KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bartłomiej Bołądź: Zapominamy o stylu, liczą się punkty

Cerrad Czarni Radom mogą się cieszyć tylko z wyniku z BBTS-em Bielsko-Biała. Styl pozostawiał bowiem wiele do życzenia. - Nie zagraliśmy swojej siatkówki - przekonuje atakujący.
Agata Kołacz
Agata Kołacz

Po ostatnich dwóch pojedynkach, a zwłaszcza po dość niespodziewanej porażce z z AZS-em Częstochowa, siatkarze Cerrad Czarnych Radom nie mieli zbyt dobrych nastrojów. Podopieczni Roberta Prygla zapowiadali, że pojedynek z BBTS Bielsko-Biała miał być okazją do rehabilitacji. Czy nie wytworzyło to dodatkowej presji? - Może mieliśmy lekkie obawy, jak ta przegrana w minioną sobotę na nas wpłynie, czy chęć rehabilitacji nas nie sparaliżuje. Chcieliśmy jak najszybciej zapomnieć o tych dwóch meczach i skupić się na meczu z BBTS-em. Nie do końca nam to wyszło, ale najważniejsze, że mamy komplet punktów - podkreśla Bartłomiej Bołądź.


Czarni wygrali 3:1, ale nie oznacza to, że widowisko było jednostronne. Każda partia mogła się skończyć innym wynikiem. Atakujący ma świadomość, że Czarni nie pokazali tego, co potrafią. - Na pewno nie zagraliśmy swojej siatkówki, popełniliśmy za dużo prostych błędów i w zagrywce, i w ataku. Dobrze, że wygraliśmy, bo tylko to tak naprawdę się liczy - mówi 20-latek.

Jeśli chodzi o zagrywkę, Wojskowi oddali aż 18 punktów w tym elemencie, co jest tym dziwniejsze, że grali we własnej hali. Sam Bartłomiej Bołądź zepsuł 6 serwisów. - Ciężko powiedzieć, z czego to wynika. Na treningach naprawdę fajnie wygląda, ale co z tego, skoro brakuje przełożenia na mecz. Musimy dalej trenować, żeby zagrywka wreszcie podczas spotkania zadziałała tak, jak powinna. Na pewno będzie to kluczowym elementem w przyszłości - zaznacza zawodnik.

W sobotę radomianie zagrają z drugim z beniaminków, Cuprum Lubin. Na co będzie stać Czarnych? - Trenujemy ciężko, żeby w Lubinie pokazać się o klasę lepiej - zapowiada MVP środowego spotkania.

Szóstka 5. kolejki PlusLigi wg SportoweFakty.pl

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • fujifuji Zgłoś komentarz
    Jak się może marnować, jak cały rok stracił z powodu kontuzji? Pograłby niemało w zeszlym sezonie, bo Skra rozjezdzala wszystkich ponizej top4. Pech i tyle.
    • oyster Zgłoś komentarz
      Ja osobiście największe nadzieje wiążę z Bołądziem. Kapitalne warunki fizyczne, już teraz niezła regularność, lewa ręka, która może być atutem i przede wszystkim chłopak gra i
      Czytaj całość
      wykorzystuje to maksymalnie. Muzaj siedzi w tym Bełchatowie i się tam po prostu marnuje zamiast pójść drogą swojego rówieśnika. Bo jestem przekonana, że znalazłby klub w Pluslidze, w którym miałby zagwarantowane regularne występy. Ale jak kto woli. Z tego też powodu mocno kibicuję Bołądziowi, bo przynajmniej do tej pory potrafił odpowiednio pokierować swoją karierą i co równie ważne, trafił do trenera, który nie boi się postawić na młodych. Schulz fajny zawodnik, jednak wypłynął zbyt późno i w jego przypadku może zabraknąć czasu na ogranie. Filip i Kaczyński jakoś mnie nie przekonują, na tę chwilę widzę u nich zbyt wiele mankamentów, które niezwykle ciężko zneutralizować, ale obym się w tej kwestii myliła. W każdym razie trzeba przyznać, że tej świeżej krwi trochę mamy i jest kogo obserwować i komu kibicować.
      • fujifuji Zgłoś komentarz
        Zobaczymy, może za rok Resovia sciąnie Filipa do siebie (chociaż Kowal chyba nie wytrzyma psychicznie, jeśli jego drugim atakującym nie będzie zwycieżca LM), a Muzaj poterminuje u
        Czytaj całość
        Bednaruka, jeśli ten nie ucieknie z Warszawy.
        • oioi Zgłoś komentarz
          Cieszy mnie, że póki co młodzież sobie świetnie radzi. Mówiąc o ataku to Bołądź, Filip, Kaczyński, nawet Schulz dostał szansę i byli liderami swoich zespołów. Gorzej z Muzajem,
          Czytaj całość
          ale może zgodnie z zapowiedzią Falasci pogra sobie najbliższe trzy mecze. Ciekawe bo jak tak dalej pójdzie to w kadrze B będzie piątka atakujących na 2 miejsca w składzie. No chyba że, tutaj mam nadzieję, Antiga powoła niektórych już do kadry A.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×