KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bartek Choinkowski: Organizacyjnie ZPRP, czyli pucharowa farsa [KOMENTARZ]

Farsy w polskim szczypiorniaku ciąg dalszy. To, jak Związek Piłki Ręcznej w Polsce rozwiązał kwestie organizacji Pucharu Polski i ostatniego zgrupowania, przerasta ludzkie pojęcie.

Bartek Choinkowski
Bartek Choinkowski
reprezentacja Polski w trakcie turnieju w Tarnowie 2019 r WP SportoweFakty / Sebastian Maciejko / Na zdjęciu: reprezentacja Polski w trakcie turnieju w Tarnowie 2019 r.
Koronawirus - słowo-klucz ostatnich miesięcy. Wszystko zostało podporządkowane nowej pandemii. Jednak wydawać by się mogło, że po ponad pół roku potrafimy (jakoś) sobie z nim radzić. Dostosowaliśmy się do nowych warunków, nosimy maseczki, staramy się przestrzegać norm sanitarnych. Społeczeństwo, w mniejszym lub większym stopniu, zdało egzamin.

Ale jak Cesarstwo Rzymskie miało swoją wioskę Galów, tak my mamy nasz ZPRP. Związek od kilku lat zadziwia niektórymi decyzjami. Jednak teraz federacja przekroczyła granicę.

Ale od początku, czyli ostatniego zgrupowania...

Jak nie robić zgrupowania

Po pierwsze - nie robić go poza oficjalnymi terminami EHF. Po drugie - starać się zminimalizować ryzyko zakażenia. Co robi ZPRP? Żadne z powyższych.

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Marcin Animucki: Piłkarze, to najlepiej przebadana grupa społeczna w Polsce

Zacznijmy od tego, że bez tego zgrupowania naprawdę moglibyśmy się obejść. Nikomu by - nomen omen - korona z głowy nie spadła. Ale dobra, Związek bardzo chciał pójść na rękę Patrykowi Romblowi i zwołał zawodników z poszczególnych klubów. I tyle.

Wydawałoby się, że nie ma w tym nic strasznego, prawda? Ano, wydawałoby się. Bo w sytuacji, gdy przed wznowieniem PGNiG Superligi każdy klub musiał przejść obowiązkowe testy, gdy każde spotkanie w europejskich pucharach obarczone jest dodatkowymi kosztami badania zawodników, ZPRP uznało, że to niepotrzebne. I testów dla kadrowiczów nie przeprowadziło.

Bo EHF tego nie nakazuje

Spytałem się selekcjonera, czy faktycznie tak było. Niestety, dostałem odpowiedź twierdzącą. - Nie było obowiązku testowania. EHF nakazuje ich robienie przed akcjami międzynarodowymi, ale przed krajowymi już nie - powiedział Rombel.

- Teraz już wiemy, że to był błąd. Przed następnymi zgrupowaniami takie testy już będą. My cały czas się uczymy, poprawiamy nasze procedury - skomentował opiekun Biało-Czerwonych. - Najważniejsze, że zawodnicy z pozytywnymi wynikami czują już się dobrze i nie ma zagrożenia dla ich życia i zdrowia.

Jedno trzeba przyznać selekcjonerowi - w tym całym zamieszaniu może mu się trochę oberwać. Sam, z początku, zastanawiałem się, gdzie miał głowę, zgadzając się na to zgrupowanie. - Czy miało sens? Można siedzieć w domu, ale czy to przyniesie skutek? Można starać się zachowywać jak najnormalniej się da, można też nie robić nic - odpowiedział mi Rombel.

- Można też próbować wrócić do normalności. Ja jestem właśnie za tym, żeby próbować. Siedzenie w domu nie pomaga, nie ma pewności czy się nie zarazimy wychodząc do sklepu. Dzięki temu (zgrupowaniu - przyp. red.) możemy dalej poprawiać nasze procedury - dodał.

Do wesela się zarazisz

Tłumaczenie Rombla nie do końca mnie przekonało, ale jestem w stanie zrozumieć jego działania. Pod warunkiem, że organizator zadba o odpowiednie zabezpieczenia. A kto organizatorem jest? Związek.

I znów wracamy do tego, co można - czy nawet powinno się zrobić - a czego na zgrupowaniu zabrakło. Po pierwsze, wspomniane testy. Naprawdę nie wiem, jak krótkowzrocznym trzeba być, żeby w obecnej sytuacji tak ryzykować zdrowiem zawodników i ich nie robić.

Dwa - nocleg. Wszyscy na lewo i prawo trąbią o tym, żeby starać się izolować jak najbardziej od innych grup. Zastanawiasz się, czy wyjść na miasto? Może tym razem zostań w domu. Robisz zgrupowanie w hotelu, w którym są inni goście? To może go zmień.

