WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szokująca informacja potwierdzona. SPR Pogoń Szczecin znika z mapy Polski

SPR Pogoń Szczecin znika z mapy polskiej piłki ręcznej. Powodem podjęcia przez zarząd decyzji była rezygnacja ze stanowiska prezesa Przemysława Mańkowskiego i pozostałych członków obecnego zarządu stowarzyszenia.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
WP SportoweFakty / Wojciech Kozłowski / Na zdjęciu: szczypiornistki SPR-u Pogoni Szczecin i Metraco Zagłębia Lubin

Informacje o zaprzestaniu działalności od 1 lipca przez SPR Pogoń krążyły w środowisku od kilkunastu godzin. Działacze potwierdzili to już następnego dnia w oficjalnym komunikacie.

Oświadczenie klubu:

"Szanowni Państwo,

serdecznie dziękuję za wspaniałe 9 lat z żeńską piłką ręczną. Z wielu względów muszę podjąć najtrudniejszą i bardzo bolesną decyzję w moim dotychczasowym życiu zawodowym.

Wczoraj złożyłem rezygnację z funkcji Przewodniczącego Zarządu SPR Pogoń Szczecin i jednocześnie zaprzestaję również finansowania Klubu trwającego nieprzerwanie od ponad dziewięciu lat. W dniu 18 czerwca 2019r. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Piłki Ręcznej Pogoń Szczecin podjęło Uchwałę o rozwiązaniu Stowarzyszenia i otwarciu jego likwidacji.

Decyzja ta była dla mnie bardzo trudna, ponieważ jestem i zawsze byłem ogromnie emocjonalnie związany z Klubem, Zawodniczkami i Kibicami.

Informuję, że odchodzę z Klubu, który był i jest obecnie całkowicie wypłacalny. Nie mamy żadnych zaległości finansowych. W sporcie taka sytuacja nie jest zbyt częsta.

Stworzona w ostatnich latach marka SPR oraz bezpieczne zaplecze finansowe umożliwiają ewentualnym następcom dalszy rozwój Klubu zgodnie z wymaganiami profesjonalnej ligi zawodowej.

Dzięki zaufaniu Sponsorów zdobyliśmy medale Mistrzostw Polski oraz walczyliśmy kilkukrotnie w finałach Pucharu Polski. Warto wspomnieć, że dwukrotnie graliśmy w finale EHF Challenge Cup.

Dziękuję Sponsorom i Gminie Miasto Szczecin za finansowe wsparcie oraz wiarę w powodzenie wspólnego projektu pod nazwą Stowarzyszenie Piłki Ręcznej. Teraz z przekonaniem mogę stwierdzić, że „czyniąc dobro, z dumą kroczyliśmy w przyszłość”.

Staraliśmy się swoim zaangażowaniem, determinacją, wiarą i radością być sportowym wzorem. Mam nadzieję, że się to nam udało!

W szczególny sposób dziękuję pracownikom Klubu, którzy zapewniali profesjonalne funkcjonowanie Klubu. Wasze pomysły, kreatywność, fantastyczna praca budziły szacunek i podziw wielu znawców sportu w kraju i za granicą.

Szczerze dziękuję wszystkim trenerom oraz sztabowi medycznemu za ciężką pracę, bez której nie byłoby w Szczecinie długo wyczekiwanych sukcesów żeńskiej piłki ręcznej.

Największe podziękowania kieruję do wspaniałych Zawodniczek naszego Klubu, które zawsze walczyły do końca z wiarą w zwycięstwo. Byłem z wami w trakcie porażek i sukcesów. Zawsze potrafiłyście przekazywać pozytywną energię – Wasza radość i spontaniczność zostaną w mojej pamięci na długo.

Emocje, jakie towarzyszyły nam podczas awansu do Superligi, później wspinanie się na medalowe szczyty były niepowtarzalnymi, pięknymi, ekscytującymi doznaniami – przeżyciami nie do opisania.

