Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Małgorzata Glinka-Mogentale ostro ocenia grę Polek na ME. "Kibice oglądali brzydką siatkówkę"

Słynna reprezentantka Polski ma dość słuchania o planie minimum, jaki wykonały polskie siatkarki na mistrzostwach Europy. - To uciekanie przed odpowiedzialnością - tłumaczyła na antenie TVP Sport.
Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk
Reprezentacja Polski kobiet w siatkówce WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Reprezentacja Polski kobiet w siatkówce

Małgorzata Glinka-Mogentale nieraz dawała wyraz swojemu niezadowoleniu ze stanu żeńskiej siatkówki w Polsce. W programie "Zwarcie" transmitowanym przez TVP Sport słynna "Maggie" nie gryzła się w język, gdy przyszło jej oceniać występ reprezentacji Polski kobiet w ostatnich mistrzostwach Europy w Gruzji i Azerbejdżanie. 

- Minęło sporo czasu od naszego złotego medalu i był czas na zrobienie dobrej roboty... Coś zostało zaniechane w naszej siatkówce. Spójrzmy, kto obejmował naszą kadrę po trenerze Niemczyku. Wydaje mi się, że nie byli to ludzie odpowiedni na tym stanowisku. Polscy trenerzy się nie sprawdzili, choć przez lata na nich stawialiśmy i mieliśmy po drodze tylko jednego zagranicznego trenera u steru kadry, a w przypadku męskiej siatkówki stawiamy na nich dopiero od bardzo niedawna - argumentowała była zawodniczka.

Pomysłodawczyni Glinka Academy krytykowała także minimalistyczne podejście PZPS-u i zawodniczek reprezentacji, którzy uznali, że awans do baraży ME był wypełnieniem minimum, jakie musiała wypełnić drużyna Jacka Nawrockiego podczas imprezy sezonu.

- W sporcie nie powinno być planu minimum, trzeba mierzyć w nim jak najwyżej. Nie ma miejsca na słowo "minimum" w drużynie ani federacji, nie może go być na ustach trenera, bo dla mnie to forma uciekania przed odpowiedzialnością wyniku. Te mistrzostwa Europy nie były udaną imprezą dla drużyny i całej naszej siatkówki. Dziewczyny wykonały sporo pracy przez cały kadrowy okres, ale tu już nie chodzi o pracę, a o styl. Kibic siada przed telewizorem i widzi brzydką siatkówkę. Wierzyłam w to, że krok wykonany przez reprezentację będzie większy, ale tak się nie stało - przyznała pełna emocji była reprezentantka kraju.

W rozmowie został poruszony także temat zawodniczek, które mogłyby wzmocnić reprezentację kierowaną przez trenera Nawrockiego, ale z różnych powodów nie chcą przywdziewać biało-czerwonych barw. - Mogę sobie to tylko wyobrazić, bo dla mnie niechęć do gry w reprezentacji jest po prostu zaskakująca. Na pewno spędzenie kilku miesięcy w ośrodku z jedną grupą ludzi może być trudne, bo oznacza rezygnację z pewnych przyjemności, odcięcie od rodziny, znajomych... Albo lęk przed porażką i kontuzjami, które odbiorą nam możliwość zarabiania w klubie - rozważała Glinka-Mogentale, wskazując, że są sposoby na rozwiązanie tego wieloletniego problemu polskiej siatkówki.

ZOBACZ WIDEO Rajd Nadwiślański: Filip Nivette z przytupem sięgnął po tytuł

Czy zgadzasz się z opiniami Małgorzaty Glinki-Mogentale?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
TVP Sport
Komentarze (10):
  • Kazimierz Figiel Zgłoś komentarz
    "Maggie" ma na nosku piegi.... ale tak na poważnie to pani Małgorzata ma tysiąc procent racji w tym ze stawianie sobie planu "minimum" jest gwoździem do trumny w każdej dyscyplinie sportu.
    Czytaj całość
    Gosia nie denerwuj się więcej , bo ja chcę cię widzieć zawsze uśmiechniętą ! ! ! ! !
    • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
      Siatkarki grały żle ,trener do wymiany!!!!
      • ferdynand Zgłoś komentarz
        GG nie ma racji do końca - bo to ja popodcinałem skrzydełka naszej drużynie i sztabowi :( przyznałem się do tego w innym wątku ... inaczej byłby medal - na 100% !!!... to wszystko moja
        Czytaj całość
        wina ... mea maxima culpa ...
        • GallAntonin Zgłoś komentarz
          To coś, co odróżnia dobrą siatkówkę od złej, to obowiązuje w każdej dyscyplinie zespołowej. One potrafiły grać, ale trzeba się starać ponad wszelkie swoje siły, wkładać serce w
          Czytaj całość
          tę grę. Każda gra bez emocji, to pewna przegrana. Ja widziałem to zaangażowanie trochę w pierwszym meczu i ostatnim. Pozostałe mecze, to było odwalanie roboty.
          • Jan Nogal Zgłoś komentarz
            Wystarczyło popatrzeć jak grały Serbki. Pewnie osiem zawodniczek z powodzeniem mogło grać na pozycji atakującej. Nie miały słabych punktów. Trener też spokojny przeżuwacz. U naszych
            Czytaj całość
            dziewczyn jedynie Smarzek, słabiej Kąkolewska,... Efimienko. Zupełnie nie rozumię co robił trener przez ca 1,5roku, przecież zabrał sporo młodych rosłych dziewczyn!!! Nieporozumieniem była gra i rola kpt. Wołosz. Masakra, ona bardziej robiła za "damę" parkietu niż siatkarkę
            • Michał Malec Zgłoś komentarz
              Proponuję Panią Gosię na prezeskę PZPS . Jestem pewnien , że w przeciwieństwie do Kasprzyka pokazałaby , że ma jaja
              • Józef Skórski Zgłoś komentarz
                kto jest za rozpi eprzeniem nieudolneggo zarządu
                • Józef Skórski Zgłoś komentarz
                  to była gra to miernota tak jak trener=== i cały nieudolny prezes plus zarząd gdyby mieli trochę honoru podaliby się do dymisji=======i tyle w tym temacie
                  • jotwu Zgłoś komentarz
                    to może czas przypomnieć jak Glinka piała z zachwytu ,gdy naszym dało się ograć Niemki.A teraz co?.Zmieniła nutki ?
                    • Sartael Zgłoś komentarz
                      Trudno się z Gochą nie zgodzić.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×