Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Piotr Nowakowski: Mamy duże szanse, by powalczyć o złoty medal

Środkowy Asseco Resovii Rzeszów, Piotr Nowakowski, jest naładowany pozytywnymi emocjami po wygranej nad PGE Skrą Bełchatów w półfinale Ligi Mistrzów.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki

Wszystkie sety półfinałowego starcia pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów a PGE Skrą Bełchatów miały dość mocno wyrównany przebieg, o czym świadczą ich wyniki. Pierwsze dwie partie rzeszowianie wygrali do 23, trzecią zaś do 22. 


- Faktycznie tak się złożyło, że potrafiliśmy w końcówkach przechylić szalę na naszą korzyść, ale nie wiem za bardzo czym to jest spowodowane. Cieszę się że gramy właśnie tak, że jesteśmy w dobrej formie i mamy duże szanse, by powalczyć w niedzielę o złoty medal
- powiedział po spotkaniu Piotr Nowakowski.

Oba zespoły w całym sezonie mają ogromne natężęnie meczów. Jeszcze tydzień temu drużyny te były dość świeżo po swoich półfinałowych spotkaniach PlusLigi.

- Skra odpoczywała troszkę dłużej, mieli więcej czasu, mogli się dłużej zregenerować przed tym spotkaniem. Całe szczęście, że u nas też jeszcze wszyscy "ciągną" na wysokim poziomie. Mam nadzieję, że w niedzielę zagramy jeszcze lepiej - mówił środkowy Asseco Resovii.

Między spotkaniem półfinałowym z PGE Skrą, a spotkaniem finałowym z Zenitem Kazań jest zaledwie kilkanaście godzin. Co rzeszowianie już wiedzą o swoim przeciwniku?

- Podejdziemy do finału z jak największym respektem. Jeszcze nie mówiliśmy nic na temat drużyny z Kazania, nie mieliśmy też specjalnie okazji, by przyjrzeć się jak grali w półfinale. No i cóż, w niedzielę wychodzimy na nowy mecz, finał Ligi Mistrzów. Rzucimy wszystkie nasze siły, zostawimy serce, zdrowie i mam nadzieję, że wygramy - zapowiedział Nowakowski.

Czy rzeszowianie pokonają Zenit Kazań w finale Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (6)
  • stary kibic Zgłoś komentarz
    A świstak zawija w sreberka.. Zenit też jest pod formą. A w ogóle to wszyscy są pod formą na mecze z Resovią - tak już mają. Powinni się zająć robieniem foremek do ciasta.
    Czytaj całość
    Obiektywnie. Za tą kasę za którą grają. A Resovia ma zaczekać, kiedy wszyscy nauczą się "łapać" formę.
    • ilfenomeno Zgłoś komentarz
      Obiektywnie patrząc, to dopiero po meczu z Zenitem okaże się ile Resovia tak naprawdę jest warta. Do tej pory idzie im świetnie, ale trzeba przyznać, że wszystkie poważne zespoły z
      Czytaj całość
      którymi do tej pory grali były w poważnym dołku. Jastrzębie bez mocy przez kontuzje męczyło się nawet z Będzinem, Nowosybirsk w rozsypce (wystarczy spojrzeć z kim i jak obrywali w Superlidze), Skra zajechana i całkiem bez formy pewnie nic już w tym sezonie nie ugra. Mimo wszystko wierzę, że Resoviacy będąc na fali dadzą radę przeciwstawić się Zenitowi. Oby tak było.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×