KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Asseco Resovia - PGE Skra: walka o złoto nie dla rzeszowian. Bełchatowianie w finale!

PGE Skra w drugim meczu półfinałowym pokonała 3:2 Asseco Resovię Rzeszów i wywalczyła awans do finału. Bełchatowianie stoczą boj o złoto z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.
Katarzyna Koniuch
Katarzyna Koniuch
WP SportoweFakty

Po zaskakującym, trzysetowym boju w Atlas Arenie, przyszła pora na spotkanie rewanżowe. Bełchatowianie do drugiego półfinałowego pojedynku podeszli w zdecydowanie lepszych nastrojach niż ich rywale, mając na swoim koncie gładkie zwycięstwo w pierwszym meczu.

Początek premierowej odsłony zapowiadał emocjonującą rywalizację. Ostra wymiana ciosów po obu stronach siatki trwała do wyniku 5:5. Dobre zagrywki Bartosza Kurka wybiły z rytmu rzeszowian i pozwoliły przyjezdnym przejąć inicjatywę. Dominacja gości nie trwała długo. Ekipa z Bełchatowa zaczęła popełniać błędy, co skrzętnie wykorzystywali podopieczni Andrzeja Kowala i po skutecznym bloku na Mariuszu Wlazłym wyszli na prowadzenie 16:15. Bełchatowianie starali się stawiać opór i przeciągnąć szalę zwycięstwa na swoją stronę, jednak końcówka seta należała do gospodarzy.

Rzeszowianie pewnie rozpoczęli drugą partię (5:3), jednak szybko zostali sprowadzeni na ziemię. Bombardujące zagrywki Bartosza Kurka rozbiły ekipę z Podkarpacia. Przyjmujący opuścił pole serwisowe dopiero przy wyniku 6:9. Gospodarze mieli spore problemy ze skończeniem ataku, zaś rozpędzona, bełchatowska ofensywa z Kurkiem i Mariuszem Wlazłym na czele, pewnie powiększała swoją przewagę. Mimo usilnych starań, Pasy nie były w stanie zniwelować straty punktowej. Soczysty gwóźdź Bartosza Kurka przypieczętował zwycięstwo bełchatowian w drugiej partii. 

PGE Skra z wysokiego "C" rozpoczęła kolejną odsłonę spotkania (0:3). Rzeszowianie nie pozostali jednak bierni i konsekwentnie odrabiali straty. Od wyniku 6:6 trwała zażarta walka, punkt za punkt. Efektowny atak ze środka Srećko Lisinaca pozwolił odskoczyć bełchatowianom na dwa "oczka" (13:15). Pasy zniwelowały różnice i prowadzenie znów przechodziło z rąk do rąk. W emocjonującej końcówce, więcej zimnej krwi zachowali podopieczni Andrzeja Kowala, którzy skutecznym blokiem na Nikołaju Penczewie zakończyli trzeciego seta.

ZOBACZ WIDEO: Katarzyna Kiedrzynek wyzywa Zbigniewa Bońka na boiskowy pojedynek. "To bardzo ważny zakład!"

Zwycięstwo w poprzedniej partii dodało skrzydeł ekipie znad Wisłoka. Mocna zagrywka w połączeniu ze skuteczną grą blokiem pozwoliła Pasom na zbudowanie przewagi (7:4). Szybka odpowiedź bełchatowian sprawiła, że na tablicy wyników pojawił się remis (8:8). Na boisku trwała ostra wymiana ciosów. Napędzani błędami rzeszowian przyjezdni dorzucali kolejne "oczka" na swoje konto. Gdy w polu serwisowym zjawił się Nikołaj Penczew, gospodarze stracili już wszelkie nadzieje na zwycięstwo w tej odsłonie. Zepsuta zagrywka Thibaulta Rossarda zakończyła czwartego seta.

Trener Philippe Blain w tie-breaku postanowił dokonać sporych roszad w swoim składzie i na boisko wprowadził odmieniony zespół, który od początku postawił swoim rywalom wysoką poprzeczkę. Podłamani rzeszowianie nie podjęli rękawicy w piątej partii musieli uznać wyższość swoich przeciwników.

Wybierz najlepszego zawodnika
Asseco Resovia Rzeszów
wybierz zawodnika
  • Fabian Drzyzga
  • Marko Ivović
  • Bartłomiej Lemański
  • Marcin Możdżonek
  • John Perrin
  • Jochen Schoeps
  • Damian Wojtaszek
  • Dawid Dryja
  • Thomas Jaeschke
  • Mateusz Masłowski
  • Piotr Nowakowski
  • Thibault Rossard
  • Gavin Schmitt
  • Lukas Tichacek
PGE Skra Bełchatów
wybierz zawodnika
  • Mariusz Wlazły
  • Nicolas Uriarte
  • Nikołaj Penczew
  • Srećko Lisinac
  • Karol Kłos
  • Bartosz Kurek
  • Kacper Piechocki
  • Michał Winiarski
  • Artur Szalpuk
  • Robert Milczarek
  • Mariusz Marcyniak
  • Marcin Janusz
  • Bartosz Bednorz
  • Jurij Gladyr
Wydarzenie:

