WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Iwan Zajcew: Przepraszam tych, którzy w nas wierzyli

Trzeci set w półfinale igrzysk z Amerykanami, był najgorszym w historii włoskiej siatkówki - powiedział w wywiadzie dla repubblica.it Iwan Zajcew.
Dorota Mleczak
Dorota Mleczak
WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Iwan Zajcew

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Finał igrzysk olimpijskich, w którym zmierzyła się reprezentacja Brazylii oraz Włoch w telewizji oglądało ponad 5 milionów włoskich kibiców. Zdaniem 27-letniego atakującego jest to bardzo dobry wynik, który pokazuje jak wiele osób wierzyło w sukces Azzurrich.

- Jestem z tego powodu bardzo zadowolony, to satysfakcjonujące, ponieważ przez rok stworzyliśmy spójną grupę, która gra w siatkówkę całym sercem. Możliwość pokazania naszym kibicom jak walczymy jest bardzo miła. Od turnieju w Rio nie mieliśmy nawet okazji, żeby zobaczyć co stworzyliśmy, ale te dane pokazują, że cały kraj chciał nas oglądać, ale przepraszam tych, którzy wierzyli w nas w finale. Po tym wszystkim srebrny medal jest podsumowaniem wysiłku, jaki włożyliśmy w ten turniej, jednak rozczarowanie spowodowane nie zdobyciem złota pozostaje - ocenił Zajcew.

W meczu o złoty medal podopieczni Gianlorenzo Blenginiego przegrali z Canarinhos 0:3. Jak przyznał Iwan Zajcew drugie miejsce na igrzyskach jest dla niego rozczarowaniem, ponieważ patrząc na to w jakiej formie do Rio przyjechała kadra Włoch można było spodziewać się tytułu mistrza olimpijskiego.

- Mówię o rozczarowaniu, bo tym razem czuliśmy, że można ich pokonać. Zrobiliśmy piękny wyścig po medal, udowodniliśmy, że jesteśmy jedną z najsilniejszych drużyn, być może najsilniejszą, ale przegraliśmy w finale. Chcieliśmy zdobyć pierwsze olimpijskie złoto w historii, ale musimy poczekać do 2020 roku, na igrzyska w Tokio - skomentował. 

ZOBACZ WIDEO Andrzej Wrona: Nie wahałem się ani chwili (źródło TVP)

Gdy w 2015 roku Mauro Berruto podał się do dymisji, jego miejsce zajął Gianlorenzo Blengini. Jak przyznał reprezentant Włoch, odejście z kadry 47-letniego selekcjonera było najlepszym rozwiązaniem. 

- Blengini reprezentował zerwanie z tym co robił Berruto, z którym były problemy komunikacyjne. Jasne było stworzenie prawdziwych relacji między zawodnikami. Szczery dialog ukształtował charakter zespołu - zakończył.




Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
repubblica.it

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ferdynand 0
    "Blengini reprezentował zerwanie z tym co robił Berruto, z którym były problemy komunikacyjne.
    Jasne było stworzenie prawdziwych relacji między zawodnikami.
    Szczery dialog ukształtował charakter zespołu - zakończył."
    .
    no to bierzmy przykład - na niwie klubowej i reprezentacyjnej ...
    .
    i przy okazji załatwmy w taki sposób np. sprawę Doroszyńskiego ... szczery dialog ...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×