Dziękuję Kibicom za olbrzymie wsparcie, entuzjazm, optymizm i radość, jakimi dzieliliście się z zawodniczkami naszego Klubu w trakcie i po meczach w naszych halach, jak i na wyjazdach. Dziękuję za doping i przekazaną Klubowi energię, dzięki której osiągnęliśmy tak wiele.

W ostatnich miesiącach podjąłem wiele starań w poszukiwaniu następcy lub grupy następców, którzy zechcieliby kontynuować moją pracę. Rzeczywistość okazała się jednak bolesna.

Nie znalazłem osoby, która zechciałaby zaangażować swój czas oraz środki finansowe w rozwój Klubu.

Jednak nie mogę zapominać o odpowiedzialności za los kierowanej przeze mnie Grupy Net Marine i jej pracowników.

Na przełomie lat 2018 / 2019 podjęliśmy strategiczne decyzje inwestycyjne, które wymagają od nas wyjątkowego zaangażowania zawodowego.

Obecnie muszę skoncentrować wszelkie siły na rozpoczętych w Szczecinie inwestycjach, tak by doprowadzić je do szczęśliwego zakończenia.

Mając świadomość, iż za chwilę rusza profesjonalna liga zawodowa kobiet nie mogę nadal zarządzać Klubem w takim zakresie i z taką jakością, do której wszystkich Państwa przyzwyczaiłem.

Rezygnacja z aktywnego udziału w działalności sportowej jest dla mnie bardzo trudna. Nadszedł jednak moment, kiedy trzeba wybrać między życiem zawodowym a pasją.

Szczerze dziękuję wszystkim,

Przemysław Mańkowski"

Sprawa jest o tyle zaskakująca, że zupełnie nic nie wskazywało na taką ewentualność. Klub z Grodu Gryfa od momentu reaktywacji, która miała miejsce w 2008 roku, nie miał żadnych długów ani problemów z płynnością finansową. Podjęto rozmowy z trenerem, Tomaszem Strząbałą, który rozwiązał przed czasem swoją dotychczasową umowę z MMTS-em Kwidzyn. Oficjalnie nie został on szkoleniowcem granatowo-bordowych.

Dużo ruchów kadrowych u beniaminka z Tarnowa. Zobacz więcej!

Jak informował swego czasu prezes Przemysław Mańkowski, start w Lidze Zawodowej nie był zagrożony. Klub miał nawet przyjąć nową nazwę. - Stowarzyszenie już w ubiegłym roku podczas walnego zgromadzenia podjęło decyzję o powołaniu do życia spółki z o.o. Pełna nazwa to Szczecińska Piłka Ręczna Pogoń Szczecin Sp. z o.o. - mówił.

Odkąd stery przejął Mańkowski, który sam dokładał sporą kwotę do budżetu, Pogoń zdobyła wicemistrzostwo Polski (2016), rok wcześniej dołożyła również brązowy medal. W latach 2014-2019 nieprzerwanie grała o medale w Pucharze Polski (3 srebrne krążki i 2 brązowe). Granatowo-bordowe dwukrotnie zagrały w finale Challenge Cup.

Czytaj także: kłopot bogactwa na lewym skrzydle w Azotach Puławy

W wyniku braku osób chętnych do podjęcia dalszej pracy w zarządzie, obecny zarząd na walnym posiedzeniu zmuszony był podjąć decyzję o jego likwidacji. Jak poinformował WP SportoweFakty były już działacz, powodem nie był brak przekazania przez miasto Szczecin dotacji na klub, o czym wcześniej informowano w jednym z portali społecznościowych. Odbudowa kobiecej piłki ręcznej w Szczecinie może być już niemożliwa do zrealizowania.

W ostatnim czasie z mapy Polski "zniknęły": Arka Gdynia, KPR Jelenia Góra, a nieco wcześniej również m.in. AZS Łączpol AWFiS Gdańsk.

