Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WGP: Pierwsze zwycięstwo biało-czerwonych! - relacja z meczu Polska - Kazachstan

Słaba gra Kazaszek w połączeniu z bardzo dobrą postawą naszych reprezentantek pozwoliła im cieszyć się z pierwszej wygranej w tegorocznym cyklu WGP. W grze Polek nie było widać cienia zmęczenia.
Olga Krzysztofik
Olga Krzysztofik

Reprezentacja Kazachstanu może wydawać się łatwym przeciwnikiem, ale są to tylko pozory. Podczas pierwszego turnieju World Grand Prix Kazaszki zaprezentowały się bowiem z bardzo dobrej strony, lecz im dłużej trwał mecz, tym gorzej grały. Podopieczne Oleksandra Gutora tak samo jak biało-czerwone przystępowały do piątkowego starcia z samymi porażkami na koncie.

Od samego początku premierowej odsłony toczyła się wyrównana walka, w której prowadzenie przechodziło z jednej na drugą stronę siatki, ale nie było większe niż dwa punkty. Polki grały dobrze, a przyjęcie nie sprawiało im problemów, gdyż rywalki nie zaskakiwały ich zmiennym serwisem. O ile Kazaszki nie spisywały się dobrze w zagrywce, o tyle nasze reprezentantki dzięki temu elementowi powiększyły swoją przewagę do czterech punktów. Polki dołożyły do tego obronę i skuteczne kontry, co pozwoliło im na odniesienie pewnego zwycięstwa.

Wysoka wygrana najwyraźniej nieco rozluźniła nasze siatkarki, w grę których wkradły się proste błędy, co zmusiło trenera Piotra Makowskiego do wzięcia czasu przy stanie 4:5. - Nie ma śmichów chichów, tylko proszę skupić się na grze - motywował swoje podopieczne. Początek odsłony znowu był wyrównany, a inicjatywa punktowa przeszła na stronę Polek. Tuż po pierwszej przerwie technicznej szkoleniowiec zdecydował się na podwójną zmianę, w wyniku której na boisku pojawiły się Joanna Wołosz oraz Katarzyna Konieczna.

Gra Kazaszek załamała się, ich problemy w przyjęciu pogłębiły się, dzięki czemu nasze siatkarki miały szanse na kontrataki, które wykorzystywały (15:10). W zagraniach przyjezdnych mnożyły się niedokładności, co jeszcze bardziej ułatwiało biało-czerwonym zdobywanie kolejnych punktów. W efekcie Polki ponownie wygrały do 17.

Od pierwszego triumfu w World Grand Prix nasze reprezentantki dzielił więc już tylko jeden set, a biorąc pod uwagę różnicę w poziomie gry obu drużyn trzecia partia zapowiadała się na ostatnią. Na początku trzeciej odsłony dobrze zaprezentowała się liderka Kazaszek Tatjana Mudrickaja, ale sama nie była w stanie prowadzić wyrównanej walki z Polkami, które na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:3 (dwa z trzech punktów Kazaszek zdobyła właśnie Mudrickaja). Biało-czerwone wciąż przeważały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, począwszy od sprawiającej trudności zagrywki, a skończywszy na skutecznym ataku i kontrze. Tak dobra gra zagwarantowała naszym zawodniczkom pewną wygraną 3:0.

Siatkówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów volleya i nie tylko! Kliknij i polub nas. Wolisz ćwierkać? Na Twitterze też jesteśmy!

Podopieczne Piotra Makowskiego odniosły pierwsze zwycięstwo w tegorocznym cyklu World Grand Prix, w dodatku przed własną publicznością. Co prawda ich rywalki nie zaprezentowały pełni swoich możliwości (tak jak w meczach w pierwszym weekendzie zmagań), ale po Polkach nie było widać zmęczenia po bardzo długiej 35-godzinnej podróży z Brazylii do Płocka, a także problemach ze zmianą strefy czasowej.

Polska - Kazachstan 3:0 (25:17, 25:17, 25:11)

Polska: Radecka, Kaczor (11), Kąkolewska (5), Efimienko (12), Różycka (8), Skowrońska-Dolata (17), Maj (libero) oraz Sieczka (2), Wołosz (1), Konieczna (3), Martałek.

Kazachstan: Mudrickaja (11), Jarlagassowa (8), Anarbajewa (1), Nassedkina, Iszimcewa, Shenberger (5), Storożenko (libero) oraz Afanasjewa, Lukomskaja, Omelczenko (2), Gordejewa (2).

MVP: Katarzyna Skowrońska-Dolata (Polska)

Drugiego dnia turnieju grupy H Polki zmierzą się z Niemkami, początek spotkania zaplanowano na godzinę 20.

Środkowe wspomagają liderkę - oceny Polek za mecz z Kazachstanem wg SportoweFakty.pl

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

  • Eroll Zgłoś komentarz
    Po tym meczu nadal nie wiemy nic i nie ma się czym podniecać. Zobaczymy, co Kaczor pokaże jutro i pojutrze, bo coś czuję, że znowu skonczy w meczu z 3 piłki.
    • panda Zgłoś komentarz
      Nie ma co narzekać, ważne, że dziewczyny w końcu wygrały, przełamały się. Może teraz będzie z górki.
      • stary kibic Zgłoś komentarz
        Uważam, że takie zwycięstwo było potrzebne dziewczynom. Nieważne, że to Kazachstan, ważne, że siedziała zagrywka, która siała spustoszenie, pracował dobrze blok i mogły spokojnie
        Czytaj całość
        poćwiczyć obydwie rozgrywające. W takim meczu nie było stresu jednego ważnego błędu, bo zawsze przewaga pozwalała na powrót do swojej gry. To co Makoś w przerwie mówił do dziewczyn - żadne chichy śmichy, koncentracja, uruchamiamy środek i nie ma gadania. Rozluźnienie powodowało niejeden dziwny wynik meczu.
        • veyron2685 Zgłoś komentarz
          z czego tu sie cieszyć?przecież było wiadomo że polki przejadą po rywalkach,to tak jakby liczy na sensację w meczu np anglia-san marino w piłke,zwyciezca wiadomy tylko rozmiary porażki
          Czytaj całość
          nie znane
          • panda Zgłoś komentarz
            Gra rywalek nie porywała, ale najważniejsze jest łatwe i szybkie zwycięstwo. Ta wygrana bardzo cieszy, choć z takim rywalem. Powodzenia dla dziewczyn jutro, bo grają z o wiele trudniejszym
            Czytaj całość
            zespołem. Trzymam za nie kciuki :)
            • Gabi Zgłoś komentarz
              Brawo Polki! Wprawdzie Kazaszki nie postawiły naszej drużynie ciężkich warunków, ale pewna gra dziewczyn cieszy. Łatwe zwycięstwo , punkty zdobyte bez większego wysiłku, czegóż
              Czytaj całość
              chcieć więcej? ;) Jutro czeka nas o wiele trudniejsze zadanie, ale jestem dobrej myśli.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×