Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGNiG Superliga. Piotrkowianin żałuje meczu z Orlen Wisłą. Płocczanie musieli odwrócić wynik

Po dobrej końcówce meczu, Piotrkowianin Piotrków Trybunalski przegrał z Orlen Wisłą Płock 23:29. Zawodnicy ostatniego zespołu PGNiG Superligi żałowali tego, że nie zdołali pokonać drugiego zespołu w tabeli.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Kamil Mosiołek WP SportoweFakty / Michał Mieczkowski / Na zdjęciu: Kamil Mosiołek
Szczypiorniści Piotrkowianina Piotrków Trybunalski dobrze zaczęli mecz z Orlen Wisłą Płock. - Podeszliśmy do tego meczu bardzo skoncentrowani. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że nie ważne że przyjeżdża do nas utytułowana drużyna - Orlen Wisła Płock, tylko dajemy z siebie wszystko i pokazujemy wszystkie nasze atuty. Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony. Troszeczkę żałuję, że nie wykorzystaliśmy kilku dogodnych okazji, które bardzo fajnie wybronił Adam Morawski. Wiadomo, jakiej klasy jest ten bramkarz. Brakuje nam trochę detali do walki z takimi drużynami, jak Orlen Wisła Płock. Przed nami ciężka praca - powiedział Kamil Mosiołek, zawodnik klubu z województwa łódzkiego.

Piotrkowianie czuli, że rywal był do pokonania. - Orlen Wisła Płock tego dnia była do wzięcia i punkty naprawdę mogły zostać w Piotrkowie Trybunalskim. Chłopaki zostawili hektolitry potu i bardzo dużo serca włożyli w ten mecz. Zabrakło nam skuteczności i zimnej głowy w sytuacjach jeden na jeden. To zaważyło na wyniku, bo do samego końca był on otwarty. Może zabrakło siły, determinacji, ale był to bardzo fajny mecz do oglądania - stwierdził Michał Matyjasik, asystent trenera Piotrkowianina.

Płocczanie z dużym szacunkiem ocenili spotkanie z outsiderem PGNiG Superligi. - Wiedzieliśmy, że zespół z Piotrkowa postawi bardzo solidne warunki. Dużo meczów w tym sezonie Piotrkowianin przegrał jedną-dwoma bramkami, ale zespół ten walczy bardzo charakternie, co pokazał w piątek. Dla nas najważniejsze było zwycięstwo w tym spotkaniu i z tego najbardziej się cieszymy, aczkolwiek zespół z Piotrkowa pokazał, że potrafi grać w piłkę ręczną - podkreślił Adam Morawski, bramkarz Orlenu Wisły.

Drużyna gospodarzy w piątek była mocno zdeterminowana. - Piotrkowianin jest w bardzo ciężkiej sytuacji i było jasne, że chłopaki będą walczyć na sto procent. My chcieliśmy dać odpocząć niektórym zawodnikom i na początku skład był troszkę inny, ale to nie zmienia faktu, że zespół z Piotrkowa zaczął bardzo dobrze. My złapaliśmy swój rytm w 15. minucie i zaczęliśmy konsekwentnie odrabiać straty, bo taka sytuacja miała miejsce, a następnie powiększaliśmy przewagę - podsumował Marcin Wichary.

Czytaj także:
Walka o brąz nadal nierozstrzygnięta
Piotrkowianin postawił się Wiśle

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wakacje gwiazdy reprezentacji Polski. Widoki zapierają dech w piersiach
Czy Piotrkowianin utrzyma się w PGNiG Superlidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Petrochemia Zgłoś komentarz
    Zdumiewające, że po meczu z GOGiem powstał jeden artykuł :O Podczas gdy po meczu z Piotrkowianinem ten jest drugi! Nawet nie próbujecie udawać, że SF to portal prokielecki.
    • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
      Wisła szykuje się do losowania Final 4 a Łomża sprząta śmieci w lasach - rok temu jakby ktoś tak napisał to by go wyśmiali :)
      • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
        Złoty nadal nie potrafi sobie poradzić z GO(n)Giem :)
        • Wiślak zks Zgłoś komentarz
          @Złoty GO(n)G, 7 kwietnia 2021r. i 20 kwietnia 2021r. Wszystko jasne :):):)
          • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
            "Orlen Wisła Płock tego dnia była do wzięcia". Ostatnia drużyna w tabeli prawie puknęła "ostatnią nadzieję białych" w europejskich pucharach. Czyli znowu psim
            Czytaj całość
            swędem :)
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×