Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ten mecz po prostu się odbył - komentarze po meczu Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - PTPS Piła

Trener pilanek, Mirosław Zawieracz, nie krył swojego rozgoryczenia i żalu do zawodniczek po trzysetowej porażce swojego zespołu w dąbrowskiej Hali Centrum. W skrajnie odmiennym humorach byli za to gospodarze meczu, którym zdobyte trzy punkty pomogły odetchnąć po dwóch wcześniejszych porażkach.
Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk

Agnieszka Kosmatka (kapitan PTPS Piła): Oczywiście gratulujemy zespołowi z Dąbrowy Górniczej zwycięstwa. Nie zamierzam komentować naszej dzisiejszej postawy. Sam wynik świadczy o tym, że ten mecz odbyłyśmy, a nie zagrałyśmy. Mam nadzieję, że nasz kolejny, piątkowy mecz będzie dużo lepszy w naszym wykonaniu.

Magdalena Śliwa (kapitan Tauron MKS Dąbrowa Górnicza): Jestem na pewno w innym nastroju niż koleżanka - zadowolona i szczęśliwa. Po meczu w Bielsku, który zupełnie nam nie wyszedł, potrafiłyśmy się odbudować i wypełnić wszystkie założenia taktyczne. Czekałyśmy na mocny opór ze strony przeciwnika, ale najwidoczniej nasz dobra gra uniemożliwiła pilankom podjąć wyzwanie. Cieszę się, że było miło, szybko i przyjemnie.

Mirosław Zawieracz (trener PTPS Piła): Przyłączam się do gratulacji i podsumowania meczu przez Agnieszkę, tego nie można było określić mianem spotkania. Nic więcej nie można dodać; nie istnieliśmy w żadnym elemencie gry i nie zrobiliśmy niczego, co przypominało grę w siatkówkę. Po prostu przyjechaliśmy, spotkanie się odbyło, po godzinie i dziesięciu minutach podpisy do protokołu i jedziemy do domu. Musimy się pozbierać, bo za dna dni kolejny ważny mecz.

Waldemar Kawka (trener Tauron MKS Dąbrowa Górnicza) : Dziękujemy za gratulacje. Cieszę się, bo zeszło z nas to ciśnienie po meczach z Atomem Trefl Sopot i BKS-em; byliśmy przez nie trochę podduszeni. Życzyłbym sobie, aby zespół grał tak w każdym ze spotkań - konsekwentnie od pierwszej do ostatniej piłki. Bardzo się cieszę, że to spotkanie poszło nam tak łatwo. PTPS udowodnił w tym sezonie, że jest bardzo groźnym zespołem, jednak dzisiaj nie postawił nam żadnych oporów. Ale pilanki grają za dwa dni kolejny mecz [z AZS-em Białystok - przyp.red], niedawno też grały mecz, dlatego możemy tłumaczyć zmęczeniem przeciwnika to, że grało nam się trochę lepiej. Chylę czoła przed moimi dziewczynami, bo zrobiły dobrą robotę.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×