KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Awaryjny atakujący w Trentino Volley

Kontuzje podstawowych atakujących w zespole z Trydentu zmusiły włodarzy mistrzów Włoch do zakontraktowania jeszcze jednego zawodnika na tej pozycji.

Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk

Absencja atakujących Trentino Volley zdaje się zupełnie rozbijać grę ekipy Roberto Serniottiego. Do porażki w rewanżowym spotkaniu 1/6 Ligi Mistrzów z Biełogorie Biełgorod doszły wstydliwe dla mistrzów Włoch klęski w starciach z Casą Modena i Copra Elior Piacenzą (0:3, 0:3). Przypomnijmy, że Cwetan Sokołow  ma problemy z łydką lewej nogi i jego przerwa w grze potrwa około miesiąca. Jeszcze gorzej ma się sytuacja z drugim atakującym Trentino, Węgrem Davidem Szabo, który podczas meczu przeciwko Bre Banca Lannutti Cuneo zerwał ścięgno Achillesa i w tym sezonie nie pojawi się na boisku.

Władze klubu z Trento postanowiły działać i udało im się zatrudnić Kaya van Dijka, który do tej pory reprezentował rosyjski Jarosławicz Jarosław. Mierzący 215 centymetrów wzrostu siatkarz w swoje karierze występował w Belgii, Słowenii i Korei Południowej, ma na swoim koncie także grę w drugoligowym Exprivia Molfetta w zeszłym sezonie. Reprezentant Holandii podpisał kontrakt do końca sezonu. Trener Serniotti w trakcie oficjalnej prezentacji zawodnika wyraził nadzieję, że szybko zaadaptuje się on we włoskiej lidze i uda mu się w trudnym dla zespołu okresie przenieść doświadczenie z rozgrywek Superligi.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Liga Mistrzów: Trentino Volley pozostało bez nominalnych atakujących przed meczem z Biełogorie

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
volleyball.it
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×