Przypomnijmy, że hotel, w którym skoszarowana była kadra Polski, miał również w tym samym czasie innych gości. A mianowicie gości weselnych. ZPRP postanowił jednak nie zmieniać obiektu i zadowolił się wydzieloną częścią hotelu (co potwierdził nam Rombel we wcześniejszej rozmowie, którą znajdziesz TUTAJ).

Dziwić może więc fakt, że mając na uwadze rosnącą liczbę zakażeń i obecność innych osób, Związek ograniczył się jedynie do minimum. Naprawdę, jednej z większych organizacji sportowych w Polsce tak trudno byłoby zmienić hotel?

(Nie)przewidywalny efekt domina

Efekt zgrupowania jest taki: anulowane finały Pucharu Polski (więcej przeczytasz TUTAJ), odwołana 4. kolejka PGNiG Superligi, koronawirus i kwarantanna kilku zespołów.

Według naszych informacji, które potwierdzili inni dziennikarze, zakażeni koronawirusem są zawodnicy co najmniej trzech drużyn: Energii MKS-u Kalisz, Zagłębia Lubin oraz Gwardii Opole. Na razie są to pojedyncze przypadki, jednak na dniach liczba zakażonych może wzrosnąć.

I warto tutaj przytoczyć klub z Lubina jako przykład, jak należy się zachować. Gdy tylko wiadomo było o zakażeniu, klub natychmiast odesłał wszystkie osoby, które miały styczność z zawodnikiem, na przymusową kwarantannę. Da się? Da się.

Porozmawiajmy o pieniądzach

I jeszcze jedno. Koszty. Kluby biorące udział w Final Four PP poniosły koszty związane z transportem, przygotowaniem, noclegiem. Budżety w piłce ręcznej nie są duże, nawet kluby z Kielc czy Płocka wolałyby te pieniądze mieć w kasie klubu. Nie mówiąc już o mniej zamożnym Górniku, który jeszcze przed sezonem stracił sponsora tytularnego.

Także mamy kluby, które de facto wyrzuciły pieniądze w błoto. Mamy miasto organizatora, który też musiał się na dawno oczekiwane święto szczypiorniaka przygotować. Mamy ludzi zajmujących się obsługą medialną, telewizję, dziennikarzy. No i mamy kibiców.

Jakby nie patrzeć, kibice są jednym z motorów napędowych każdej dyscypliny. Bardzo mocno upraszczając, wraz z rosnącą popularnością danego sportu, rosną szanse na większe pieniądze. Analogicznie, im mniej osób jest nim zainteresowanych, tym gorzej to wygląda.

A co robi Związek? Nie dość, że w ogóle nie dba o promocję i prestiż PP (ostatni post na Facebookowym profilu Pucharu Polski jest z 4 (!) września (!!), a tekst zapowiadający turniej został przygotowany przez każdy klub z osobna na zlecenie ZPRP), to jeszcze odwołuje całe wydarzenie w dosłownie ostatnim momencie. Kiedy wszyscy maja już porezerwowane noclegi, a część kibiców jest już w drodze do Lublina.

"Ale przecież można było się spodziewać, tyle przypadków, ryzyko było wysokie". Tak, zgadza się. Każdy, kto chciał zawitać do Hali Globus, miał tego świadomość. Tak samo jak ZPRP miało świadomość zakażenia koronawirusem na kilka dni przed wydarzeniem. I o to w tym wszystkim chodzi. O pewną konsekwencję i logikę w działaniu, o odrobinę szacunku osób związanych z piłką ręczną.

