KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mecz błędów w Opolu. Punkty dla kielczan, styl do poprawy

Zgodnie z oczekiwaniami, Łomża Vive Kielce wyjechała z Opola z kompletem punktów. Mająca problemy kadrowe drużyna z Opola po początkowych olbrzymich problemach podjęła rękawice i nadspodziewanie często kąsała utytułowanego rywala, przegrywając 22:27.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Arkadiusz Moryto, skrzydłowy Łomży Vive Kielce WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Na zdjęciu: Arkadiusz Moryto, skrzydłowy Łomży Vive Kielce
Gwardia Opole miała swoje problemy i była tuż po wysokiej porażce z Chrobrym Głogów. Nic nie wskazywało na to, że w meczu z Łomżą Vive Kielce drużyna prowadzona przez Rafała Kuptela będzie w stanie toczyć wyrównany bój. Od początku niezwykle aktywny w ataku był Arkadiusz Moryto.

Reprezentant Polski początkowo nie potrafił pokonać Adama Malchera, jednak od 6. do 11. minuty rzucił pięć bramek z rzędu, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 6:1. Opolanie z każdym kolejnym nieudanym zagraniem tracili pewność siebie i próbował interweniować trener Kuptel, prosząc o czas.

Opolanom bardzo trudno grało się w ataku pozycyjnym i kielczanie wyprowadzali z tego liczne kontrataki, kończone bramkami. W efekcie, po bramce którą rzucił Dylan Nahi w 28. minucie, było już 6:15. Mogło być jednak jeszcze wyżej, gdyby nie kilka udanych interwencji Adama Malchera.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Kowalkiewicz nie do poznania! Internauci zachwyceni

Jeszcze przed przerwą dwie bramki rzucił Marek Monczka, a po zmianie stron nieoczekiwanie to zawodnicy Łomży Vive Kielce zaczęli popełniać liczne błędy. Gwardia rzuciła cztery bramki z rzędu i z 11:19 zrobiło się 15:19. Oczywiście punktów dla zespołu z województwa opolskiego z tego by nie było, jednak przed rozpoczęciem spotkania niemal każdy zespół PGNiG Superligi taki wynik brałby w ciemno.

Kielczanie nie włączyli już tego dnia "piątego biegu" i gdyby nie problemy ze zdobywaniem bramek ze strony mających olbrzymie braki kadrowe opolan, końcówka spotkania mogłaby być wyrównana. Spotkanie zakończyło się wynikiem 22:27 i zgodnie z planem komplet punktów pojechał do Kielc.

KPR Gwardia Opole - Łomża Vive Kielce 22:27 (8:15)

KPR Gwardia: Malcher (11/31 - 35%), Ałaj (3/7 - 43%) - Zarzycki 5, Monczka 5, Jankowski 5, Sołowiew 2, Mauer 2, Sosna 1, Scisłowicz 1, Zadura 1 oraz Stefani, Klimków, Fabianowicz, Morawski, Milewski, Kucharzyk.
Karne: 3/5.
Kary: 14 min. (Sołowiew, Scisłowicz, Zadura, Stefani, Fabianowicz, Milewski - po 2 min.).

Łomża Vive: Wolff (6/15 - 40%), Kornecki (3/16 - 19%) - Moryto 10, Faruk 4, Nahi 3, Karaliek 2, Karacić 2, A.Dujshebaev 1, Surgiel 1, D.Dujshebaev 1, Olejniczak 1, Tournat 1, Sićko 1 oraz Thrastarson, Sanchez, Kulesz.
Karne: 3/6.
Kary: 6 min. (Karaliek 4 min., Sićko 2 min.).

Czytaj także: 
Nie brakuje niespodzianek w reprezentacji 
Sabate wie nad czym musi pracować Orlen Wisła

