Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ferdinand Tille zagra w lidze niemieckiej

Niemiecki libero rozstaje się ze Skrą Bełchatów i od nowego sezonu zagra w niemieckim klubie z dołu tabeli. - Chciałbym połączyć studia z przygotowywaniem się do igrzysk w Rio - tłumaczy Tille.
Ola Piskorska
Ola Piskorska

Ferdinand Tille spędził jeden sezon w PlusLidze jako libero PGE Skry Bełchatów. Z powodu limitu obcokrajowców nie grał regularnie w pierwszym składzie. Wcześniej z reprezentacją Niemiec zdobył brązowy medal mistrzostw świata.


Niemiecki libero podjął decyzję o zmianie barw klubowych i powrocie do swojej ojczyzny od nowego sezonu. Będzie grał w zespole TSV Herrsching, który w tegorocznych rozgrywkach zajął ósme miejsce po rundzie zasadniczej, ale przegrał walkę z CV Mitteldeutschland o wejście do rundy play off. To jest drugi głośny transfer tego klubu, który wcześniej podpisał kontrakt z rozgrywającym Patrickiem Steuerwaldem, również znanym polskim kibicom. 

Tille jest z pochodzenia Bawarczykiem i jest to dla niego powrót do korzeni. - Cieszę się, że spotkam wielu starych znajomych. Poza tym oferta TSV Herrsching jest dla mnie idealna w tym momencie życia, bo chciałbym poświęcić nieco więcej czasu studiom. Z drugiej strony za rok są igrzyska w Rio de Janeiro i muszę grać w klubie na wysokim poziomie. W tym klubie mogę to wszystko połączyć - tłumaczy 26-letni libero.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/strona klubu

Komentarze (10):

  • marulek Zgłoś komentarz
    Tille w tym sezonie nie grał nic ciekawego, może ciężko było mu ustabilizować formę przez tą "zabawę" z Piechockim...ciekawe co skra wymyśli na następny sezon i czy ktoś się zgodzi
    Czytaj całość
    na taki "cyrk" ;)
    • Marek Zajac Zgłoś komentarz
      to w Skrze zostanie tylko ten drewniak piechocki na libero?
      • Radosław Kosek Zgłoś komentarz
        Niech ściągną libero reprezentacji canarinhos Mario
        • Dani X Zgłoś komentarz
          Tille gral na stabilnym srednim poziomie.Ani nie zachwycal , ani nie gral zle.Piechocki ma potencjał , ale w meczach z lepszymi rywalami moze miec problem.
          • Bhoy67 Zgłoś komentarz
            Według mnie jeśli Skra nie sprowadzi nowego libero i Piechocki będzie nr 1 (do tego nie będzie miał zmiennika) to w LM (jeśli w niej zagramy)- wyjście z grupy leszczy jedynie może nam
            Czytaj całość
            się udać jak trafimy tak łatwą jak tym roku, jak zagramy w Pucharze CEV czy Challenge to też normalnego rywala nie ogramy, a w Plus Lidze bez medalu. Gdańsk i Rzeszów na pewno poza zasięgiem, u nich są normalni libero, w Bełchatowie nie ma. Prezes sobie kiepskie żarty robi na tej pozycji, foruje synusia działając na szkodę klubu, gratulacje.
            • MWflower Zgłoś komentarz
              Ja na miejscu włodarzy Skry dałabym spokój z drugim libero.Skoro już postawili na Piechockiego to niech gra.Jeżeli Winiarski i Marechal będą w dobrej dyspozycji to z przyjęciem nie
              Czytaj całość
              będzie tak źle.A Kacper naprawdę może być niezły.Gdy stawiali na Zatorskiego też były wątpliwości.
              • lukrecja Zgłoś komentarz
                mi się gra Tille nie podobała, wg mnie był momentami ociężały/leniwy.... nie dziwie się, że stawiano bardziej na Piechockiego, który jak się podciągnie będzie świetnym libero,
                Czytaj całość
                jeśli on ma być w pierwszej 6 ciężko będzie znaleźć libero siedzącego na ławce
                • Lotos Gdańsk Zgłoś komentarz
                  Jak Piechocki będzie nr 1 to Skra poza czwórką.
                  • Szwej4 Zgłoś komentarz
                    Troche irytowała go sytuacja z mlodym Piechockim
                    • xavi Zgłoś komentarz
                      Na Wojtaszka Skry nie stać, a nikogo innego sensownego nie ma na rynku transferowym.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×