Eryk Goczał ciągle liderem Dakaru. Problemy z rajdówką jego ojca

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / Energylandia Rally Team / Na zdjęciu: Marek Goczał
Materiały prasowe / Energylandia Rally Team / Na zdjęciu: Marek Goczał
zdjęcie autora artykułu

Pierwsza część szóstego etapu Rajdu Dakar w klasie Challenger okazała się słodko-gorzka dla Energylandia Rally Team. Najlepszym tempem popisał się 19-letni Eryk Goczał. Problemy mechaniczne dopadły za to jego ojca Marka.

Szósty etap Rajdu Dakar to tzw. 48h Chrono, czyli nowość w imprezie. Rywalizacja została podzielona na dwa dni. Gdy w Arabii Saudyjskiej wybiła godz. 16.00, załogi były zmuszone przerwać rywalizację i udać się na jeden z kilku wyznaczonych biwaków. Noc spędzą na środku pustyni Empty Quarter, mając do dyspozycji tylko namiot, śpiwór i podstawowy pakiet jedzenia.

Zawodnicy opuścili biwak w Shubaytah w czwartek o poranku. Po krótkiej dojazdówce rozpoczęli odcinek specjalny w całości rozgrywany na wydmach pustyni Empty Quarter. Tam w trakcie dwóch dni czeka na nich do pokonania 549 kilometrów rywalizacji.

Eryk Goczał z Oriolem Meną oraz Michał Goczał z Szymonem Gospodarczykiem dotarli do czwartego z biwaków (oznaczony literą D), zlokalizowanego w okolicy 400. kilometra odcinka specjalnego. Tam musieli się zatrzymać. Dostali namiot, prowiant i wodę - tak będą musieli przetrwać do rana bez kontaktu ze światem zewnętrznym.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Mane poślubił 18-latkę. Od dawna ją "wspierał"

Na tym etapie odcinka specjalnego Eryk Goczał i Oriol Mena prowadzą z przewagą ponad 14 minut nad kolejną załogą. Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk zajmują obecnie trzecie miejsce. Do obozu oznaczonego literą D w momencie wybicia godz. 16.00 dojechało tylko dziewięć załóg. Jeśli takie rezultaty utrzymają się w czwartek, to rewelacyjny 19-latek z Polski ponownie umocni się na prowadzeniu w "generalce" Dakaru.

Problemy techniczne dopadły za to Marka Goczała i Macieja Martona. Załoga Energylandia Rally Team próbuje naprawić samochód na trasie. Dla Goczała i Martona oznacza to jedno - utratę drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej Rajdu Dakar i najpewniej koniec marzeń o podium w tegorocznej imprezie.

O świcie zawodnicy powrócą do rywalizacji i dokończą szósty etap rajdu - 48h Chrono. Następnie udają się do Rijadu na dzień przerwy.

Rajd Dakar - Challenger - 6. etap (obóz D) - wyniki:

PozycjaZałogaZespółCzas/strata
1.E. Goczał-MenaEnergylandia Rally Team5:45:48
2.Gutierrez Herrero-Moreno HueteRed Bull Off-road JR Team USA by BFG5:59:51
3.Mi. Goczał-GospodarczykEnergylandia Rally Team6:01:30
4.Guthire-WalchTaurus Factory Team6:02:40
5.Baciuska-Vidal MontijanoCan-Am Factory Team6:05:30
6.Lopez Contardo-Latrach VinagreCan-Am Factory Team6:06:28
7.Cavigliasso-PertegariniTaurus Factory Team6:06:58
8.Jones-GugelminCan-Am Factory Team6:11:00
9.Alsaif-AlkuwariDark Horse Team6:16:30
.Spierings-van der SteltDakarteam Spierings

Rajd Dakar - Challenger - wyniki po 6. etapie (obóz D):

PozycjaZałogaZespółCzas/strata
1.E. Goczał-MenaEnergylandia Rally Team24:47:06
2.Guthire-WalchTaurus Factory Team25:43:44
3.Gutierrez Herrero-Moreno HueteRed Bull Off-road JR Team USA by BFG26:08:47
4.Lopez Contardo-Latrach VinagreCan-Am Factory Team26:12:18
5.Jones-GugelminCan-Am Factory Team26:17:30
6.Mi. Goczał-GospodarczykEnergylandia Rally Team26:52:01
7.Baciuska-Vidal MontijanoCan-Am Factory Team27:03:39
8.Cavigliasso-PertegariniTaurus Factory Team27:07:33
9.Alsaif-AlkuwariDark Horse Team29:18:08
.Gastaldi-SachsTeam BBR

Czytaj także: - Ciąg dalszy rewolucji w zespole F1. Szef odszedł po latach - Najbardziej rozchwytywany kierowca w F1. Zerwie kontrakt?

Źródło artykułu: WP SportoweFakty