Asseco Resovia Rzeszów - PGE Skra Bełchatów

Sędzia:

Maciej Twardowski


Asseco Resovia Rzeszów - PGE Skra Bełchatów  2:3 (25:21, 19:25, 25:21, 18:25, 8:15)

Asseco Resovia: Drzyzga, Perrin, Ivović, Schoeps, Możdżonek, Nowakowski, Wojtaszek (libero) oraz Masłowski (libero), Dryja, Lemański, Rossard, Jaeschke.

PGE Skra: Wlazły, Kurek, Uriarte, Lisinac, Kłos, Penczew, Piechocki (libero) oraz Bednorz, Szalpuk, Janusz, Gladyr, Milczarek (libero).

MVP: Bartosz Kurek (PGE Skra Bełchatów)

Czy PGE Skra Bełchatów sięgnie w tym sezonie po tytuł mistrza Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29)
  • piratqwert Zgłoś komentarz
    I co by teraz nie powiedzieć o Piechockim. to facet ma nosa do prowadzenia drużyny. i co najlepsze. widać że chłopaki lubią ze sobą grać!! a największe wrażenie robi zmiana stylu gry
    Czytaj całość
    URIARTE!!! jeszcze niedawno grał jak wariat!!!! szybkość a dokładności brak! a wczoraj! ataki z lewego Kurka, Wlazłego. wszystko na zasięgu!!! (obejrzyjcie sobie jakiś mecz z początku sezonu różnica w wystawach kolosalna). i na koniec akcja meczu!!! blok ustawiają Lemański i Nowakowski....(217 i 208) a Wlazły bije w pomarańczowe górą!
    • maruniaa Zgłoś komentarz
      Castellani Stoyczew. Castellani Stoyczew. Przybywajcie Resa szuka myślę ze finansowo nigdzie więcej tener nie będzie mógł dostać albo przynajmniej premii za sukcesy nigdzie większej nie
      Czytaj całość
      będzie oczywiście mówię o klubach realbie szukających trenerów. Ci kibice zasługują na widowiskową grę zawzietosc pokazany boiskowy charakter.
      • Edek1 Zgłoś komentarz
        W dzisiejszej siatkówce, by osiągnąć zadowalający wynik, potrzebny jest w drużynie (przynajmniej jeden) zawodnik wybitny. Takich ma Modena, Lube, Zenit (nawet kilku). Takim wczoraj był
        Czytaj całość
        Bartek Kurek. W Resovii są tylko nieźli, a to trochę mało i dlatego to Skra jest w finale. Resovia ma w swoim składzie zbyt wiele luk, by myśleć o sukcesach nie tylko na krajowych boiskach. Było kilka meczów, które to dobitnie pokazały. Wystarczyło kilka dobrych serwisów i w zasadzie było pozamiatane. Nie wiem, czy RR stać na zatrudnienie takiego zawodnika wybitnego. Pewnie tak, pod warunkiem jednak, że budżet klubu nie będzie rozmieniany na drobne i zamiast zatrudniać wielu niezłych, zatrudni się kilku dobrych. No i do tego osoba trenera. Kowal, owszem miał sukcesy, ale ostatnio jakoś mnie nie przekonuje. Nie ma w sobie tego czegoś, co pozwoli na zbudowanie odpowiedniej atmosfery w drużynie. Gołym okiem można dostrzec, że drużyna pod tym względem monolitem nie jest. A siatkówce atmosfera jest czymś bardzo ważnym. Bez niej, zamiast zespołu, mamy tylko zlepek. A ten niczego wielkiego osiągnąć nie ma prawa. Resovia rozpoczęła już budowę drużyny na przyszły sezon i pewnie odejdą z niej kolejni gracze, a na ich miejsce przyjdą nowi. Potrzeba jednak, moim zdaniem, odpowiedniego spoiwa, które stworzy zespół. Andrzej Kowal wydaje się być człowiekiem wypalonym i on temu zadaniu nie jest w stanie podołać.
        • Olwap Zgłoś komentarz
          RR przegrała ten dwumecz bo była w znacznie gorszej dyspozycji niż Skra. To co Rzeszów zrobił w Łodzi w niedziele to była po prostu kompromitacja i wstyd dla swoich kibiców - wczoraj
          Czytaj całość
          było trochę lepiej bo jednak było trochę walki tak jak to na półfinał MP przystało - ale ostatecznie też zabrakło im jakości bo Skra grała stabilnie, bez jakichś większych przestojów no i miała Kurka który swoją klasą przechylił szalę zwycięstwa. Pomijając klasę indywidualną itd. to wciąż zastanawia mnie jedno - jak to jest że RR drugi rok z rzędu jest tak fatalnie przygotowana do najważniejszych meczów sezonu. Co było rok temu z Zaksą w finale to chyba nie trzeba przypominać - trzykrotny blamaż po fatalnej grze. W tym roku było niewiele lepiej bo w 1 meczu też blamaż. I nie trafiają do mnie argumenty że RR miała nie ograną halę w Łodzi. Mając w składzie