KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Złoty set" zwieńczył sezon - relacja z meczu Transfer Bydgoszcz - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Kapitalne widowisko na koniec sezonu zgotowali kibicom w hali "Łuczniczka" siatkarze Transferu Bydgoszcz i ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Lepsi okazali się gospodarze, którzy zakończyli sezon na 5. pozycji.
Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski

Ostatni mecz ligowego sezonu było pożegnalnym spotkaniem Vitala Heynena i Pawła Zagumnego ze swoimi obecnymi klubami. Obaj już wcześniej oficjalnie potwierdzili, że po zakończeniu rozgrywek nie zamierzają przedłużyć obowiązujących kontraktów, dlatego też rywalizacja o 5. pozycję miała dodatkowy smaczek.


Siatkarze Transferu rozpoczęli ten mecz bardzo dobrze i dzięki skutecznym atakom skrzydłowych oraz Justina Duffa szybko objęli trzypunktowe prowadzenie (5:2), które powiększyli jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną (8:4). Po powrocie na plac gry miejscowi utrzymywali bezpieczny dystans, jednak od stanu 7:11 przyjezdni rozpoczęli odrabianie strat, wykorzystując przestój i liczne błędy bydgoszczan. W efekcie, po autowym ataku Marcina Walińskiego na tablicy świetlnej hali "Łuczniczka" po raz drugi w tym secie pojawił się rezultat remisowy (14:14). Od tego momentu rozpoczęła się prawdziwa wymiana ciosów, którą dopiero w końcówce przerwali miejscowi. Ataki Konstantina Cupkovicia  i Jakuba Jarosza pozwoliła Transferowi odskoczyć ze stanu 21:21 na 24:21. Taka przewaga jak się okazało wystarczyła do zwycięstwa w pierwszej partii. Wygraną przypieczętował pojedynczym blokiem Marcin Waliński.

Początek drugiej odsłony meczu również należał do miejscowych, którzy dzięki udanym zagrywkom Pawła Woickiego oraz skutecznej grze Konstantina Cupkovicia odskoczyli od rywali na trzy oczka (5:2). Od tego momentu gra nieco się wyrównała, choć inicjatywa nadal należała do miejscowych, którzy na pierwszą przerwę techniczną zeszli przy stanie 8:6. Szkoleniowiec przyjezdnych starał się szukać optymalnego ustawienia, dlatego też w trakcie drugiej odsłony na placu gry pojawili się Dominik Witczak, Lucas Loh i Nimir Abdel-Aziz, jednak to nie pomogło. Wśród gospodarzy bardzo skutecznie w ataku prezentowali się bowiem Konstantin Cupković i Marcin Waliński, a w drugiej części partii także Wojciech Jurkiewicz, dzięki czemu podopieczni Sebastiana Świderskiego nie byli w stanie nawet przez moment zagrozić graczom Vitala Heynena, którzy w końcówce powiększyli dystans do czterech oczek (23:19) i spokojnie dowieźli przewagę do końca, po raz kolejny pieczętując zwycięstwo rękami Marcina Walińskiego.

Marcin Waliński w pierwszym i drugim secie postawił kropkę nad Marcin Waliński w pierwszym i drugim secie postawił kropkę nad "i"
Trzecią partię lepiej rozpoczął Transfer, który prowadził 5:3 po ataku ze skrzydła Marcina Walińskiego. Chwilę później jednak, miejscowi oddali inicjatywę przeciwnikom. Gracze ZAKSY wykorzystali okazję i odrobili straty, a po udanym zbiciu ze skrzydła Lucasa Loha zeszli na pierwszą przerwę techniczną z dwoma oczkami przewagi (8:6). Po powrocie na plac gry błąd w ataku popełnił Loh, skutecznym blokiem popisał się duet Woicki - Duff i na tablicy ponownie pojawił się remis (8:8). To najwyraźniej dodatkowo zmobilizowało bydgoszczan, którzy przejęli inicjatywę i zaczęli odjeżdżać rywalom (14:10). Niemoc gości przerwała dopiero przerwa na żądanie Sebastiana Świderskiego. Od tego momentu kędzierzynianie rozpoczęli skuteczny pościg, którego zwieńczeniem był skuteczny blok Krzysztofa Rejno na Jakubie Jaroszu (19:19). Rozpędzeni goście nie zdołali jednak pójść za ciosem. Końcówkę seta po profesorsku rozegrali natomiast miejscowi, którzy dzięki kapitalnej grze w ataku Dawida Murka i Jakuba Jarosza, kończących skutecznie akcje nawet z bardzo trudnych pozycji zdołali odzyskać przewagę, którą dowieźli do końca!

