KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Istnieje życie poza halą, czyli kilka słów o Grzegorzu Fijałku i Mariuszu Prudlu

Zimowa aura skłania nieraz do tęsknych myśli o słońcu i gorącym piasku. My w ferworze świątecznych podsumowań również przeniesiemy się na plażę, by przypomnieć sobie związane z nią siatkarskie emocje.
Agnieszka Kaszuba
Agnieszka Kaszuba

Igrzyska olimpijskie to czas, gdy do świadomości kibiców, a także mediów przebijają się sporty na co dzień niepopularne. W Londynie swoje pięć minut miała siatkówka plażowa. Trybuny na terenie Horse Guards Parade przyciągały tłumy, wspierające głośnym dopingiem zawodników, a przy okazji zakłócające sen premiera Camerona. W centrum olimpijskiego zamieszania, pierwszy raz w historii, znalazł się duet z Polski.

Fantastyczna postawa w rozgrywkach World Tour w 2011 roku zapewniła Grzegorzowi Fijałkowi i Mariuszowi Prudlowi wymarzony awans. Niestety kontuzja tego pierwszego sprawiła, że przygotowania do najważniejszego turnieju w życiu nie przebiegały tak, jak by sobie polscy plażowicze i ich słowacki trener życzyli. "Fifi" i "Mario" kilka turniejów opuścili, w pozostałych nie przebijali się nawet do ćwierćfinałów. Dopiero ostatnie przed igrzyskami wielkoszlemowe zawody w Berlinie zakończyli na podium. Do Londynu jechali bez presji. Kto bowiem, w obliczu triumfu reprezentacji Anastasiego w Lidze Światowej i perspektywy rychłej powtórki z Wagnera, zawracałby sobie głowę plażówką?

Losowanie sprawiło, że to mecz Polaków z łotewską parą Samoilovs/Sorokins otworzył olimpijski turniej. Niestety, debiut okazał się znacznie trudniejszy niż nasi reprezentanci mogli przypuszczać. Nerwy i masa błędów zaowocowały niespodziewaną porażką z niżej notowanymi rywalami. By nie pożegnać się z igrzyskami już w fazie grupowej biało-czerwoni musieli pokonać liderów cyklu World Tour - Jacoba Gibba i Seana Rosenthala. Szanse były oczywiście nikłe, ale igrzyska kochają sensacje. Grający jeden z najlepszych meczów w karierze Fijałek i Prudel rozgromili faworytów 2:0. Ten wynik nie przeszedł bez echa. Jak to możliwe, przecież Polska nawet nie ma plaż! - dziwili się amerykańscy kibice. Polscy internauci natomiast z radością wyśmiewali braki w geograficznej wiedzy kolegów zza oceanu.

Efektowna wygrana pozwoliła naszym plażowiczom nie tylko zabłysnąć w mediach, ale także bez większych problemów awansować do kolejnej rundy. Jeszcze tylko błyskawiczna przeprawa ze Szwajcarami i podopieczni Martina Olejnaka znaleźli się w upragnionym ćwierćfinale. Tam jednak o taryfie ulgowej nie mogło być mowy - po drugiej stronie siatki stanęli Alison Cerutti i Emanuel Rego, czyli turniejowa "jedynka". Polacy Canarinhos się nie przestraszyli i stoczyli z nimi dramatyczny bój, który na długo zapadnie kibicom w pamięć. Szanse na zwycięstwo były naprawdę duże, ale doświadczenie Brazylijczyków wzięło górę. Przegrywając 15:17 w tie-breaku Fijałek i Prudel zakończyli igrzyska na piątym miejscu.

Medal olimpijski w 2016 roku to teraz cel Mariusza Prudla Medal olimpijski w 2016 roku to teraz cel Mariusza Prudla
Choć ćwierćfinałowa porażka pewnie nie raz śniła się biało-czerwonym po nocach, musieli szybko wrócić do rzeczywistości. W Londynie, mimo wszystko, osiągnęli ogromny sukces i potwierdzili swoją przynależność do światowej czołówki. Teraz czekają ich kolejne wyzwania, a jednym z nich są przyszłoroczne mistrzostwa świata w Starych Jabłonkach. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel nie będą oczywiście jedyną polską parą w turnieju. Z jak najlepszej strony postarają się zaprezentować także Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz, czy Bartosz Łosiak i Piotr Kantor, aktualni mistrzowie świata do lat 21.

Cała reprezentacja myśli też powoli o igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Kilka lat temu występy w największych turniejach były dla polskich plażowiczów nierealną mrzonką. Program rozwoju dyscypliny i ciężka praca trenera Sławomira Roberta przyniosły jednak znakomite skutki. Choć przed Fijałkiem, Prudlem i ich młodszymi kolegami wciąż wiele pracy, powodów do optymizmu nie brakuje. Czas pokaże, czy w 2016 roku siatkarskich szans medalowych będziemy wypatrywać także poza halą...

Sprawdź terminarz polskich siatkarzy na igrzyska oraz składy grup

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×