Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WGP: Bułgarki pokonane, Polki w finale II dywizji!

Po raz drugi z rzędu polskie siatkarki zagrają w finale II dywizji World Grand Prix. W sobotnim półfinale w Warnie podopieczne Jacka Nawrockiego wygrały 3:1 z Bułgarią.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Materiały prasowe / FIVB

W półfinałach II dywizji World Grand Prix walka toczy się na śmierć i życie, bo do elity awansuje tylko zwycięzca niedzielnego finału. Dlatego w półfinale żaden z zespołów nie zamierzał kalkulować, a pokazać wszystko to, co najlepsze.

Przez znaczną część seta otwierającego pojedynek w Warnie inicjatywa leżała po stronie gospodyń. To one lepiej weszły w to spotkanie za sprawą bardzo dobrej dyspozycji Ewy Janewej. Bułgarki uciekły na cztery punkty (10:6). Po przerwie na żądanie Jacka Nawrockiego skuteczne zagrywki Joanny Wołosz i Bereniki Tomsi pomogły zniwelować straty i wyjść na prowadzenie 14:13. Jednakże efektowne ataki Polki przeplatały prostymi błędami.

Najboleśniej dało się to odczuć w końcówce seta, kiedy to Biało-Czerwone prowadziły 22:19, ale uderzenia w aut Tomsi i Martyny Grajber spowodowały, że na tablicy wyników widniał remis po 23, a następnie pocelowana zagrywką została Anna Grejman i w ten sposób Polki przegrały pierwszą odsłonę 23:25.

ZOBACZ WIDEO Euro 2016. Oto najwięksi wygrani w polskim zespole? (źródło TVP)

Na drugiego seta w polskim zespole w miejsce Grajber weszła Emilia Mucha. Była to zmiana, która bardzo pomogła odciążyć prawe skrzydło. Choć początkowo Janewa kontynuowała bombardowanie (10:6), po II przerwie technicznej uaktywnił się biało-czerwony blok, który pomógł przechylić szalę zwycięstwa na korzyść reprezentacji Polski. Gdy doszła do tego świetna dyspozycja Tomsi i Grejman w ofensywie, Bułgarki stały się bezradne. Przegrały drugą partię do 21.

Zanosiło się na to, że trzeci set również będzie długi i zacięty. Znów ekipa Jacka Nawrockiego zaczęła co drugą piłkę psuć, a Bułgarki tylko na to czekały. Wyszły na prowadzenie 9:7, ale po raz kolejny cała sytuacja odwróciła się na korzyść Polek po 10. punkcie. Przeciwniczkom siadło przyjęcie, a nawet jeśli udawało im się odebrać zagrywkę, to nadziewały się na blok, dzięki któremu Polki oddalały się na jeszcze więcej punktów. Punktodajna na środku była też Kamila Ganszczyk, która przez całe spotkanie notowała bardzo wysoką skuteczność w ofensywie. Zwycięstwo Polek 25:15 pozwoliło z optymizmem wejść w czwartego seta.

Nie obyło się w nim bez nerwów, choć rozpoczęło się od 8:2 dla Polski. Gra układała się znakomicie, Joanna Wołosz miała komfort gry, bo zarówno skrzydłowe, jak i środkowe były bardzo pewne w swoich poczynaniach. Gdy Biało-Czerwone schodziły z prowadzeniem 16:7 na drugą przerwę techniczną, wydawało sie, że nic im już nie zagrozi. Gergana Dimitrowa i Wiktoria Grigorowa wzięły jeszcze sprawy w swoje ręce i wspólnie z Janewą zniwelowały straty do dwóch punktów (20:18). Po czasie na prośbę Jacka Nawrockiego jego podopieczne zapanowały nad sytuacją i dowiozły do końca zwycięstwo.

W niedzielnym finale o godz. 18:10 polskiego czasu reprezentacja Polski zmierzy się z Dominikaną. Trzy godziny wcześniej o trzecie miejsce w II dywizji World Grand Prix powalczą Bułgarki z Portorykankami.

Bułgaria - Polska 1:3 (25:23, 21:25, 15:25, 21:25)

Bułgaria: Barakowa, Dimitrowa G., Grigorowa, Nikołowa, Janewa, Dimitrowa N., Filipowa (libero) oraz Zarkowa, Kitipowa, Paskowa, Stojanowa, Wasilewa.

Polska: Wołosz, Kąkolewska, Grajber, Tomsia, Ganszczyk, Grejman, Sawicka (libero) oraz Durajczyk (libero), Kaliszuk, Smarzek, Mucha.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (5):
  • panda25 Zgłoś komentarz
    Polska - Bułgaria 2:0 :-) Nasze Panie pozazdrościły Panom i też wygrały z Bułgarią. Z perspektywy meczu można nawet trochę dziwić się tej przegranej w jednym secie... Jak zwiększy
    Czytaj całość
    się regularność w skuteczności ataku przyjmujących, to naprawdę można będzie z optymizmem patrzeć w przyszłość.
    • Wave Fan Sport Zgłoś komentarz
      Cieszy awans naszych siatkarek oraz bardzo dobry mecz przeciwko Bułgarii. Oby jak najwyżej w dywizji bo to pomoże w nabieraniu doświadczenia przez młode zawodniczki. :)
      • Ace Zgłoś komentarz
        To był bardzo dobry mecz, solidna gra i koncentracja. Tego ostatniego trochę zabrakło w 1 secie co prawda, ale potem już poszło. No i blok dziś funkcjonował świetnie. Oby udało się to
        Czytaj całość
        powtórzyć jutro, bo dziś na prawdę z przyjemnością patrzyłam na polki. Gra w elicie ze światową czołówką byłaby bezcenna dla siatkarek.
        • baleron Zgłoś komentarz
          Gratulacje. Jutro będę kibicował, bo dobrze by było za rok pograć trochę ze światową czołówką, to najlepsza droga na podniesienie poziomu naszej reprezentacji.
          • Wino1901 Zgłoś komentarz
            W zeszłym tygodniu byłem srodze zawiedziony występami naszych dziewczyn. Z taką grą jak we Włocławku, niewiele miały szans na cokolwiek. Po tygodniu zobaczyłem jednak zupełnie inny
            Czytaj całość
            zespół. W pierwszym secie grały konsekwentnie. Bułgarki sobie radziły, ale Polki wypracowały przewagę. Było 23:21 i w tym momencie Bułgarki zdobyły 4 punkty pod rząd. Pomyślałem: "Oho! Wracają demony naszej drużyny. Do 23:21 potrafią grać, po czym serią oddają punkty. To pokazuje, że mają potencjał, ale jeszcze nie mają doświadczenia. Ciekawe, czy teraz utrzymają konsekwencję z pierwszego seta (do 23 pkt.), czy się złamią". Nie było mi dane oglądać szczegółowo meczu, bo zaczynał się mecz Polska-Rosja, więc przełączałem trochę tu, trochę tu. Na szczęście dziewczyny się nie złamały i pokazywały całkiem dobrą grę. Gra się jednak tak, jak pozwala przeciwnik. Bułgarska zagrywka nie robiła nam za wiele szkody (choć potrafiła ukąsić), Portorykanki potrafiły nam napsuć krwi zagrywką. Czy zagrywka Dominikanek będzie w stanie nas zniszczyć? Zobaczymy. Moim zdaniem to będzie kluczowe i wydaje mi się, że zespół dominikański jest faworytem meczu finałowego. Ale jeśli Polki przyjmą i zagrają jak dziś, to mogą sprawić niespodziankę. Będzie ciężko, ale naprawdę dziś widziałem jakiś postęp :) Wreszcie...
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×