy wcześniej nie był tak suto nakryty jak teraz. Im jest wszystko jedno komu piszą, klakierują, klaszczą. Ważne by ktoś za to płacił. Nie wiedzą co to znaczy kręgosłup moralny, bo go albo nie mieli, albo został złamany. Dlatego z tym się zgodzę, że w Opolu, dawnym mieście mocno przesiąkniętym aparatczykami PZPR-wskimi, pewne przyzwyczajenia pozostały. Nie mają wstydu ci, co muszą czasami sobie spojrzeć w lustro, wiedząc, że robią coś wbrew sobie za garść srebrników. Co jak świat stary, jest dosyć powszechnym zjawiskiem, ale mi za to wstyd, stąd proszę, nie wrzucaj wszystkich z Opola, do tego samego wora. Są tutaj też normalni...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Liton 1
    To jest nieprawdopodobne jak można ignorować tą sytuację. Nie mieści się ona w żadnych kategoriach moralnych, a szanowny Radek udaje że nic się nie stało. Chciałbym żebyś kiedyś spojrzał w twarz oszukanym zawodnikom i powiedział im: "psy szczekają, karawana idzie dalej". "Psy szczekają karawan idzie dalej". Fajnie nazywasz byłych zawodników klubu, którzy dla Twojej uciechy reprezentowali klub z Opola, bo nie reprezentowali go dla pieniędzy, których nigdy nie zobaczyli. Normalny kibic klubu z Opola przynajmniej z szacunku dla oszukanych zawodników nie komentowałby tego. Przynajmniej to. Twoje słowa tylko pokazują, jak traktowany jest zawodnik w Opolu. Nie chce generalizować, bo jesteś tylko wyjątkową jednostką bez kręgosłupa moralnego, ale takie tezy rzutują na postrzeganie klubu z Opola. Świadczą o tym też oceny Twojego komentarza. Jeżeli nie chcesz robić czarnego PR dla Gwardii to po prostu zamilcz, bo takie słowa są po prostu skandalem.
    OpoleArena Nudni jesteście. Jak już kiedyś napisałem całą sytuacje najlepiej opisuje przysłowie „Psy szczekają, a karawana idzie dalej..” Szczęśliwego Nowego Roku i powodzenia w rozgrywkach ligowych ....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×