Kiedyś było takie powiedzenie "organizacyjnie Stal Mielec". Teraz jednak kluby z Podkarpacia mogą dumnie unieść głowę, a samo powiedzenie należy przerobić. Organizacyjnie ZPRP, to brzmi dumnie. Ostatnie dni w polskim szczypiorniaku to prawdziwa klapa.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Czy uważasz, że ZPRP się skompromitował w kwestii ostatnich wydarzeń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (43)
  • kip Zgłoś komentarz
    Ale chyba lepiej , że odwołano w ostatniej chwili niż narażać zawodników i kibiców na zarażenie ??? Gdyby nie odwołali i okazało się, że są przez to nowi zrażeni to było by lepiej
    Czytaj całość
    ??? Dopiero mielibyście używanie.
    • handWeeDball Zgłoś komentarz
      Alez te plockie maja kompleksy i robią tu szambo. Szkoda ze na parkiecie nie sa tacy mocni .... ;)
      • handWeeDball Zgłoś komentarz
        Płockim sie ulała żółć z tej bezradności. Gdyby mecze sie odbyly to by pieski tak nie szczekaly ;) a tak trzeba czekac az znowu jakis Szczecin czy Mielec ich rozniesie... To ze sezon
        Czytaj całość
        wyglada jak wyglada pozwala im sie rzucać ale spokojnie za rok nic wiecej nie pokażą ;)
        • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
          Ty coś tam 1947 upiekło się wam wycieranie parkietu niebieską szmatą a ty się jeszcze fajo prujesz!!!!! Na kolana i zapier.... do Częstochowy podziękować za ten dar od Boga!!
          • kuba859 Zgłoś komentarz
            Najgorszy w tym wszystkim jest kompletny brak refleksji ze strony związku. Wszystko zaczęło się od złej organizacji zgrupowania kadry narodowej. całej obecnej sytuacji winny jest związek.
            Czytaj całość
            Tego że Vive zostało obrzucone gównem przez dziennikarza TVP a potem trolli z Płocka też winny jest związek. Bo przecież mogli od razu podać powód odwołania turnieju, podać szczegóły. Zostawili miejsce na plotki i spekulację. Tam za to głowy powinny polecieć, zamiast tego kluby będą musiały wydać po paręnaście tysięcy na testy (jeden test genetyczny to 400-500 zł) tylko i wyłącznie dlatego że związek chciał zaoszczędzić 20kola na testy na zgrupowaniu, ale przecież za cudzy hajs można się bawić. Przypominam że związek ma w statusie "promocje piłki ręcznej", a jak tak dalej pójdzie to mogą wpedzic biedniejsze kluby w problemy finansowe. Brawo!
            • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
              Cykory z Łomży mają wprawę w odwoływaniu spotkań, 20 lat temu dosłownie sfajdali się pod siebie jak mieli przyjechać do Płocka i woleli dostać walkowera niż grać w Blaszaku. Cała
              Czytaj całość
              hala czekała aż łaskawie Kolporter skończy defekować w kiblu i wyjdzie grać ale bez skutku. Mam nawet bilet z tego meczu.
              • Dami Dami Zgłoś komentarz
                Ten Bert to ma łeb na karku.....:)Wszystko załatwi w EHFie PZPR i nawet sedziow zagranicznych przekupi .....:)Szkoda że tak potęga jak Orlen jest tak cienka że nie potrafi załatwić
                Czytaj całość
                takiego ,,malego" Króla taniej odzieży.......;)
                • luki Zgłoś komentarz
                  Petrochemia uniknęła kompromitacji. Dziś schowaliście się przed Azotami ale przed Iskrą to i covid wam nie pomorze. Wyłaźcie szczury z hotelu :)
                  • Jasna Strona MOCY Zgłoś komentarz
                    Kończąc na dziś te wszystkie pierdoły. Skoro było choćby minimalne ryzyko zakażenia się przez KTÓREGOKOLWIEK z zawodników biorących udział, bardzo dobrze się stało że turniej FF
                    Czytaj całość
                    PP odwołano. Pomijając organizacyjną amatorszczzyznę Związku (brak testów) miał być weekend z emocjami, a wyszła egzaltacja ,najlepszych" - bo znów im się udało uniknąć kolejnego oklepu. Tylko że virus i towarzysząca mu śmierć nie wybiera, nie patrzy na wiek, ani na barwy klubowe. Najbardziej ucierpiała w tym całym zamieszaniu ISKRA, bo gablota na nowy puchar już w holu przygotowana, koszulki z PP wydrukowane, a tu doopa. I tyle na ten temat.
                    • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
                      Narobili w gacie bo jeden z Górnika miał kontakt z zarażonym, a jak cała drużyna Wisły miała kontakt z czwórką zarażonych to już było cacy :D
                      • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
                        Cykory teraz napinają się "macie szczęście bo uniknęliście lania". Buahahaha tylko że osłabiona Wisła wyszła na plac i czekała na mecz a wielki hegemon narobił pod siebie i
                        Czytaj całość
                        bał się wyjść bo "ojejku jejku wirus nas zje żywcem"!!! Jesteście zwykłymi leszczami i zawsze byliście, to jest motyw który przewija się od lat, śmieszna Łomża (a kiedyś Vive) zawsze było przypałowe i zawsze normalni kibice uciekali od tego czegoś jak od zadżumionego bo to przypał identyfikować się z takim wynalazkiem.
                        • handWeeDball Zgłoś komentarz
                          Brawo dla Rombla. Trzeba robic, a nie siedziec i czekac na nie wiadomo co. Kadra miala oddzielne skrzydlo w hotelu, nie mieszala sie z ludźmi z wesela. Nie chce zgadywac, ale znowu sie pewnie
                          Czytaj całość
                          okaże, że zawodnicy zaraz wyzdrowieja i powiklan nie bedzie. Pozdrawiam wszystkich oprocz napinaczy z plocka. Szczescie macie bo unikneliscie kompromitacji. Piona ;)
                          • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
                            Wojs dostał info że jak nie odkręci prawdy to może się pożegnać z akredytacją. Teraz cykory będą robić absolutnie wszystko żeby zmazać tą plamę którą sami wyprodukowali. Plamę
                            Czytaj całość
                            spod własnych portek.
                            Zobacz więcej komentarzy (17)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×