Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar CEV: Waleczni kędzierzynianie bliżej awansu - relacja z meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Arkas Izmir

W pierwszym meczu 1/4 finału Pucharu CEV, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie dała większych szans Arkasowi Izmir, robiąc duży krok w kierunku awansu do kolejnej rundy rozgrywek.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

Kędzierzynianie w ostatnim czasie przeżywają trudne chwile, szczególnie przez problemy zdrowotne (kontuzje Pawła Zatorskiego i Michała Ruciaka, który starcie z Arkasem rozpoczął w kwadracie dla rezerwowych), a spotkanie z tureckim zespołem rozpoczęli w wyjściowym składzie środkowy Krzysztof Rejno oraz libero Korneliusz Banach, zaś ponadto trener Sebastian Świderski postanowił posłać do boju Nimira Abdel-Aziza i Kaya van Dijka.


Sam start czwartkowej rywalizacji był wyrównany (6:6), lecz za sprawą zagrywki Kanadyjczyka Gavina Schmitta podopieczni Glenna Hoag'a wyszli na prowadzenie 8:6. Nic sobie z tego nie zrobili kędzierzynianie, którzy po pierwszej przerwie technicznej zdobyli trzy punkty z rzędu (9:8). Dobrze grę ZAKSY prowadził zazwyczaj rezerwowy rozgrywający Abdel-Aziz, natomiast wysoką dyspozycję prezentował brazylijski przyjmujący Lucas Loh (14:14). Z czasem zaczęła się zarysowywać niewielka przewaga kędzierzyńskiego zespołu, który po trudnych serwisach Rejno odskoczył rywalom na dwa oczka (18:16). Od tego momentu ekipa prowadzona przez szkoleniowca Świderskiego starała się utrzymywać wypracowaną przewagę (23:21) i w końcowym rozrachunku była w stanie zwyciężyć inauguracyjnego seta do 23.

Podrażnieni takim obrotem spraw przybysze z Turcji od początku drugiej partii wzięli się mocno do pracy i po skutecznych zagraniach w bloku wygrywali 9:5. Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla grali zbyt miękko w ataku, a ponadto popełniali błędy w przyjęciu, co przekładało się na wynik (8:13). Motorem napędowym Arkasu Izmir starał się być John Perrin, który był praktycznie nie do zatrzymania dla przeciwników (11:16). Kiedy turecki zespół prowadził już 21:16 i wydawało się, że już nic w tej odsłonie się nie wydarzy, o czas poprosił Sebastian Świderski. Jak się później okazało, przerwa na żądanie "Świdra" przyniosła oczekiwany efekt, gdyż kędzierzynianie po dobrych zagrywkach Loha zbliżyli się do przeciwników na jeden punkt (20:21), zaś rzutem na taśmę po wykończonym kontrataku doprowadzili do gry na przewagi! W niej więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, którzy po skutecznym bloku Krzysztofa Rejno (27:25) zwiększyli swoją przewagę w całej potyczce.

W drugim secie kędzierzynianie pokazali ogromną determinację i wygrali tę partię, chociaż przegrywali 16:21 W drugim secie kędzierzynianie pokazali ogromną determinację i wygrali tę partię, chociaż przegrywali 16:21
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle była na fali po fantastycznym powrocie w II części rywalizacji i trzeciego seta rozpoczęła z wysokiego "C" (7:4). W polu serwisowym szalał Dick Kooy, natomiast punktował w ataku Dominik Witczak, który zmienił słabo dysponowanego van Dijka (14:9). Ekipa z Polski starała się kontrolować boiskowe wydarzenia (20:15), dzięki czemu była coraz bliżej ważnego dla siebie triumfu, który byłby jej pierwszym w 2015 roku. Już do końca obraz gry nie uległ zmianie (25:17), a tym samym Łukasz Wiśniewski i spółka zrobili spory krok w kierunku kolejnej rundy Pucharu CEV.

Rewanż odbędzie się 22 stycznia 2015 roku w tureckim Izmirze.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Arkas Izmir 3:0 (25:23, 27:25, 25:17)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Abdel-Aziz (5), van Dijk (6), Wiśniewski (5), Rejno (5), Kooy (11), Loh (15), Banach (libero) oraz Ruciak, Witczak (3).

Arkas Izmir: Ramazanoglu (2), Perrin (8), Schmitt (9), Tille (3), Koc (7), Capkinoglu (8), Yesilbudak (libero) oraz Marshall (6), Dunge, Gokgoz (3), Yucel.

Czy Twoim zdaniem ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wyeliminuje Arkas Izmir i awansuje do kolejnej rundy Pucharu CEV?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

  • Wiesia K. Zgłoś komentarz
    Arkas nie jest przyzwyczajony do gry przy pełnej hali i tak dopingujących kibiców - kiedy u nich ZAKSA kiedyś grała na hali było chyba 10 osób ( łącznie z ochroniarzami) ! Może to ich
    Czytaj całość
    tak zdeprymowało. Brawa dla ZAKSY za wygraną 3:0 z debiutantami i słabym Kooy`em.
    • Paski Zgłoś komentarz
      Cuda sie zdarzaja , nie ukrywam ze jestem w szoku.
      • Todd Zgłoś komentarz
        brawo Zaksa! też w nich nie wierzyłem a jednak się udało, naprawdę walczyli w tym meczu, świetna była ta akcja jak Kooy nogą uratował piłkę, może wreszcie odzyskają formę, w Turcji
        Czytaj całość
        trzeba wygrać jeszcze 2 sety a to może nie być łatwe
        • stary kibic Zgłoś komentarz
          Bardzo ważna wygrana ZAKSy - i to bez znaczenia, dlaczego Arkas nie zagrał swojego poziomu. Wreszcie można było zauważyć jakiś zamysł taktyczny Świdra - van Dijk na zmęczenie, a
          Czytaj całość
          Witczak na skończenie.. Dobra gra Aziza i bardzo dobra Loha, ważne piłki kończył też Rejno, chyba skuteczniejszy od Kaźmierczaka. W dobrym momencie włączył się Kooy w drugim secie. W sumie - rewanż nie jest najważniejszy, jeśli powalczą o 2 sety, to chwała im za to, ale nie wierzę, że Arkas łatwo odpuści, chyba podejdzie do meczu lepiej przygotowany.
          • czewka ewka Zgłoś komentarz
            Trzeba napisać panom ,że dobry mecz.Wszystko to dla polskiej siatkówki.
            • Eroll Zgłoś komentarz
              Loh w ogóle gra w ostatnim czasie znakomicie. Widać miał trudne wejście na europejskie parkiety, doszedł do siebie, ustabilizował formę i gra już pewnie. Od początku czułem, że to nie
              Czytaj całość
              jest tak słaby zawodnik, jak się wydawało w tych kilku spotkaniach, gdzie każdą piłkę przyjmował praktycznie w aut. Brakuje dobrego atakującego, takiego killera.
              • sheldon Zgłoś komentarz
                lol myslalem, ze nic nie ugraja a tu wygrali. Turcy tak slabo zagrali czy to zaksa zagrala najlepszy mecz od dawna ?
                • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
                  Brawo Zaksa tylko 1 set do awansu,super niespodzianka! Loh kapitlane zawody rozegrał wreszcie gra na miarę możliwości:)
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×