Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mistrzynie Europy kontra polskie siatkarki. Trzeci turniej Ligi Narodów czas zacząć

To zadanie wydaje się bardzo trudne, ale trzeba kolekcjonować zwycięstwa, by myśleć o turnieju finałowym Ligi Narodów. Na początek trzeciej serii meczów w VNL reprezentacja Polski siatkarek zmierzy się w Sofii z Włoszkami.

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
reprezentacja Włoch siatkarek Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: reprezentacja Włoch siatkarek
Przypomnijmy, że po ośmiu rozegranych spotkaniach Biało-Czerwone zajmują dziewiąte miejsce w tabeli, a awansem premiowane jest pierwsze osiem lokat. Zespół trenera Stefano Lavariniego zgromadził cztery zwycięstwa (to one liczą się w pierwszej kolejności) i 11 punktów.

- Chciałbym odwrócić to myślenie. Zamiast odczuwać rozczarowanie, gdyby nie udało się znaleźć w ósemce, byłbym pozytywnie zaskoczony w przypadku awansu. To kolejna okazja, by zmierzyć się z wielkimi zespołami ze światowej czołówki. Może się tak zdarzyć, że pojedziemy tam i bardzo szybko po jednym meczu będzie trzeba wracać do domu, ale tego nie wiemy. Dziewczyny muszą zbierać tego rodzaju doświadczenie. Jeśli się to przeliczy, to potrzeba około siedmiu wygranych, aby pojechać na finały do Ankary - mówi w wywiadzie dla WP SportoweFakty selekcjoner polskiej kadry (więcej TUTAJ).

Włoszki zaś po ośmiu kolejkach są trzecie z bilansem 6-2 i 17 "oczkami" na koncie. Jedynie na samym początku uległy Turczynkom 0:3. Później jeszcze przytrafiła im się porażka z Chinkami w czterech setach. W pokonanym polu Italia zostawiła Belgię, Holandię, Dominikanę, Niemcy, Serbię i Brazylię.

ZOBACZ WIDEO: "Z Pierwszej Piłki". To będzie najgłośniejszy transfer tego lata w Polsce. "Potencjał na bombę"

Trener Davide Mazzanti na turniej do stolicy Bułgarii zabrał praktycznie najsilniejszy skład. Znalazły się w nim m.in. Paola Egonu, Cristina Chirichella czy Monica De Gennaro. Teoretycznie nic nie powinno odebrać tej drużynie awansu do turnieju finałowego, ale mecz z Polską może mieć strategiczne znaczenie w kontekście zajmowanego miejsca.

- Przede wszystkim musimy patrzeć na siebie i szukać najlepszych rozwiązań w trudnych momentach, które nam się przytrafiają. Nie ma co patrzeć na to, co dzieje się po drugiej stronie. To my mamy zdobywać punkty. Wciąż jest szansa, że wystąpimy w turnieju finałowym i wiele zależy od nas - opowiadała w rozmowie z nami Kamila Witkowska po sparingach z Koreą Południową w Radomiu.

Z jednej strony reprezentacja Włoch to aktualny mistrz Europy, który we wrześniu pokonał w finale Serbię 3:1. Z drugiej jednak ostatnia polsko-włoska potyczka w Lidze Narodów zakończyła się wygraną naszej drużyny 3:2. Wtedy jednak pierwsza reprezentacja Italii przygotowywała się do startu w igrzyskach olimpijskich w Tokio, a w VNL występowały siatkarki, które dopiero pretendują do seniorskiej kadry.

Poza Włoszkami, Polkom w Sofii przyjdzie się jeszcze zmierzyć z Chinkami (czwartek), Dominikankami (sobota) i Bułgarkami (niedziela). Zgodnie z tym, co zapowiadał trener Lavarini, potrzebne byłyby trzy zwycięstwa, by znaleźć się w najlepszej ósemce.

Mecz Włochy - Polska rozpocznie się o godzinie 19:00 polskiego czasu. Transmisja w TVP Sport i Polsacie Sport Extra. Relacja na żywo w WP SportoweFakty.

Czytaj też: To z nimi zagrają Biało-Czerwone. Sprawdź rywalki Polek w turnieju Ligi Narodów w Sofii

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • kareta Zgłoś komentarz
    My nie mamy armat,dlatego przewiduję, że przegrają wszystkie mecze.
    • kokik Zgłoś komentarz
      Egonu to spuści łomot, że hoho. W meczu Włoszkami najlepsze nasze bombardierki muszą grać, czyli Różański, Szlagowska i Czyrnianska. Było widać w statystykach ile potrafią punktów
      Czytaj całość
      zdobyć podczas meczu ponad 20 punktów. A Górecka ledwo 11. Pamiętam w jakimś meczu Górecka skończyła 3 piłki przechodzące. Szkoda, że to się też liczy w skuteczności w ataku.
      • jotwu Zgłoś komentarz
        Łomot będzie okropny.Aż strach się bać.
        • kokik Zgłoś komentarz
          Jak nie będzie grać Górecka to na pewno awansują Polki do ćwierćfinału Ligi Narodów.
          • Legionowiak vel Husarzyk Zgłoś komentarz
            Nie poddawaj się Zuzanno Górecka
            • Legionowiak vel Husarzyk Zgłoś komentarz
              Bardzo mocno wierzę, że do zwycięstw Reprezentacji Polski siatkarek i do awansu do play-off Ligi Narodów siatkarek 2022 poprowadzi... jedna z moich ulubionych siatkarek, czyli Zuzanna
              Czytaj całość
              Górecka. Zuza nikogo się nie boi, bo jest odważna. Zuzia jest na pewno gotowa na granie, na walkę do samego końca. Zuzka zrobi wszystko, by Biało-Czerwonym pomóc. Zuzanka oczaruje wszystkich oczaruje swoją grą, nie tylko urodą. Mocno trzymam kciuki za nasze siatkarki, jeszcze mocniej za Zuzannę.
              • Legionowiak vel Husarzyk Zgłoś komentarz
                Polska dawaj, do boju Biało-Czerwone. Siatkarki, jesteśmy z wami, razem
                • Legionowiak vel Husarzyk Zgłoś komentarz
                  Reprezentacja Polski siatkarek na pewno potraktuje siatkarską kampanię bułgarską na poważnie. Jest cel jeden: play-off i Ankara. Nasze siatkarki na pewno chcą gotowe do walki, do
                  Czytaj całość
                  wygrywania i do dobrej gry. Choćby miałoby być pięć setów, nasze nie wymiękną. Najpiękniejsza sportowa reprezentacja Rzeczypospolitej również jest na pewno gotowa na Włoszki. Mecz z Italią będzie piekielnie ciężki i bardzo kluczowy w kontekście zabukowania biletów do Ankary. Niech dziś nasze zostawią serducho na siatkarskim parkiecie.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×