ZOBACZ WIDEO Karol Bielecki: Brakuje mi sportu, ale dziś liczy się tylko rodzina

Czy uda się uratować klub i żeńską piłkę ręczną w Szczecinie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (28):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Mirosław Czaszkiewicz 0
    W uzupełnieniu mojego komentarza na samym dole :)
    cytat:
    "W letniej przerwie kluby Lotto Ekstraklasy pozyskały już 32 obcokrajowców i nie ma w tym gronie ani jednego aktualnego reprezentanta kraju. Poziom polskiej ligi pikuje - wyróżniających się Polaków zastępują cudzoziemcy z przeciętnymi CV."
    Tutaj marnuje się duuuuże pieniądze!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • OSKAR_B 0
    W ekstraklasie (dawnej I lidze) piłki nożnej były takie twory jak Dospel Katowice i Tygodnik Miliarder Pniewy, a także wspomniana przez Ciebie firma Hoop, która była sponsorem tytularnym Polonii Warszawa. Wtedy klub nazywał się Hoop Polonia Warszawa. To były kolorowe lata. Na zaproszenie panów co biegali po ulicach z bronią do Polski przyleciał Rodman, a wtedy był jeszcze aktywnym koszykarzem ligi NBA, więc jego ściągnięcie było logicznym wyzwaniem, ale pieniądze tych panów zrobiły swoje. Trzeba przyznać, że sport drużynowy może był mniej profesjonalny pod względem organizacji, ale jak Wisła Kraków piłkarska zdobywała mistrzostwo Polski to była pewność, że kluby z Litwy, Białorusi, Gruzji czy Estonii zostaną odprawione z bagażem 3,4 bramek, a teraz boimy się o Piasta Gliwice, bo BATE tyle razy już grało w LM i to Piast jest tym jak piszą dziennikarze sportowi ,,underdogiem". Jednak tak jak napisał kolega ,,eb" i ja we wcześniejszym wpisie -dzisiaj nakłonić podmiot prywatny do inwestycji to chyba trudniej niż znaleźć dziewicę w modnym warszawskim klubem dla ,,bananowej młodzieży".
    Raf1 "Coś w tym jest.Gdzie te piękne czasy Mazowszanki PEKAES Blachy Pruszyński i Bóg wie co tam jeszcze było,Pruszków:)" Hoop :) był tam jeszcze Hoop w nazwie :) Bodajże przez 3 sezony. Sprawdziłem sobie z ciekawości w wikipedii :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Raf1 0
    "Coś w tym jest.Gdzie te piękne czasy Mazowszanki PEKAES Blachy Pruszyński i Bóg wie co tam jeszcze było,Pruszków:)"


    Hoop :) był tam jeszcze Hoop w nazwie :) Bodajże przez 3 sezony. Sprawdziłem sobie z ciekawości w wikipedii :)

    eb Coś w tym jest.Gdzie te piękne czasy Mazowszanki PEKAES Blachy Pruszyński i Bóg wie co tam jeszcze było,Pruszków:)Zapowiada się,że na nadchodzący sezon tylko Montex zostanie z poważnym prywatnym sponsorem w nazwie,a to też pewno w pewnym stopniu zasługa miasta,nie czysto biznesowa decyzja Perły,choć tylko tak przypuszczam,żeby nie było.Zagłębia nie liczę,wiadomo,KGHM.Nie trafi się "sportowiec-biznesman" to kaplica,zaorane,zostają samorządy i trochę drobnicy.Przecież ten sponsoring spółek SP to patologia,wszyscy dobrze o tym wiemy.Działając w warunkach na dobrą sprawę oligopolu,reklamy potrzebują jak Gates pieniędzy.Śmiech na sali,potem mamy takie jaja,jak 2 Energie w męskiej superlidze.Uciął bym to z dnia na dzień,trudno.W 100% są to decyzje polityczne,do tego przyczyniają się do niezdrowej konkurencji między klubami,bo "właścicielami" tych spółek są kibice wszystkich klubów,a korzystają tylko niektórzy:).Jak już,to kadry narodowe,czy patronaty całych lig.Jednak nie tylko ręczna cierpi na brak prywatnego sponsoringu co celnie zauważasz i jest to bardzo niepokojące.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×