- Ciężko jest grać przeciwko drużynie, w której się kiedyś występowało - mówi Anna Rybaczewska, która jednak podkreśla, że w obecnym składzie polskiego zespołu są tylko dwie zawodniczki, z którymi ona występowała - Izabela Bełcik oraz Dorota Pykosz. - Przez to trochę łatwiej będzie mi z nimi walczyć. A poważnie, to fajnie będzie się znowu spotkać - mówi siatkarka w rozmowie z Super Expressem.
Rybaczewska zapewnia, że jej drużyna rozpracowała Muszyniankę. - Jej najmocniejsze strony to blok i atak z wysokiego pułapu. Jakoś sobie poradzimy. Też mamy w składzie wysokie dziewczyny - podkreśla.