Czy grę Łomży Vive można ocenić pozytywnie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (19)
  • Czarcik Zgłoś komentarz
    Mecz taki sobie. Właściwie skończył się po 15-u minutach i wyniku 9:2 dla nas. Pierwsza połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu w obronie. Gwardia nie miała żadnych argumentów co było
    Czytaj całość
    widać - w ataku bili głową w mur. O drugiej jedyne co można powiedzieć że się odbyła. Sporo błędów i już nie tak skutecznie w obronie, do tego błędy w ataku. Ciekawe jaki cykl treningowy mają teraz, bo wyglądali jak po ciężkiej siłce. Ale wygrana spokojna, prowadzenie od początku do końca, zrobiona przewaga w 15-ie pierwszych minut i już potem spokojna kontrola wyniku. Wlad po meczu miał owinięte kolano, ale chyba nic poważnego.
    • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
      Łomża ostro wtapia na transferach od dłuższego już czasu - trudno powiedzieć czy to pech czy Berta robią w wała ale kapiszony strzelają często i głośno. Nawet turboasy jak Nahi nie
      Czytaj całość
      powalają swoją grą. Tam chyba perturbacje finansowo-organizacyjne ostro się odbijają już, klimat siadł, ma się wrażenie że wszyscy tam już się męczą i nie ma pomysłu na to co dalej. A jak nie ma pomysłu to jest zjazd co właśnie obserwujemy.
      • Jesse Pinkman Zgłoś komentarz
        Miesiączka - ten twój mega talencior Jaganjac dojechał w końcu na tą Słowację i Węgry bo wiesz turniej się tak jakby już dawno skończył a o nim ani widu ani słychu? :D
        • kck Zgłoś komentarz
          Kibice w Opolu postanowili przyjść na halę (1800 widzów), mecz odbył się o tak niesprzyjającej (dla niektórych) porze tj. 18 w piątek. Może zakupy zrobili w czwartek?
          • Jesse Pinkman Zgłoś komentarz
            Brawa dla Łomży AZS Vive UJK Kielce Kielce Jeśli ten Haukur o którego bił się cały świat rzuca 0,2 bramki na mecz to aż się boję tych talentów z 2 ligi szwedzkiej itd Haukur
            Czytaj całość
            zaraz zostanie odpulony, Jaganjac przebił samego Bulta w długości pobytu w Łomży, to samo Dodić. Bertus chyba chciał zostać takim Mino Raiolą piłki ręcznej tylko coś mu nie pyka hehe
            • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
              Viva Łomża odkąd w grudniu straciła mistrzostwo, gra jakoś tak bez polotu i wiary w siebie. Mam nadzieję, że do meczów LM podejdzie z większym zapałem, bo tam jest jeszcze szansa na
              Czytaj całość
              sukces :)
              • Ciulik.NiebieskiPlastuś Zgłoś komentarz
                Różnica to tylko 8 bramek..... o 3 pkt straty do MISTRZA POLSKI najlepsi" nie wspominają. Ale istnieje szansa że nauczą się liczyć. NA RAZIE JAK SAMI WSKAZUJĄ MAJĄ FERIE.
                Czytaj całość
                #TerazToJużNaPewno"Walniemy"Te Kielce :)
                • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
                  Łomża zagrała tak że nawet nie zasłużyła na tweeta Bertusa - a to już duża sztuka, nie zasłużyć na wzmiankę Warszawiaka bo on pisze nawet o tym że wypił kawę albo że przejechał
                  Czytaj całość
                  się taksówką w Warszawie (i że kocha to miasto). Wielka turbogwiazda z Paryża rzuca Gwardii Opole 3 bramki. Potężny Islandczyk już tylko czeka aż go noga zaboli żeby móc uciec na Islandię. Bilans bramkowy najgorszy od lat - różnica pomiędzy Łomżą a Wisłą po ponad połowie sezonu to tylko 8 bramek - sytuacja niespotykana od lat. Równia pochyła żółtych.
                  • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                    Brawa dla Gwardii Opole, bo mimo, że prezentowała dzisiaj beznadziejny poziom, to jednak udało im się wyjść z dwudziestu. A trzeba zaznaczyć, że nie każdej drużynie w naszej lidze ta
                    Czytaj całość
                    sztuka się udaje :)
                    • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                      Czarna perła z Nigerii Yusuf Faruk 30 minut na parkiecie i 4 brameczki. A jak tam jego rówieśnik Oliwier Kamiński? Pewnie też dostaje swoje minuty u Szawiego, skoro macie takie problemy z
                      Czytaj całość
                      prawym rozegraniem :)
                      • Maxi- 102 Zgłoś komentarz
                        Moryto....3 rzuty karne niewykorzystane....szacunek....:)
                        • Maxi- 102 Zgłoś komentarz
                          A czy kibice Łomży byli na tym meczu....:)
                          • Maxi- 102 Zgłoś komentarz
                            Zawodnik, o którego Bertus...wygrał walkę z "całą Europą"....niejaki Thrastarson....będąc w Łomży...zaliczył taki....zjazd...że dziś to może śmiało grać w drużynie
                            Czytaj całość
                            juniorów....:)
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×