Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

LM: PGE Skra Bełchatów pokonała Cucine Lube Civitanova, ale odpadła z rozgrywek

PGE Skra Bełchatów pokonała Cucine Lube Civitanova 3:2 w rewanżu w 1/6 finału Ligi Mistrzów. Mimo to polska ekipa pożegnała się z europejskimi rozgrywkami.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
WP SportoweFakty / Paweł Piotrowski

PGE Skra Bełchatów po przegranej 1:3 w łódzkiej Atlas Arenie, potrzebowali zwycięstwa w podobnym stosunku, by móc walczyć z Cucine Lube Civitanova w złotym secie o awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Zwycięzca tej potyczki miał okazję dołączyć do Biełogorie Biełgorodu, Dynama Moskwa i Berlin Recycling Volleys.

Początek spotkania był bardzo obiecujący dla przyjezdnych. Od dobrej zagrywki rozpoczął Nikołaj Penczew i niespodziewanie bełchatowianie zaczęli budować przewagę. Włosi szybko jednak skrócili dystans i gra się wyrównała. Praktycznie nie do zatrzymania byli Cwetan Sokołow i Osmany Juantorena, pokazując, że są w pełni sił i chętni na jak najszybsze przypieczętowanie awansu.

Pomimo świetnej postawy przyjmującego reprezentacji Włoch, PGE Skra odrzucała rywali od siatki swoją zagrywką, dobrze spisywał się Mariusz Wlazły i polskiej ekipie udało się wypracować czteropunktową przewagę. Lube złapało wiatr w żagle, wyrównało stan seta, a po chwili miało okazję na jego zakończenie. Przy pierwszej okazji Wlazły popisał się znakomitym atakiem, ale przy drugiej Nicolas Uriarte rozegrał do Michała Winiarskiego, który zmienił Bartosza Kurka na przyjęciu, a tym sposobem seta na swoje konto zapisali gospodarze.

Po zmianie stron Lube całkowicie przejęło inicjatywę. Ku radości fanów zgromadzonych w hali w Civitanova, Włosi szybko zbudowali sobie przewagę. Wykorzystywali błędy pogubionych gości i z ogromną pewnością bez nadmiernego ryzyka, pewnie wywalczyli drugiego seta i tym samym awansowali do 1/3 finału rozgrywek.

ZOBACZ WIDEO: Siedziała w więzieniu, poniżała rywalki. Teraz zmierzy się z polską mistrzynią

Obaj trenerzy wpuścili na kolejną partię zmienników. Philippe Blain stopniowo wprowadzał kolejnych graczy, za Wlazłego wpuścił Bartosza Bednorza. Nominalny przyjmujący starał się godnie zastąpić utytułowanego kolegę. Gra była bardzo wyrównana, siatkarze Lube nie wykorzystali dwóch meczboli i sytuację tę wykorzystali bełchatowianie. 

W czwartej odsłonie Penczewa zmienił Winiarski, pojawił się również Robert Milczarek, a w ekipie gości Nicola Pesaresi. Polska ekipa zdominowała wydarzenia boiskowe i doprowadziła do tie-breaka. W tej części spotkania gra znów się wyrównała, ale ostatecznie zwyciężyli goście. Kropkę nad "i" postawił Kurek, atakując udanie z lewego skrzydła.

Cucine Lube Civitanova - PGE Skra Bełchatów 2:3 (26:24, 25:16, 26:28, 15:25, 13:15)

Lube: Christenson, Sokołow, Stanković,Candellaro, Juantorena, Kovar, Grebennikov (libero) oraz Kaliberda, Casadei, Cester, Cebulj, Corvetta, Pesaresi (libero).

PGE Skra: Uriarte, Wlazły, Lisinac, Kłos, Kurek, Penczew, Piechocki (libero) oraz Winiarski, Szalpuk, Janusz, Bednorz, Gładyr, Milczarek (libero).

W pierwszym meczu: 3-1 dla Cucine Lube Civitanova.
Awans: Cucine Lube Civitanova.

Czy Cucine Lube Civitanova wygra Ligę Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (5):
  • Zdzislaw Justyna Zgłoś komentarz
    Obawiam się iż Resovia poleci za Skrą i Zaksą a siatkówka nasza jest na wstecznym i mocno się odbije na wynikach kadry narodowej .
    • Wiesia K. Zgłoś komentarz
      Niezrozumiałe wybory trenera ( Winiarski na taki mecz ???!!!!) ,brak gry Lisinacem , a sam Wlazły jakoś meczu nie miał siły wygrać... Blain rozczarowuje i to bardzo.
      • piotrek1978 Zgłoś komentarz
        LUDZIE PITOLICIE - TRZEBA WYGRYWAĆ 3-0 UMIEĆ GRAĆ A NIE JĘCZYCIE JAK Z ŻONĄ PO 22,00 ZAWSZE NAM KTOŚ COŚ PRZESZKADZA I TYLE NA TEMAT
        • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
          oglądając wczorajszy mecz miałem nieodparte wrażenie ,że Blain robił wszystko żeby przegrać dwa pierwsze sety - może jakieś stanowisko we władzach FIVB i potrzebuje poparcia
          Czytaj całość
          Włochów??? może co innego??? ale te dwa sety przegrała bo chciał
          • Andrzej Pawelec Zgłoś komentarz
            Niestety, ale od początku sezonu piszę, że obecny kształt ligi i kupa nie potrzebnych nikomu meczy przyczynia się do obniżenia poziomu siatkówki i zmęczenia podczas decydujących meczy.
            Czytaj całość
            Liga maks 10-12 zespołów z normalnym spadaniem 1-2 zespołów i bez jakichkolwiek dzikich kart. A tak zamiast uatrakcyjnić produkt zrobiono z niego parodię, powiedzmy sobie szczerze tak słabego sezonu nie mieliśmy w Europie od dawien dawna. Można narzekać na losowanie, ale niestety styl porażki Zaksy i Bełchatowa, pokazuje, że póki co znów jest przepaść do najlepszych klubów europejskich, pewnie jutro nie stanie się cud i podzieli te losy Resovia, choć kto wie. Natomiast już gra Resovii czy Bełchatowa w grupach dobitnie pokazała, że nie jest dobrze walka do końca by wogóle wyjśc z grup i wejśc do 12 Większa ilość klubów w lidze polskiej to też większy popyt na siatkarzy przez co konieczność przepłacania kontraktów, mniej kasy z telewizji na klub, mniejsza ilość ciekawych meczy w sezonie, a także zdecydowany przesyt produktem co pokazuje niestety w wielu miejscach frekwencja. Nie tak to powinno wyglądać przy takich środkach jakie ładujemy w ten sport.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×