KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Łomża Vive wkracza w decydującą fazę. Przed kielczanami trudne starcie we Flebsurgu

Przed zawodnikami Łomży Vive ostatnia prosta w walce o pierwsze miejsce w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Kielczanie w 11. kolejce rozgrywek zmierzą się na wyjeździe z SG Flensburgiem-Handewitt.

Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
Nicolas Tournat i Arkadiusz Moryto Materiały prasowe / PGNiG Superliga / Na zdjęciu: Nicolas Tournat i Arkadiusz Moryto
Do zakończenia fazy grupowej pozostały cztery pojedynki - po dwumiesięcznej przerwie w rozgrywkach wiele klubów liczy na mocne przetasowania w tabeli i zmianę układu sił. Do tego grona nie zaliczają się żółto-biało-niebiescy. Kielczanie po dziesięciu kolejkach zajmują pierwsze miejsce w niezwykle mocnej grupie B i mają nadzieję, że ich pozycja się nie zmieni. Aby tak się stało, muszą wygrywać. Szczypiorniści z województwa świętokrzyskiego mają dwa punkty przewagi nad trzema ekipami - Paris Saint-Germain HB, Telekomem Veszprem i Barcą, więc margines błędu jest niewielki.

Mistrzów Polski czekają pojedynki we Flensburgu i Veszprem oraz dwa domowe starcia z Motorem Zaporoże i Dinamo Bukareszt. Decydującą fazę kielczanie zaczną od spotkania z Wikingami.

- To chyba będzie najtrudniejszy mecz z tych, które pozostały - twierdzi Krzysztof Lijewski i dodaje: - Mamy duży głód sukcesów po dotychczasowych występach w Lidze Mistrzów. Wiemy o co gramy, jaka jest stawka. Zostały nam cztery mecze, ale ten pierwszy z Flensburgiem będzie bardzo trudny. Już teraz musimy wyjść i dać z siebie to, co mamy najlepsze - podkreśla drugi trener Łomży Vive.

ZOBACZ WIDEO: Jego zjazd robi ogromne wrażenie. Zareagował znany aktor

W pierwszym starciu w tym sezonie kielczanie pokonali SG Flensburg-Handewitt 37:29. Miało to jednak miejsce w 4. kolejce i mistrzowie Polski przestrzegają, by nie oglądać się na tamten wynik.

- Skupiamy się na każdym kolejnym spotkaniu. Mecz z Flensburgiem będzie kluczowy w walce o dwa czołowe miejsca w zestawieniu. To trudny przeciwnik, jeszcze bardziej kiedy gra u siebie. Do gry po kontuzjach wróciło kilku zawodników. Wiemy, że mają bardzo dobrą obronę i świetnych bramkarzy. Minęło już trochę czasu od naszego ostatniego meczu w Europie, dlatego czujemy dużą ekscytację przed tym spotkaniem - mówi rozgrywający kieleckiego zespołu Szymon Sićko.

Oba zespoły po przerwie spowodowanej mistrzostwami Europy zdążyły już rozegrać dwa spotkania. Wikingowie zaczęli od remisu 29:29 z HSG Wetzlar 29:29, a następnie pokonali Hannover-Burgdorf 30:20, natomiast szczypiorniści z Kielc zanotowali dwa zwycięstwa - z Sandra Spa Pogonią Szczecin i Gwardią Opole.

- Trudno stwierdzić, kto jest faworytem. W pierwszym spotkaniu nie byli w topowej formie, ale dwa dni później wygrali już dziesięcioma golami. Teraz Flensburg to inny zespół, mają do dyspozycji niemal wszystkich zawodników. My za to jesteśmy na pierwszym miejscu w grupie, bo też mamy bardzo mocny skład. Czujemy się bardzo dobrze. Gramy w Niemczech. Szanse są wyrównane, nie ma faworyta - twierdzi Andreas Wolff.

Bramkarz mistrzów Polski podkreśla, ze jego zespół nie jest jeszcze w optymalnej dyspozycji i dopiero spotkanie z graczami Maika Machulli pozwoli na zweryfikowanie na jakim etapie znajdują się żółto-biało-niebiescy. - Na pewno jeszcze nie jesteśmy w topowej formie. Dopiero teraz będziemy mogli wszystko zweryfikować. W polskiej lidze możemy popełnić błędy i wygrać, w Lidze Mistrzów to już nie przejdzie - mówi Andreas Wolff.

- Większość z kontuzjowanych zawodników Flensburga wróciło do pełni zdrowia, więc trener Machula ma większe pole manewru. To jest bardzo trudny teren. Rzadko ktoś wywozi stamtąd punkty. Będzie bardzo ciężko, ale to nie jest niewykonalne zadanie. Już pokazaliśmy, że potrafimy grać na trudnych wyjazdach. Będziemy dobrze przygotowani, aby walczyć o dwa punkty - podkreśla Lijewski.

SG Flensburg-Handewitt - Łomża Vive Kielce / 16.02.2022, godz. 20:30

Jakim wynikiem zakończy się mecz między SG Flensburgiem-Handewitt a Łomżą Vive Kielce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • darek1254 Zgłoś komentarz
    HE HE HE...Wisła1947...dla Cię naprawdę szacun....bo Vive wygrało minimum 5 bramkami....zacznij grać w STS....pozdrawiam
    • darek1254 Zgłoś komentarz
      HE HE HE.....plus 6 dla Flensburga...spokojnie.........Maxi102 - pomyliłeś się o 14 bramek...trochę sporo...ale szacun za decyzję...pozdrawiam
      • Maxi- 102 Zgłoś komentarz
        Zapowiada się ostre wytarcie parkietu....:)
        • Maxi- 102 Zgłoś komentarz
          Spokojne + 6 dla Flensburga...:)
          • Jesse Pinkman Zgłoś komentarz
            W tekście jest błąd. Drużyna się teraz nazywa Łomża AZS UJK :D
            • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
              Łomżo Vivo musi wygrać bezapelacyjnie minimum 5 bramkami
              • kck Zgłoś komentarz
                Flensburg pokaże dzisiaj wszystko co ma najlepsze, wszyscy wrócili. Na prawym rozegraniu Rod, Semper, Einarsson, na lewym Johannessen i Mensing, w środku Gottridsson i Larsen plus Moeller i
                Czytaj całość
                Buric na bramce. Będzie mega ciężko.
                • Czarcik Zgłoś komentarz
                  Piekielnie ważny mecz. Wygrana pozwoli umocnić się na pozycji lidera. Ale będzie ciężko. Gramy na wyjeździe. Pierwszy mecz w LM po przerwie z bardzo mocnym przeciwnikiem i to u nich.
                  Czytaj całość
                  Liczę jednak na zwycięstwo - tak +2,3 dla nas. Tylko zwycięstwo Iskierko, tylko zwycięstwo!
                  • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
                    Ciekawe czy Bertus pamięta o tym meczu czy tak jak ostatnio: "For the first time in 20 years of Handball I forgot that we played a match and when I opened yesterday the Internet I saw we
                    Czytaj całość
                    played" Trzeba człowieka zrozumieć, Warszawa wciąga, blichtr i tempo sprawia że nie pamięta się już o jakichś żółtych epizodach z prowincji.
                    • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                      Jak ktoś oglądał wczorajsze zmagania Orlen Wisełki w pucharze pasztetowej, to dzisiejszych meczów Ligi Mistrzów już nie musi. Ponoć to to samo :) "Dla mnie , w tym sezonie mecze LM
                      Czytaj całość
                      czy LE nie różnią się niczym."
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×