Wygrana miejscowych za trzy punkty sprawiła, że zwieńczeniem sezonu w Bydgoszczy był "złoty set". Początek tej partii to wymiana ciosów, którą przerwał autowa zagrywka "Cupko". Chwilę później punkt dorzucił Dominik Witczak i ZAKSA odskoczyła na dwa oczka (5:3). Nie na długo, bowiem błyskawiczna odpowiedź podopiecznych Vitala Heynena pozwoliła im doprowadzić do remisu 6:6. Po zmianie stron, która nastąpiła przy prowadzeniu Transferu 8:7, wojna nerwów trwałą do samego końca tego arcyciekawego widowiska, zakończonego skutecznym atakiem Konstantina Cupkovicia, który był bez wątpienia bohaterem całego spotkania.


Transfer Bydgoszcz - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0 (25:22, 25:22, 25:23)

Złoty set: 15:12

Transfer: Jurkiewicz, Duff, Jarosz, Waliński, Cupković, Woicki, Nally (libero) oraz Wolański, Murek

ZAKSA: Rejno, Zagumny, Gladyr, Kooy, van Dijk, Ruciak, Zatorski (libero) oraz Loh, Abdel Aziz, Witczak, Zapłacki

Pierwszy mecz: 3:0 dla ZAKSY

Zmiany w kolejnym sezonie PlusLigi i Orlen Ligi

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (23)
  • stary kibic Zgłoś komentarz
    Wielkie gratulacje dla całej bydgoskiej ekipy. Zapracowali całym sezonem na efektowne zakończenie i do końca emocje dla kibiców. W końcu to dla nich całe te widowiska :)
    • wędkarz Zgłoś komentarz
      Gratulacje dla Transferu, to na pewno sukces. Szkoda że tak znakomity trener odchodzi. Serdeczne dzięki trenerze Heynen ,za wszystko co zrobiłeś dla zespołu z Bydgoszczy.
      • pepsiBKS Zgłoś komentarz
        wejście Dawida Murka dzisiaj cud, miód, ultramaryna i jeszcze dodatkowo pistacje. piękne pożegnanie z sezonem, mam nadzieję, że w przyszłym sezonie legenda polskiej siatkówki również
        Czytaj całość
        zagra w Bydgoszczy. dziękuję całemu zespołowi i odchodzącemu trenerowi za kawał dobrej roboty!
        • Demoniczny Demon Zgłoś komentarz
          Wielkie brawa.. Ogromna strata i żal że odchodzi Vital.. Świetny trener z zaje...tymi minkami..:)) Nie ma takiego drugiego..:) Zapewne będzie go brakowało.. Arevuoir Heynen!!!!
          • Leskater Zgłoś komentarz
            Vital Heynen wykrzesał z tych chłopaków wszystko co najlepsze. Jeszcze raz sprawdziło się, że zawodnicy rozwijają się jak grają a nie oglądają mecz z kwadratu. Transfer przyjął
            Czytaj całość
            kilku zawodników, których inni nie doceniali a w Bydgoszczy grali pierwsze skrzypce. A Dawid Murek, taki dobry duch zespołu, dzisiaj w decydujących momentach zakończył kilka ważnych piłek, i to wcale niełatwych. Brawa dla trenera i całej drużyny. Dzisiejszy mecz, to wspaniałe widowisko.
            • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
              Szkoda że odchodzi z Bydzi jego drużyna grała bardzo dobrą siatkówkę.
              • Dr Dexter Zgłoś komentarz
                Vital Heynen dziękujemy!!! Respect 4ever!
                • rbk17 Zgłoś komentarz
                  Wielkie gratulacje dla Transferu, pomimo nieciekawego składu wygrali tak wiele. Szkoda, że w ćwierćfinale trafili na Lotos a nie JW, to może by awansowali do czołowej czwórki.
                  • ALLEZ Charlie Zgłoś komentarz
                    Brawo Bygdoszcz! , doczekaliscie sie. Wynik dobry, bo kazdy ma to, na co zasłuzyl
                    • nowa Zgłoś komentarz
                      I chyba kolejne fajne widowisko przepadło.
                      • Hanibal Lecter Zgłoś komentarz
                        Bydgoszcz miała fantastycznego trenera i dzięki niemu zajęła 5 lokatę. Inne kluby też niech pójdą po rozum do głowy i zatrudnią porządnych trenerów , a nie kupują jakiś zawodników
                        Czytaj całość
                        niewypały. Wystarczy zobaczyć jak gra Gdańsk z Anastazim doszli do finału , a Bydgoszcz zajęła 5 miejsce, o czymś to świadczy.
                        • unieh Zgłoś komentarz
                          pierwszy mecz było 3-1 dla ZAKSY
                          • nowa Zgłoś komentarz
                            Gratulacje dla Bydgoszczy, kibiców i TRENERA. Należało się bardziej niż Zaksie, w miarę równy sezon. Zaksa niech sobie już w spokoju buduje tego hegemona :)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×