KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Impel - BKS: Istnieje życie bez "Skowronka"

Siatkarki Jacka Grabowskiego z impetem zakończyły rundę zasadniczą ligi zwycięstwem nad rywalem z Podbeskidzia. Kluczowa byłą przewaga w skuteczności ataku.

Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk
WP SportoweFakty / Paweł Piotrowski / WP SportoweFakty / Paweł Piotrowski
BKS Aluprof Profi Credit Bielsko-Biała uporał się w ostatnich tygodniach z wszystkimi medalistami Orlen Ligi z poprzedniego sezonu, by potknąć się w starciu z czwartym zespołem sezonu 2014/2015. Zabrakło sił, szczęścia, pomysłu? Być może wszystkiego po trochu: po rozkładzie ataku w drużynie przyjezdnych wyraźnie widać, że rozgrywająca Yael Castiglione, mając do dyspozycji mocno średnie przyjęcie swoich koleżanek, zdecydowała się na eksploatowanie dwóch podstawowych wariantów gry, czyli prawego i lewego skrzydła. O ile Helena Horka (13 pkt., 34 proc. skuteczności) nie zawiodła i była zdecydowanie najlepszą siatkarką BKS-u w tym meczu, o tyle Emilia Mucha (5/26 w ataku, 3 błędy i 4 zablokowane akcje) po kilku lepszych spotkaniach zanotowała bardzo słaby występ.

Lepiej skupić się na tym, co w tym meczu było dobre, a mowa o godnej pochwały skuteczności wrocławianek. Aż 4 zawodniczki podstawowej szóstki Impelek wypracowały dwucyfrową zdobycz punktową, a z nich najlepsza okazała się Joanna Kaczor (16 pkt, 41 proc. w ofensywie), która zastąpiła najlepiej jak umiała Katarzynę Skowrońską-Dolatę, oszczędzaną na ćwierćfinały Pucharu Polski i pierwsze spotkania w półfinałach ekstraklasy.

W ostatnich, udanych dla bielszczanek spotkaniach ich główną bronią w starciu z wyżej notowanymi rywalami był blok, ale tym razem podbeskidzkim środkowym zabrakło wyczucia w grze na siatce. Natomiast koncert gry w bloku dała Agnieszka Kąkolewska, która aż siedem razy z pozytywnym przeczuwała intencje atakujących przeciwniczek. Wygląda na to, że 22-letnia środkowa wraca do dyspozycji, jakiej oczekuje się po niegdysiejszej reprezentantce Polski: w ostatnich czterech meczach Kąkolewska zdobyła blokiem aż 21 punktów, dzięki czemu przebiła się na drugie miejsce w rankingu najlepiej blokujących zawodniczek Orlen Ligi w tym sezonie.

Porównanie statystyk:

Impel Wrocław Element BKS Aluprof Profi Credit Bielsko-Biała
6 Asy serwisowe 6
8 Błędy przy zagrywce 7
49 proc. (6 błędów) Przyjęcie pozytywne 36 proc. (6 błędów)
40 proc. (40/100) Skuteczność w ataku 27 proc. (26/96)
7 Błędy w ataku 7
9 Bloki 7

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
orlenliga.pl/inf. własna
Komentarze (1)
  • cancro Zgłoś komentarz
    Wczorajszy mecz był przyjemny dla oka - za sprawą obu zespołów. Trochę raziły błędy bielszczanek na zagrywce. Możnaby obdzielić nimi kilka spotkań. Moim zdaniem (zresztą tak jak
    Czytaj całość
    autora tekstu) najlepszą zawodniczką na boisku była Kaczor. Wiem, że jest zmienniczką Skowrońskiej, ale czyż nie jest marnotrawstwem trzymać taką zawodniczkę na ławce? Czy nie wartoby mieć jednocześnie na boisku dwóch "Skowrońskich"? Wczoraj Aśka była świetna w każdym elemencie - statuetka MVP należała się właśnie jej! Tylko trochę słabiej zaprezentowała się Kossaniova. Warto stawiać na tę dziewczynę. Jest młoda i rozwija swe umiejętności w dobrym kierunku. A Kąkolewska? Cóż, jak na nią niezły mecz. W dalszym ciągu słaba w ataku, co skutkuje tym, że rywalki ignorują jej markowane ataki. Świetne bloki - fakt, ale dopiero od połowy trzeciego seta. Na koniec dwa zdania o sędziach. To nie był ich najlepszy dzień. Widzieli auty tam, gdzie było boisko i na odwrót. Widzieli dotknięcie siatki przez Trojan, którego moim zdaniem nie było. Za to sędzia nie zauważył dwukrotnego "powieszenia się" na siatce Kąkolewskiej, choć miało to miejsce dwa metry od niego. Na plus należy zaliczyć fakt, że pan sędzia pokazywał na czym polegały błędy zawodniczek. Na ogół nie chce się sędziom tego robić i kibice skazani są na własne oceny lub interpretacje spikera.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×