WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Baraże o PlusLigę: kompromitacja AZS-u Częstochowa. Aluron Warta zdemolowała rywali i zagra w elicie

Sensacja stała się faktem. Aluron Virtu Warta Zawiercie w czwartym meczu barażowym o miejsce w PlusLidze pokonała AZS Częstochowa 3:0. Tym samym zawiercianie wywalczyli awans do elity.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Mobilizacja siatkarzy Warty Zawiercie

Po trzech meczach barażowych w lepszej sytuacji byli zawiercianie, którzy prowadzili z AZS-em Częstochowa 2:1. To sześciokrotny mistrz Polski był pod presją i widać to było na boisku. Gracze z Zawiercia uspokajali nastroje i ze spokojem podeszli do czwartego pojedynku. Wygrana dałaby im prawo do gry w PlusLidze.

Pierwszy set to wyrównana gra, choć przewagę mieli gospodarze. Tym razem Aluron Virtu Warta nie popełniła błędu z soboty i nie dała sobie wydrzeć pewnej wygranej w inauguracyjnej partii. Zawiercianie grali konsekwentnie i choć nie unikali błędów, to i tak wygrali 25:21.

Gospodarze byli na fali. Ponownie motorem napędowym ich ofensywnych akcji był Michał Żuk, który miał solidne wsparcie w Kamilu Długoszu i Łukaszu Kaczorowskim. Po stronie AZS-u liderem był Rafał Szymura. Częstochowianie ustępowali jednak rywalom w niemal każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Z kolei zawiercianie niesieni dopingiem kibiców kończyli kolejne ataki.

W drugiej odsłonie znów Warta szybko uzyskała przewagę. Przy stanie 10:7 opiekun AZS-u, Michał Bąkiewicz, poprosił o pierwszy czas, ale na niewiele się to zdało. Zawiercianie byli rozpędzeni, a punkty kiwką oburącz zdobył nawet rozgrywający Kacper Popik. Goście swój dorobek powiększali głównie dzięki błędom popełnianym przez rywali.

Warta po dwóch setach prowadziła 2:0 i była na autostradzie do PlusLigi. Z kolei AZS nie mógł sobie pozwolić na przegraną. Opiekunowi częstochowskiego zespołu brakowało cierpliwości do gry swoich podopiecznych i na czasach w ostrych słowach ich motywował. Jednak AZS był bezradny. Ostatniego seta przegrał do 12.

Aluron Virtu Warta Zawiercie - AZS Częstochowa 3:0 (25:21, 25:18, 25:12)

Aluron Warta: Długosz, Kaczorowski, Swodczyk, Warda, Maciończyk, Żuk, Ogórek (libero), Filipowicz (libero) oraz Popik

AZS: Buniak, Moroz, Grebeniuk, T. Kowalski, Szymura, Janus, A. Kowalski (libero) oraz Polański, Wawrzyńczyk, Szlubowski, Buczek.

ZOBACZ WIDEO: 67-letni himalaista z Polski podejmie odważne wyzwanie na ośmiotysięczniku


Czy AZS Częstochowa kiedykolwiek wróci do PlusLigi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (16):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Darek Siwobrody 0
    A jeśłi chodzi o halę dla Zawiercia to nie daleko od nich jest taka miejscowość co się nazywa Częstochowa i tam mają fajny obiekt, na pewno użyczą! :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • bobek123 0
    bakiewicz trener????? polityk ?????? i co dalej ?????
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bartex 0
    Brawo dla Warty za wole walki i pokazanie ze gra sie sercem a nie tytulem.
    Oby teraz tylko nie zaczely sie gry przy zielonym stoliku ze nie spelniaja wymagan bo jak widac kibice pokazali ze zasluguja na plus lige mimo ze moze nie maja wypasionej hali czy innych.
    Oby to byl dobry prognostyk na kolejny sezon bo mit zamknietej ligi powinien sie skonczyc ostatni zespol out a kolejny w barazach i tyle
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×