WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME 2017 w siatkówce. Nikola Grbić: Trudniej będzie walczyć o brąz niż o złoto

Od finału dzieliły ich nie centymetry, a milimetry, ale ostatecznie do niego nie awansowali. Reprezentacja Serbii, po sobotniej porażce z Niemcami 2:3, powalczy w niedzielę o trzecie miejsce mistrzostw Europy siatkarzy z Belgią.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Nikola Grbić

Rozczarowania po meczu nie krył trener Plavi, Nikola Grbić. Jego zespół prowadził już 2:0 i niewiele wskazywało na to, że dojdzie do tie-breaka, o porażce nawet nie wspominając.

- Spójrzmy na to z punktu widzenia Niemców - powiedział szkoleniowiec Serbów. - Kiedy przegrywasz 0:2, dajesz z siebie wszystko i ryzykujesz, bo cóż innego ci pozostaje? Byliśmy bardzo dobrze dysponowani w pierwszym secie, choć też mało brakowało, a byśmy go przegrali. Prowadziliśmy 18:11, a zwyciężyliśmy 26:24. Tu jednak potrafiliśmy w ostatniej chwili zapanować nad tym i wygrać tego seta - analizował 43-letni trener.

W takich chwilach wszyscy zadają sobie pytania: "dlaczego?" oraz "jak to w ogóle jest możliwe?". Rzadko kiedy udaje się znaleźć odpowiedź, choć Grbić przyznał, ze ostrzegał swoich podopiecznych przed przedwczesną radością.

- W szatni powiedziałem im tak: Wielokrotnie rywalizowałem z Niemcami. Oni grają cały czas na swoim poziomie i na pewno nie przestaną grać ani wierzyć w wygraną w trzeciej odsłonie. Nie czekajmy na nich, aż nam oddadzą spotkanie w trzecim secie, bo to się nie wydarzy - ujawnił.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Łokcie z piekła rodem. Tak trenuje Joanna Jędrzejczyk

Nieco dziwić może fakt, że nieco poniżej oczekiwań - a także swoich możliwości - zagrał atakujący Niemców, Georg Grozer. Zdecydowanie to samo można też powiedzieć o Aleksandarze Atanasijeviciu i Drazenie Luburiciu. Krótko mówiąc: nie był to mecz atakujących.

- To takie dziennikarskie myślenie - odpowiedział Grbić - Wielu dziennikarzy przedstawia tak te spotkania, że będzie to pojedynek atakujących, rozgrywających czy przyjmujących. Jeden z dziennikarzy z Wloch napisał mi smsa, że to będzie mecz Jovović kontra Kampa. Nie, to był mecz Serbia - Niemcy. Co zrobimy, jeśli postawilibyśmy na boisku tylko po jednym siatkarzu? Nie byłby to mecz siatkówki. A ten sobotni był bardzo dobrym widowiskiem. Może dwóch grało słabo, ale zobaczcie, ilu grało świetnie - podsumował.

Serbów w tie-breaku "dobił" rezerwowy Simon Hirsch, który pojawił się tylko na zagrywkę, a posłał dwa asy. 

- Trudno jest wprowadzić w takim momencie zawodnika, który przez dwie godziny stał w kwadracie. Kiedy grasz punkt za punkt, czasem decyduje szczęście. Zwłaszcza, że te piłki wpadały dosłownie swoim spłaszczeniem. Przy równym dobrym meczu decyduje szczęście - mówił trener reprezentacji Serbii.

W niedzielę o 17:30 Serbowie zagrają z Belgami o trzecie miejsce. Czy paradoksalnie trudniej będzie walczyć o brązowy medal niż o złoty? - Zdecydowanie tak. Po takiej porażce trudno będzie się zresetować. Powiedziałem od razu po meczu chłopakom, że widzę, że są smutni, ale wierzę, że "szybko odpoczniemy" - bo to będzie pierwszy raz na tym turnieju, że zagramy dwa mecze w ciągu dwóch kolejnych dni -i powalczymy o brązowy medal - zakończył Grbić.

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Serbia zdobędzie brązowy medal ME?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • marcela.maz 1
    Ja wierze w Belgów :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • julsonka 0
    trzymam kciuki żeby serbia wygrała !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×