Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Serie A: zespół Hebdy sensacyjnie pokonał Cucine Lube, cały mecz Domagały. Bez N'Gapetha ani rusz - klęska Modeny

W 13. kolejce Serie A, ekipa BCC Castellana Grotte, której zawodnikiem jest Miłosz Hebda, niespodziewanie pokonała po tie-breaku broniące tytułu Cucine Lube Civitanova, zaś Tonno Callipo Vibo Valentia (Damian Domagała) przegrało z Biosi 0:3.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Miłosz Hebda WP SportoweFakty / Iza Zgrzywa / Na zdjęciu: Miłosz Hebda

Zajmujący przedostatnią pozycję w tabeli siatkarze BCC sprawili sobie świąteczny prezent i po pięciosetowym boju pokonali mistrza Włoch i świeżo upieczonego klubowego wicemistrza świata, Cucine Lube. Najwięcej punktów dla triumfatorów - dwadzieścia dwa - zdobył Djalma Moreira, lecz to nie on został wybrany MVP konfrontacji, a środkowy Athos Ferreira da Costa (10 pkt). Tym razem Hebda ani przez chwilę nie pojawił się na boisku.

W przeciwieństwie do swojego starszego kolegi całe spotkanie rozegrał mistrz świata juniorów - Domagała, jednakże jego drużyna Tonno Callipo musiała uznać wyższość Biosi Indexa Sora (0:3). Polski atakujący zdobył 7 punktów (6-atak, 1-blok), kończąc 35 procent swoich akcji w ofensywie. 

Azimut Modena, który w poprzedniej kolejce na wyjeździe rozbił w trzech partiach wicemistrza Italii - Sir Safety Conad Perugia, tym razem uległ we własnej hali Kioene Padova (1:3). W tym starciu nie wziął udziału niepokorny Earvin Ngapeth, który jest skonfliktowany z trenerem Radostinem Stojczewem.

Potknięcie Lube i drużyny z Modeny wykorzystali siatkarze z Perugii, którzy po wygranej 3:0 z Bunge Ravenna awansowali na pozycję lidera rozgrywek. 

W tej serii gier zwycięstwa odniosły również Diatec Trentino, Calzedonia Werona oraz Revivre Milano. 

ZOBACZ WIDEO: Szybkie pożegnanie z Ferdinando De Giorgim. "Jego zwolnienie było uzasadnione"

Serie A, 13. kolejka:

BCC Castellana Grotte - Cucine Lube Civitanova 3:2 (15:25, 25:21, 23:25, 25:17, 15:10)
Najwięcej punktów: dla BCC Castellana Grotte - Djalma Moreira (22); dla Cucine Lube Civitanova - Osmany Juantorena (24).

Tonno Callipo Vibo Valentia - Biosi Indexa Sora 0:3 (21:25, 19:25, 20:25)
Najwięcej punktów: dla Tonno Callipo Vibo Valentia - Francois Lecat (9), Damian Domagała (7); dla Biosi Indexa Sora - Dusan Petković (19).

Azimut Modena - Kioene Padova 1:3 (21:25, 25:27, 25:21, 16:25)
Najwięcej punktów: dla Azimutu Modena - Giulio Sabbi (15); dla Kioene Padova - Gabriele Nelli (23). 

Bunge Ravenna - Sir Safety Conad Perugia 0:3 (22:25, 16:25, 18:25)
Najwięcej punktów: dla Bunge Ravenna - Cristian Poglajen (12); dla Sir Safety Conad Perugia - Aaron Russell (15).

LPR Piacenza - Calzedonia Werona 2:3 (25:22, 16:25, 21:25, 27:25, 8:15)
Najwięcej punktów: dla LPR Piacenza - Alessandro Fei (16); dla Calzedonii Werona - Toncek Stern (23).

Diatec Trentino - Gi Group Monza 3:1 (19:25, 25:21, 25:14, 25:19)
Najwięcej punktów: dla Diatecu Trentino - Uros Kovacević (20); dla Gi Group Monza - Donovan Dzavoronok (16).

Taiwan Excellence Latina - Revivre Milano 0:3 (18:25, 20:25, 20:25)
Najwięcej punktów: dla Taiwan Excellence Latina - Sasa Starović (7); dla Revivre Milano - Nimir Abdel-Aziz (17). 

Tabela Serie A 2017/2018:

Miejsce Zespół Mecze Z-P Sety Punkty
1. Sir Safety Conad Perugia 13 11-2 33:8 33
2. Cucine Lube Civitanova 13 11-2 35:14 32
3. Azimut Modena 13 10-3 34:13 30
4. Calzedonia Werona 13 10-3 31:19 26
5. Kioene Padova 13 7-6 27:21 23
6. Diatec Trentino 13 8-5 27:25 22
7. Revivre Milano 13 7-6 26:22 21
8. LPR Piacenza 13 7-6 26:26 20
9. Bunge Ravenna 13 6-7 23:24 20
10. Taiwan Excellence Latina 13 3-10 21:32 12
11. Gi Group Monza 13 4-9 18:30 12
12. Tonno Callipo Vibo Valentia 13 3-10 16:35 9
13. BCC Castellana Grotte 13 2-11 11:36 7
14. Biosì Indexa Sora 13 2-11 12:35 6

Czy Cucine Lube Civitanova obroni tytuł mistrza Włoch?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • gogo Zgłoś komentarz
    Z czego tu się cieszyć, skoro wygrali tylko dlatego, bo nie grał Hebda. A swoją drogą to MŚ dla menadżera, któremu udało się sprzedać do Italii tak przeciętnego siatkarza. Ale co
    Czytaj całość
    tam, skoro nawet Andrea Anastasi dał się nabrać na jego wątpliwe umiejętności, i wziął go poprzednio, na całe szczęście tylko na jeden sezon do Trefla.
    • baleron Zgłoś komentarz
      "Tym razem Hebda ani przez chwilę nie pojawił się na boisku." I może dlatego wygrali :):):)
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×