tak wielu doświadczonych i ogranych zawodników RR nie ma prawa w najważniejszym meczu sezonu zagrać tak beznadziejnie. A jednak udowodnili że są w stanie. Do tej pory jeśli nie broniłem Kowala to starałem się go przynajmniej zrozumieć, uważałem że słaby styl i nie do końca zadowalające wyniki RR to w głównej mierze efekt słabego, "solidnie przeciętnego" składu. Przed tym sezonem znając skład personalny RR stwierdziłem że jest to najmocniejsze zestawienie personalne jakim dysponowała RR od lat i mając tylu klasowych siatkarzy RR powinna zdobyć MP a srebro powinno być planem minimum. Tymczasem RR w tym sezonie poza pojedynczymi meczami grała po prostu słabo - a biorąc pod uwagę potencjał to nawet bardzo słabo. I według mnie za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest trener wraz ze sztabem. Według mnie Kowal nie ma odpowiedniej charyzmy i siły przebicia żeby prowadzić drużynę z tyloma doświadczonymi zawodnikami o różnym, często ciężkim charakterze (F. Drzyzga), mając taką grupę ludzi trzeba umieć do nich dotrzeć - według mnie Kowal tego nie potrafi - a jeżeli trener nie potrafi odpowiednio zmotywować zawodników i nie ma u nich wyrobionego odpowiedniego poziomu szacunku to znaczy że jest słabym trenerem.
          • jozef123 Zgłoś komentarz
            Kowal jak Misiewicz nie do ruszenia!!!
            • jarema11 Zgłoś komentarz
              kResowia opiera się na armii zaciężnej, brak im własnych wychowanków. To się mści. Siermiega nowakowski skutecznie ciągnie na dno ten tonący stateczek.
              • Wiesia K. Zgłoś komentarz
                Na Kowala nie ma mocnych - skoro powiedział ,że chce dokończyć kontrakt ,to pewnie dokończy - bo kto go ruszy ???!!!
                • Stronghold Zgłoś komentarz
                  Resovia po blamażu w Łodzi nie zasłużyła na awans, kropka. Znakomity procent przyjęcia pozytywnego w Skrze. Wielką robotę w tyłach robi Penczew, który na przełomie sezonów był
                  Czytaj całość
                  cieniem siatkarza, a dodatkowo bardzo dobrze przyjmował Kurek. Bełchatów lekkim faworytem do złota.
                  • Riorwar Zgłoś komentarz
                    Ech, mam nadzieję, że Resovia nie ugra nawet seta w meczu o 3 miejsce. Tylko coś takiego daje choć cień szansy, że Kowal wyleci na kopach po sezonie.
                    • Skra Beł Zgłoś komentarz
                      Piękny mecz, piękny sezon w którym Skra w końcu wraca do walki o tytuł mistrza Polski. W końcu doczekałem się takiego składu finału. Cieszy, że Skra zagrała bardzo dobre mecze, jest
                      Czytaj całość
                      szansa co najmniej 50/50 na złoto. A już na pewno na ciekawe i nie jednostronne finały jak rok temu gdzie wicemistrz Polski nie ugrał nawet seta. Kurek to jest gość. Najlepszy polski siatkarz 21 wieku, przyjmował dobrze, atakował, zagrywał i blokował równie dobrze. Trzeba też wspomnieć o Kacprze Piechockim, tak jak myślałem 2 lata temu, że mimo wszystko będą z niego ludzie. I są, stał się czołowym libero PlusLigi, tylko trzeba było czasu. Na ten moment ewentualne powołanie do kadry Kacpra od de Giorgiego nie powinno być jakąś sensacją.
                      • Jadwiga Frank Zgłoś komentarz
                        NIE cierpię skry wszyscy tylko nie oni!!!!! +dezerter kurek
                        • dujszebajew Zgłoś komentarz
                          wejscie Rossarda pokazało że Resovia miała spory potencjał no ale cóż Andrzej wybierał jak mu pasowało..jesli Kurek utrzyma formę to Skra będzie mistrzem..
                          • janusz53 Zgłoś komentarz
                            Kowal- żałosny,butny,mały człowieczku i Ty masz czelność próbować spiep[rzyć nam kibicom kolejny sezon? Twoje niedoczekanie- tylko sprubój.Taczki mogą Ci niewystarczyć.I niezapomnij
                            Czytaj całość
                            zabrać ze sobą Górskiego.Jesteście obaj siebie warci.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×