Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marcin Olczyk: Z dzienniczka Antigi

Mimo dwóch zwycięstw nad Iranem, opiekun Polaków nie miał ostatnio zbyt wielu powodów do zadowolenia. Brak awansu do turnieju finałowego Ligi Światowej może okazać się dla niego błogosławieństwem.
Marcin Olczyk
Marcin Olczyk

Dwa weekendy kończące grupowe zmagania Ligi Światowej dostarczyły Stephane'owi Antidze dużo ważnej wiedzy na temat prowadzonego przez niego zespołu. Notatek z tych dni powstało zapewne sporo. Taki, a nie inny, rozwój wypadków, w szczególności brak awansu do turnieju finałowego Ligi Światowej, powinien - wbrew pozorom - przynieść zespołowi sporo dobrego. Cztery spotkania z reprezentacją Iranu obnażyły bowiem kolejne niedostatki zespołu, pokazując, że jest nad czym pracować. Dały też jednak parę pozytywów.


Cieszyć musi rosnąca forma Michała Winiarskiego i stabilizacja Rafała Buszka. Doświadczenie tego pierwszego okazać może się na mundialu bezcenne, a dobra dyspozycja, oprócz mądrości, daje w defensywie i ofensywie dodatkową jakość. Buszek pokazał zaś, że mimo znacznie lepszych dotychczas notowań Mateusza Miki, nie rezygnuje z walki o miejsce w kadrze na MŚ (i kto wie, czy jego pozycja nie jest już silniejsza niż przyjmującego Lotosu Trefla Gdańsk).

Warta odnotowania jest również ambitna postawa Mariusza Wlazłego, który mimo ryzyka, wrócił wcześniej do gry, by pomóc zespołowi. Choć trenował zaledwie kilka dni i skuteczność w ofensywie podczas pierwszego meczu z Iranem w Gdańsku mogła być w jego wykonaniu lepsza (choć i tak oscylowała wokół 40 proc. więc nie było najgorzej), to udowodnił, że przydatny będzie drużynie nie tylko w ataku. O jego potężnych możliwościach na zagrywce wiadomo nie od dziś. W miniony piątek zachwycił jednak również w grze blokiem, wyręczając niemrawych w tym elemencie środkowych. Jeśli będzie mógł w spokoju zaleczyć uraz pleców (brak awansu do Final Six nie każe teraz jemu, czy Antidze, dokonywać ryzykownego wyboru ewentualnego udziału w wyprawie do Florencji) na pewno będzie mocnym elementem zespołu na mundialu.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Czas na spokojne treningi to też szansa na odpowiednie wkomponowanie do ukształtowanego już w dużym stopniu zespołu: Pawła Zagumnego, Bartosza Kurka, Michała Kubiaka czy Marcina Możdżonka, którzy na swoje szanse na pewno zasługują. Inna sprawa, czy będą w stanie wygrać rywalizację z zawodnikami, którzy z dobrej strony pokazali się w Lidze Światowej.

W czasie leczenia kontuzji Michałowi Kubiakowi urosła w kadrze silna konkurencja W czasie leczenia kontuzji Michałowi Kubiakowi urosła w kadrze silna konkurencja
W tym roku liczą się tylko i wyłącznie mistrzostwa świata, a ludzie najlepiej uczą się na błędach. Dobry start w mundialu uzależniony jest więc w dużej mierze od tego, jak nasza reprezentacja zareaguje na trudności i problemy związane z niepowodzeniem w Lidze Światowej. Dlatego brak awansu do finałów we Florencji wcale nie musi być tragedią polskiej siatkówki, jak niektórzy wydają się uważać. Zresztą zakończenie zmagań z taką samą liczbą zwycięstw co porażek, czyli bilansem identycznym jak wszystkie (!) zespoły w grupie A, naprawdę ujmy przynosić reprezentacji Polski nie powinno.

Do awansu zabrakło jednego oczka, a najlepsza ekipa w stawce zgromadziła zaledwie dwa punkty więcej od podopiecznych Antigi. Bicie na alarm na tym etapie przygotowań z powodu wyników w "światówce", biorąc pod uwagę problemy zdrowotne kadrowiczów, wydaje się zupełnie nie na miejscu. Poza tym biało-czerwoni w rywalizacji w swojej grupie zdobyli dokładnie tyle samo oczek, co najbardziej utytułowana siatkarska drużyna XXI wieku. Przez ostatnie lata (za wyjątkiem roku 2012) o takiej sytuacji mogliśmy tylko pomarzyć...

Marcin Olczyk 

Czy treningi mogą przynieść większe korzyści dla zespołu niż udział w turnieju finałowym Ligi Światowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3):
  • nartsoma Zgłoś komentarz
    Trochę się nie zgadzam z tym panem powiem dlaczego ,drużyna taka jak Polska żeby w Iranie przegrać dwa mecze nic bym nie powiedział a nawet bym pochwalił gdyby to było dwa razy
    Czytaj całość
    po 3-2 była walka stało się a tłumaczenie się że kibice fanatyczni a co mieli robić mieli nam klaskać i dopingować naszą drużynę to inny kraj inne obyczaje inna kultura a kadra to podobno najlepsi zawodnicy zawodowcy a nie amatorzy .
    • stary kibic Zgłoś komentarz
      Z dzienniczka pana Marcina - jeśli płacą za wierszówkę, to wypada coś napisać :) - a może coś tak od kuchni? Może jakieś info o drużynie, a nie tylko o tym, co wszyscy widzą?
      Czytaj całość
      Chętnie poczytam parę słów od zaplecza. Będzie co prawda film "Drużyna", ale dopiero na mistrzostwa.
      • Kibic Kadry Zgłoś komentarz
        Kolejny tekst o tym samym... Poparty tymi samymi argumentami... bla bla bla....
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×